NASA prezentuje aktualizację programu Artemis

1

Ważna aktualizacja dat programu Artemis!

Kiedy wyląduje znów człowiek na Księżycu? NASA przestawiła aktualizację programu Artemis.

W marcu 2019 roku administracja Białego Domu nakreśliła nowy cel dla NASA: powrót człowieka na Księżyc przed końcem 2024 roku. Program został nazwany Artemis. Wcześniej miało dojść do testu rakiety SLS, budowy lądowników księżycowych oraz nowych skafandrów, zdolnych do pracy na powierzchni Srebrnego Globu.

Oczywiście, bardzo ambitny program szybko napotkał na szereg opóźnień. Aktualnie przewiduje się, że pierwszy lot rakiety SLS – misja Artemis I – odbędzie się w czerwcu 2022. Dlatego też 28 marca 2022 NASA przedstawiła aktualizację programu Artemis.

Rakieta SLS na wyrzutni LC-39B / Credits – NASA/Kim Shiflett

Księżyc w 2025 roku?

Aktualne plany programu Artemis są następujące:

  • Bezzałogowa misja Artemis I w czerwcu 2022
  • Misja łazika VIPER pod koniec 2023 roku
  • Pierwsza załogowa misja (Artemis II) w 2024 roku
  • Początek budowy stacji Gateway pod koniec 2024 roku
  • Pierwsze lądowanie na Księżycu (Artemis III) w połowie 2025 roku – będzie to lądowanie dwójki astronautów
  • Misja załogowa Artemis IV do stacji Gateway w 2027 roku, a także debiut rakiety SLS w wersji 1B
  • Misja załogowa Artemis V, z jeszcze nie ustalonym lądownikiem w 2028 roku – a także pierwszy pojazd księżycowy ma być gotowy w tym roku
  • W latach 2029 – 2031 jedna misja załogowa rocznie

W międzyczasie NASA zamierza finansować szereg mniejszych i bezzałogowych misji na Księżyc oraz inwestować m.in. w technologię wykorzystywania lokalnych surowców (ISRU).

Dużą nowością jest powrót do koncepcji dwóch konkurencyjnych ze sobą lądowników. NASA w kwietniu 2021 wybrała tylko jeden lądownik, przede wszystkim z uwagi na czynniki ekonomiczne. Teraz ma zadanie wybrać drugi lądownik. Z perspektywy technicznej jest to słuszny wybór, jednak pojawia się pytanie, czy NASA otrzyma wystarczający budżet na sfinansowanie drugiego lądownika.

Program zakłada jedynie jedną misję załogową rocznie. Czy jest to wystarczające tempo powrotu na Księżyc? Z pewnością nie i można zakładać, że NASA będzie przez lata poszukiwać różnych opcji komercyjnych i prywatnych działań. Czy wśród tych działań pojawi się zrezygnowanie z rakiety SLS na rzecz innego pojazdu (np. Starship)? Jest to możliwe, gdy “inny pojazd” udowodni swoją wartość.

Administrator NASA podczas prezentacji z 28 marca powiedział, że celem nadrzędnym jest lądowanie człowieka na Marsie przed 2040 rokiem.

Tło – Apollo i Constellation

20 lipca 1969 r. na powierzchni Księżyca wylądował Lunar Module (LM) – lądownik księżycowy statku Apollo 11, na pokładzie którego znajdowało się dwóch amerykańskich astronautów – Neil Armstrong i Edwin Aldrin. Byli to pierwsi ludzie, którzy postawili stopę na Księżycu. Po raz ostatni ludzie odwiedzili Księżyc w 1972 r. podczas misji Apollo 17. Łącznie w ramach programu Apollo na Księżycu znalazło się 12 astronautów. Liczba ta do dziś nie uległa zwiększeniu, mimo że minęło już ponad 50 lat od tych historycznych wydarzeń.

Po “sięgnięciu Ksieżyca”, amerykańska agencja kosmiczna NASA skoncentrowała się na budowie innowacyjnego środka transportu orbitalnego Space Transportation System (STS) – wahadłowców zwanych promami kosmicznymi, a kilkanaście lat później na budowie międzynarodowej stacji kosmicznej (International Space Station, ISS), której jednym z udziałowców stała się Rosja – dawny rywal, spadkobierczyni Związku Radzieckiego.

Dopiero na początku nowego wieku przywódcy Stanów Zjednoczonych zlecili NASA powrót do załogowego programu księżycowego. Nowy program nazwany Constellation stanowił w zasadzie powtórzenie programu Apollo, tyle że w większej skali. Rakietą nośną zamiast Saturna V miał być Ares V, statek Apollo zastąpił Orion, a lądownik księżycowy LM zastąpił Altair. Niestety, już w 2010 r. po zmianie prezydenta program został w dużej części anulowany, kontynuowano jedynie prace nad Orionem, a wkrótce podjęto prace nad nową ciężką rakietą Space Launch System (SLS).

Program Artemis

Prace zmierzające bezpośrednio do powrotem człowieka na Księżyc wznowiono dopiero w 2017 r. Nowy program w 2019 r. otrzymał nazwę Artemis.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że program bazuje na anulowanym Constellation, ale przełomową w praktyce zmianę stanowi zaangażowanie w jego realizację firm prywatnych, które nie tylko będą wykonywały, tak jak dotąd, zlecane przez NASA prace przy budowie rakiet i statków. Teraz będą także oferowały własne konstrukcje powstałe przy wsparciu NASA, ale stanowiące ich własny dorobek inżynierski, zaś NASA będzie kontraktować w ramach przetargów poszczególne misje i zadania. Poligonem dla takiego rozwiązania była rozpoczęta kilkanaście lat wcześniej komercjalizacja transportu orbitalnego na ISS, cargo jak i załogowego. W ogólnym rozrachunku podejście takie okazało się efektywniejsze dla NASA, a więc i dla amerykańskiego podatnika.

Podstawę programu Artemis będą stanowić następujące, tworzone obecnie elementy:

(NASA)

Jeden komentarz

  1. NIESTETY 2025 TO BZDURY – zero testow ladownika po drodze. i 100 proc udanych misji.
    Ciezko bedzie zdazyc do 2030.