Pytanie czy nie jest to powtórka z misji STS, gdzie prom po powrocie wymagał przeglądu tysięcy części i cała zabawa na starych gratach była zbyt ryzykowna i nieopłacalna. Podobnie jak Musk, który mówi, szanse są pół na pół, zaryzykuje stwierdzenie, że nawet jeśli się to uda, to daje szansę pół na pół, że zmieni to rynek kosmiczny.
Tofas on
Posadzenie pierwszego członu będzie epokowym wydarzeniem. Mam nadzieję, że uda się SpaceX’owi tego dokonać na Trzech Króli.
Aegis Maelstrom on
Nie przesadzasz? 🙂 Rozumiem jarać się SpaceX, ale “epokowe wydarzenie” to IMO przesada. Ten termin rezerwowałbym raczej dla lotu Sputnika, Gagarina czy pierwszego lądowania na księżycu.
A co do terminu: kolejny scrub. Jak zauważono na Parabolic Arc, jeśli SpaceX poważnie myśli o zwiększeniu częstotliwości lotów i wprowadzeniu ciężkiej, bardziej skomplikowanej wersji Sokoła, niech lepiej popracuje nad jakością. Inaczej taki Falcon Heavy będzie przekładany miesiącami, a logistyka i scheduling im dołożą.
Tofas on
Nie porównuję powracającego członu Falcona do Sputnika czy lądowania Amerykanów na Księżycu – oczywiście to zupełnie inny kaliber wydarzenia. Niemniej jednak nikomu się dotąd nie udało się odzyskać do ponownego użycia stopnia rakiety, a jest szansa na duży krok w kierunku osiągnięcia dostępności podróży kosmicznych dla każdego.
Jak dotąd trudno Spacex’owi zarzucać marną jakość przy 100% udanych startów na 12 prób. To ogromny sukces – tak trzymać!
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Jeśli nie zgadzasz się na używanie cookie, opuść stronę lub zablokuj zapisywanie cookie w ustawieniach przeglądarki. Zgadzam sięWięcej
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
7 komentarzy
Na YouTube na kanale Spacex była transmisja video na żywo, niestety szybko się skończyła 🙁
Nie można gdzieś oglądać relacji live?
Na stronie NASA będzie transmisja http://www.nasa.gov/multimedia/nasatv/index.html#.VKumeCuG_wy
Pytanie czy nie jest to powtórka z misji STS, gdzie prom po powrocie wymagał przeglądu tysięcy części i cała zabawa na starych gratach była zbyt ryzykowna i nieopłacalna. Podobnie jak Musk, który mówi, szanse są pół na pół, zaryzykuje stwierdzenie, że nawet jeśli się to uda, to daje szansę pół na pół, że zmieni to rynek kosmiczny.
Posadzenie pierwszego członu będzie epokowym wydarzeniem. Mam nadzieję, że uda się SpaceX’owi tego dokonać na Trzech Króli.
Nie przesadzasz? 🙂 Rozumiem jarać się SpaceX, ale “epokowe wydarzenie” to IMO przesada. Ten termin rezerwowałbym raczej dla lotu Sputnika, Gagarina czy pierwszego lądowania na księżycu.
A co do terminu: kolejny scrub. Jak zauważono na Parabolic Arc, jeśli SpaceX poważnie myśli o zwiększeniu częstotliwości lotów i wprowadzeniu ciężkiej, bardziej skomplikowanej wersji Sokoła, niech lepiej popracuje nad jakością. Inaczej taki Falcon Heavy będzie przekładany miesiącami, a logistyka i scheduling im dołożą.
Nie porównuję powracającego członu Falcona do Sputnika czy lądowania Amerykanów na Księżycu – oczywiście to zupełnie inny kaliber wydarzenia. Niemniej jednak nikomu się dotąd nie udało się odzyskać do ponownego użycia stopnia rakiety, a jest szansa na duży krok w kierunku osiągnięcia dostępności podróży kosmicznych dla każdego.
Jak dotąd trudno Spacex’owi zarzucać marną jakość przy 100% udanych startów na 12 prób. To ogromny sukces – tak trzymać!