O których obiektach Układu Słonecznego wiemy niewiele?

0

Przegląd naszego stanu wiedzy o małych obiektach Układu Słonecznego.

Które z obiektów w naszym Układzie Słonecznym są najmniej poznane? Zapraszamy na przegląd “nieznanego” w naszym otoczeniu.

1. 16 Psyche

Planetoida 16 Psyche jest reprezentantem planetoid typu M. Do dziś żadna sonda kosmiczna nie przeleciała w pobliżu planetoidy tego typu. Dlatego też NASA przygotowuje misję Psyche, która niestety wystartuje z opóźnieniem.

Aktualnie wydaje się, że planetoida 16 Psyche, o średnicy około 220 km, jest obiektem metalicznym. Do niedawna wydawało się, że ta planetoida może być pozostałością po jądrze protoplanetarnym, ale najnowsze publikacje naukowe zdają się przeczyć temu twierdzeniu.

Wprowadzenie do misji Psyche, która zbada planetoidę 16 Psyche / Credits – NASA

2. Himalia

Himalia to największy nieregularny księżyc Jowisza, krążący w średniej odległości około 11,4 mln km od swojej planety. Średnica Himalii to około 205 x 140 km. Jest to jeden z największych księżyców, którego żadnej misji kosmicznej nie udało się sfotografować w “rozsądnym detalu” i trzeci największy obiekt do orbity Neptuna.

Himalia jest interesująca, gdyż tworzy grupę mniejszych księżyców jowiszowych, które krążą wokół tego gazowego giganta. Aktualnie znamy siedem księżyców grupy Himalia.

Astronomiczne obserwacje Himalii / Credits – AstroLife

3. Sycorax i Puck

Dwa duże księżyce Urana – Sycorax i Puck – nie zostały wystarczająco dobrze sfotografowane przez sondę Voyager 2 w 1986 roku. Z uwagi na nachylenie Urana, jego pierścieni i księżyców, przelot Voyagera 2 był bardzo krótki, co nie pozwoliło na repozycję sensorów sondy.

Sycorax ma prawdopodobnie średnicę około 155 – 165 km i krąży bardzo daleko od Urana po eliptycznej orbicie z czasem aż 3,5 roku. Ten księżyc charakteryzuje się ruchem wstecznym wokół Urana i może być przechwyconym obiektem z Pasa Kuipera, choć nie jest znany mechanizm przechwycenia na takiej orbicie.

Z kolei Puck ma średnicę około 160 km i krąży wokół Urana po bardzo ciasnej orbicie z czasem około 18 godzin. Puck został odkryty na zdjęciach z Voyagera 2 pod koniec grudnia 1985, na około miesiąc przed przelotem. Pozwoliło to na wykonanie obrazu tego księżyca z odległości około 500 tysięcy km w trakcie przelotu Voyagera 2. Puck jednak wydaje się mieć powierzchnię z dużą ilością kraterów.

Księżyc Puck , sfotografowany w 1986 roku przez Voyagera 2 / Credits - NASA
Księżyc Puck , sfotografowany w 1986 roku przez Voyagera 2 / Credits – NASA

4. Księżyce Neptuna

Podczas przelotu Voyagera 2 obok Neptuna w 1989 roku, udało się sfotografować jedynie kilka księżyców w rozsądnej rozdzielczości. Mało wiemy obecnie o księżycach takich jak Despina (rozmiary 180x150x130 km), Galatea (200x180x140 km), Larissa (220x200x170 km) czy Nereida (średnica około 350 km). Te księżyce – jak i wiele mniejszych – czekać będą prawdopodobnie aż do momentu kolejnej misji bezzałogowej (miejmy nadzieję, że orbitera!).

Najlepsze zdjęcie Nereidy z Voyagera 2, wykonane z odległości 4,7 mln km / Credits - NASA, JPL
Najlepsze zdjęcie Nereidy z Voyagera 2, wykonane z odległości 4,7 mln km / Credits – NASA, JPL

5. 2014 UN271

2014 UN271 został odkryty w 2014 roku i został zaklasyfikowany jako “obiekt transneptunowy”. Tego typu obiektów wykryto już dużo, a wiele z nich ma bardzo eliptyczne orbity. Tak też jest w przypadku 2014 UN271 – peryhelium orbity sięga mniej więcej orbity Saturna (10,9 jednostki astronomicznej).

Warto tu dodać, że obecna prawidłowa nazwa tego obiektu to C/2014 UN271 Bernardinelli-Bernstein – klasyfikacja “kometarna”.

Do początku 2022 roku astronomowie uważali, że 2014 UN271 może mieć średnicę od około 150 km do nawet 350-400 km. Jest to dość “niedaleko” od określenia 2014 UN271 mianem planety karłowatej.

Na początku stycznia 2022 roku HST wykonał serię obserwacji komety 2014 UN271. Dzięki tym obserwacjom udało się ustalić średnicę tej komety na około 135 km. Jednocześnie kometa 2014 UN271 ma masę około 100 tysięcy razy większą od masy typowej małej komety.

HST obserwuje 2014 UN271 / Credits – NASA Goddard

Peryhelium 2014 UN271 nastąpi na początku 2031 roku. Jest zatem sporo czasu na zaprojektowanie misji kosmicznej oraz wybór rakiety nośnej. Z tej perspektywy sytuacja w tym przypadku jest nieco inna niż podczas przelotu pierwszego “międzygwiezdnego gościa” – 1I/2017 U1. Tę kometę prawdopodobnie także będzie obserwować JWST.

6. “Międzygwiezdni goście”

Choć nie są to “prawdziwe” obiekty Układu Słonecznego, warto wspomnieć o “międzygwiednych gościach”. Aktualnie znamy dwa obiekty, które powstały u innych gwiazd i w swej międzygwiezdnej podróży przez chwilę odwiedziły nasz Układ Słoneczny. Są to 1I/2017 U1 Oumuamua, o bardzo dziwnym kształcie oraz kometa 2I/Borisov.

Wizja artystyczna silnie wydłużonego obiektu 1I/2017 U1 / ESO/M. Kornmesser
Wizja artystyczna silnie wydłużonego obiektu 1I/2017 U1 / ESO/M. Kornmesser

Jest szansa, że kolejny obiekt odwiedzający Układ Słoneczny zostanie zbadany z bliska. ESA aktualnie rozwija misję Comet Interceptor. Ponadto, pojawiają się koncepcje różnych misji ścigających “gości z gwiazd” – a nawet możliwości pobrania próbek!

7. W otchłań

A dalej… w “głębokiej otchłani” Układu Słonecznego – czy skrywa się tam jeszcze jedna planeta? Kilka lat temu dość duży rozgłos wywołała “Planeta 9“, która miałaby krążyć w odległości 500 do 700 jednostek astronomicznych od naszej Dziennej Gwiazdy. Aktualnie jednak większość astronomów uważa, że tak duży obiekt planetarny tam się nie znajduje. Może jednak krążyć tam kilka jeszcze nie poznanych obiektów o wielkości planety karłowatej Pluton.

Inne ciekawe obiekty “w otchłani”, o których wciąż wiemy mało to m.in. planeta karłowata Eris (średnica około 2300 km) i jej duży księżyc Dysnomia o średnicy około 700-800 km. W przypadku Dysnomii nie jest nawet znany jej kształt, choć się wydaje że jest to obiekt sferyczny z uwagi na duże rozmiary.

Układ Słoneczny ma wiele zagadek, które czekają na zbadanie… z bliska lub za pomocą teleskopu JWST.

(PFA)

Comments are closed.