Koniec pracy jednego z kół zamachowych sondy Kepler

0

Misja Kepler, poszukująca egzoplanet, już w tej chwili zrewolucjonizowała nasz stan wiedzy na temat innych układów planetarnych. Niestety, w lipcu tego roku doszło do awarii jednego z czterech kół zamachowych, co może skrócić czas tej misji.

Umieszczona w przestrzeni kosmicznej w 2009 roku sonda Kepler do dziś odkryła setki kandydatów na planety pozasłoneczne. Wśród nich znajduje się już 77 odkrytych i potwierdzonych egzoplanet*. Misja początkowo miała trwać 3,5 roku, jednak kilka miesięcy temu została przedłużona aż do 2016 roku. Istnieje jednak pewne ryzyko, że sonda zakończy swoją pracę przed tą datą.

14 lipca 2012 roku doszło do wyłączenia jednego z czterech kół zamachowych sondy Kepler. Te koła służą do precyzyjnej orientacji sondy, tak aby teleskop Kepler mógł obserwować ten sam wycinek nieba i te same gwiazdy. Do poprawnego funkcjonowania misji potrzebne są trzy koła – czwarte było zapasowym. Jednakże od tego momentu jakakolwiek awaria kolejnego koła zamachowego oznacza koniec misji. Oznacza to, że istnieje dość duże ryzyko, że misja sondy Kepler zakończy się wcześniej niż to planowano.  

Każdy dodatkowy dzień pracy sondy Kepler przynosi kolejne informacje, wśród których mogą znajdować się sygnały egzoplanety podobnej do Ziemi rozmiarami jak i parametrami orbity. Odkrycie takiej planety pozasłonecznej jest głównym celem misji sondy Kepler. Odkrycie (lub nie) takiej egzoplanety będzie częściową odpowiedzią na pytanie – czy planety takie jak Ziemia są rzadkością we Wszechświecie?

(NASA)

* O których już niebawem napiszemy na łamach serwisu Kosmonauta.net!

Comments are closed.