Kolejna burza pyłowa w pobliżu Opportunity

0

W pobliżu rejonu, w którym przebywa MER-B Opportunity rozpoczyna się właśnie kolejna burza pyłowa. Niestety, nadal nie ma kontaktu z łazikiem.

Jedno z ostatnich zdjęć wykonanych przez Opportunity - sol 5105 (4 czerwca 2018) / Credits - NASA

Jedno z ostatnich zdjęć wykonanych przez Opportunity – sol 5105 (4 czerwca 2018) / Credits – NASA

Łączność z łazikiem Opportunity utracono w wyniku potężnej burzy pyłowej na Marsie, która rozpętała się w 2018 roku na Czerwonej Planecie. Ta burza została po raz pierwszy zaobserwowana przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter (MRO) na początku czerwca. W ciągu kilkunastu dni burza pokryła spory obszar Czerwonej Planety, a region (Meridiani Planum), w którym przebywa łazik Opportunity był jednym z tych, w których intensywność burzy była bardzo duża. Burza pyłowa była także obserwowana po drugiej stronie planety przez łazik Curiosity i trwała aż do września 2018.

Ta burza już ustała i NASA rozpoczęła próby nawiązania łączności z Opportunity. Pierwotnie NASA planowała 45 dniową kampanię kontaktu z łazikiem. Jednakże, 29 października 2018 NASA postanowiła przedłużyć próby kontaktu. Decyzja zapadła po analizie warunków i prognoz meteorologicznych dla rejonu przebywania Opportunity. Wg NASA siła wiatrów powinna wzrosnąć w otoczeniu łazika, co zwiększa szansę na usunięcie pyłu z paneli słonecznych i tym samym większe możliwości energetyczne. W styczniu 2019 NASA ma przeanalizować ponownie sytuację i wówczas zapadnie kolejna decyzja. Do stycznia NASA wysłała 560 sygnałów do Opportunity – niestety na żaden z nich łazik nie odpowiedział.

W drugim tygodniu stycznia NASA poinformowała, że obserwuje powstawanie nowej burzy pyłowej. W tej chwili dystans pomiędzy miejscem przebywania Opportunity a “zalążkiem” nowej burzy to około 200 km. Burza będzie obserwowana w kolejnych tygodniach, jednak jest prawdopodobny kolejny spadek ilości światła docierającego do paneli łazika. Wartość tau ma przekroczyć 1,5.

W lutym 2018 roku łazik Opportunity przekroczył 5000 marsjańskich dni (“soli”) na powierzchni Czerwonej Planety.

(NASA)

Comments are closed.