Europejski mini-prom Space Rider

3

Ciekawe nagranie ESA dotyczące mini-promu Space Rider.

Za dwa lata na orbicie po raz pierwszy powinien się znaleźć europejski bezzałogowy prom Space Rider.

Space Rider to bezzałogowy samolot kosmiczny opracowywany przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) jako następca prototypowego IXV (Intermediate eXperimental Vehicle). Samolotem kosmicznym jest obiekt latający, który w atmosferze ma właściwości lotne samolotu, a w przestrzeni kosmicznej może operować jako statek kosmiczny.

Cechą charakterystyczną większości maszyn tego rodzaju jest obecność skrzydeł. Do samolotów kosmicznych zaliczają się również m.in. amerykańskie wahadłowce z programu STS czy Dream Chaser jak również radzieckie Burany. Space Rider jest inny: posiada tzw kadłub nośny (ang. lifting body).

Program Space Rider został zaakceptowany przez ESA w listopadzie 2019 roku. Pojazd o masie startowej około 4900 kg ma być wynoszony na orbitę za pomocą rakiety Vega-C. Space Rider ma być zdolny do lądowania za pomocą paralotni (poprawka: spadochronu szybującego – parafoil). Czas pobytu Space Ridera na orbicie powinien wynosić do dwóch miesięcy. Po każdym locie Space Rider ma być przygotowany do kolejnego lotu.

W listopadzie 2022 ESA opublikowała nagranie prezentujące profil misji Space Rider.

Space Rider / Credits – European Space Agency, ESA

Na region lądowania wyznaczono kosmodrom w Kourou w Gujanie Francuskiej. Alternatywne miejsca lądowania, m.in. okolice archipelagu Azory, jest także brane pod uwagę przy innych profilach misji.

(ESA)

3 komentarze

  1. Andrzej Kotarski on

    Wbrew temu, co ESA próbuje sugerować, nie jest to system transportu wielokrotnego. Patrząc na całość systemu, jest to odzyskiwana kapsuła ze spadochronem szybującym. Reszta jest zużywana jednorazoso. – rakieta nośna, owiewki ładunku. Rakieta i reszta jest jednorazowa. Dream Chaser wypada lepiej bo nie potrzebuje spadochronu do powrotu. Sam system jest włoski, a nie europejski.

  2. No dobra ale do czego ma służyć? Tak jak X-37 mało przydatny (poza badaniami aerodynamiki i technologii) więc “tajny” żeby podatnika nie oburzać?

  3. Hermenegilda Kociubińska on

    Mały komentarz: to nie jest paralotnia, tylko spadochron. Tylko typ uwspółcześniony, tzw. spadochron szybujący (parafoil). Paralotnie mają większą doskonałość, ich przeznaczenie to pozostanie jak najdłużej w powietrzu. A spadochron mimo wszystko służy do bezpiecznego opadnięcia. Współczesne spadochrony szybujące pozwalają na dużo większą manewrowość niż spadochrony czaszowe oraz mają pewien profil aeordynamiczny, który może generować siłę nośną, niemniej są oczywiście daleko w tyle za paralotniami.
    Niby subtelne różnice, ale jednak niejeden paralotniarz by się obraził, gdyby spadochron nazwać paralotnią 😉

Leave A Reply