Koniec służby Spaceway-1

0

Operujący od 2005 roku satelita telekomunikacyjny Spaceway-1 jest przenoszony na wyższą orbitę. Jest to wynik problemów z akumulatorami zainstalowanymi na pokładzie tego satelity.

Satelita Spaceway-1 został umieszczony na orbicie geostacjonarnej (GEO) w 2005 roku. Satelita został zbudowany przez firmę Boeing na bazie platformy Boeing-702 dla firmy AT&T (oraz jedną z jej spółek zależnych – DirecTV). W momencie wynoszenia na orbitę, Spaceway-1 był najcięższym satelitą telekomunikacyjnym (masa startowa 6080 kg). Ten satelita został zaprojektowany na 12 lat misji podstawowej. W ostatnich latach Spaceway-1 służył jako zapasowy satelita dla nowszych, użytkowanych przez AT&T.

W grudniu 2019 doszło do poważnej awarii systemu zasilania w tym satelicie. Uszkodzeniu uległy pokładowe akumulatory. Po dalszej analizie wynikło, że istnieje poważne ryzyko eksplozji pokładowych akumulatorów zainstalowanych na Spaceway-1. Dlatego też właściciel tego satelity wystąpił do amerykańskiego Federal Communications Commission (FCC) z wnioskiem o szybsze usunięcie Spaceway-1 na wyższą, “cmentarną” orbitę.

Jak na razie satelita jest stale zasilany z paneli słonecznych i nie ma potrzeby korzystania z pokładowych akumulatorów. Pod koniec lutego 2020 rozpocznie się jednak okres zaćmień, w których przez pewien czas satelita nie będzie otrzymywać promieni słonecznych w wyniku zaćmienia naszej Dziennej Gwiazdy przez Ziemię. Podczas zaćmienia zajdzie potrzeba skorzystania z pokładowych akumulatorów, co przekłada się na ryzyko eksplozji.

Spaceway-1 ma być przesunięty na orbitę “cmentarną” o około 300 km wyższą od orbit GEO. Z uwagi na niewielką ilość czasu, Spaceway-1 prawdopodobnie nie zużyje lub uwolni całego pokładowego paliwa, co podnosi ryzyko eksplozji.

Wszelkie wytworzone “kosmiczne śmieci” na orbitach w pobliżu GEO pozostaną przynajmniej przez dekady, jeśli nie setki lat. Na tak dużej odległości od Ziemi nie ma już efektów związanych z górnymi warstwami atmosfery – ważniejsze są efekty grawitacyjne od naszej planety, Słońca i Księżyca. Dlatego też kwestia oczyszczania okolic orbity GEO jest znacznie trudniejsza od niższych orbit.

Firma Boeing zapewnia, że anomalia, która wystąpiła na Spaceway-1 nie powinna się powtórzyć na innych satelitach zbudowanych na bazie platformy 702.

(DT, LS)

Comments are closed.