Spacer kosmiczny został przerwany z powodu wycieku wody do hełmu u astronauty Timothy’ego Kopra. Celem spaceru była wymiana regulatora napięcia, który przestał działać pod koniec 2015 roku.
Kopra oraz Peake wyszli na zewnątrz stacji ze śluzy Quest w amerykańskich skafandrach EMU o 13:48 (CET). Spacer kosmiczny nosił oznaczenie EVA-35. Cztery godziny później o 17:58 (CET), już po wykonaniu głównego zadania, Timothy Kopra zgłosił kontroli lotu, iż wewnątrz jego hełmu pojawiła się woda. Houston natychmiast podjęło decyzję o terminowaniu spaceru kosmicznego. Zamiast planowanych sześciu i pół godziny astronauci pracowali poza stacją tylko cztery godziny i 43 minuty.

Po zdjęciu hełmu Kopry widać zamoczony materiał / Credits: NASA TV
Timothy Kopra pracował w skafandrze kosmicznym EMU nr 3011. W tym samym skafandrze w 2013 roku doszło do incydentu podczas EVA-23, w którym nastąpiła niebezpieczna sytuacja dla włoskiego astronauty Luci Parmitano. Wówczas wyciek wody następował tak szybko, iż astronaucie groziło “utonięcie” i z trudem udało mu się powrócić na pokład. Od czasu incydentu skafander przeszedł naprawę i był już używany podczas innych spacerów kosmicznych. Na razie nie wiadomo czy obie awarie są ze sobą powiązane.
