Niski poziom lodu w Arktyce w 2024 roku.
We wrześniu 2024 nastąpił koniec roztopów lodu w Arktyce. Jak głębokie roztopy nastąpiły w tym roku?Obszary polarne Ziemi to dwa regiony szczególnie wrażliwe na zmiany klimatyczne. Jednocześnie, oba obszary są dość niedostępne i niezbyt często odwiedzane przez ludzi. Satelitarne obserwacje obu regionów przynoszą ważny zestaw danych, w tym zmian, jakie są obserwowane (m.in. zakres pokrywy lodowej).
Ostatnie lata to okres znacznie niższych zasięgów pokrywy lodowej względem wcześniejszych dekad. Często zdarzają się także okresy silnych roztopów czy to lodu morskiego czy na Grenlandii albo też po drugiej stronie świata – wokół Antarktydy. Przykładowo, wokół bieguna północnego w 2022 roku zanotowano bardzo nietypowe silne roztopy we wrześniu, czyli już wtedy, gdy zazwyczaj nie obserwuje się żadnego topnienia lodu.
W 2024 roku minimalny zasięg lodu arktycznego był znów wyraźnie niżej niż przez większość poprzednich lat czy dekad. Tym razem był to siódmy najniższy wynik, zanotowany 11 września 2024. Choć ilość lodu była wyższa niż w rekordowo niskim 2012 roku i nie zanotowano aż tak ekstremalnych roztopów, wciąż lodu było niewiele. Co więcej, na przełomie lipca i sierpnia lodu było nawet mniej niż w rekordowo niskim 2012 roku.
Satelitarne obserwacje regionów polarnych Ziemi przynoszą wartościowe dane. Wpływ spadającego zasięgu pokrywy lodowej nie pozostaje bez efektu na klimat całej planety, w szczególności oceanów i prądów oceanicznych.
Z kolei tegoroczne minimum występowania pokrywy lodowej wokół Antarktydy nastąpił około 20 lutego.
(NOAA)