Branson o planach Virgin Galactic

3

Pod koniec sierpnia Richard Branson wypowiedział się o planach na przyszłość firmy Virgin Galactic.

Już 13 lat firma Virgin Galactic (VG) pracuje nad załogowym pojazdem suborbitalnym o nazwie SpaceShip Two (SS2). Prace trwają znacznie dłużej niż przewidywano – do dziś nie nastąpił żaden załogowy lot do lub ponad umowną granicę kosmosu (100 km). Ponadto, nastąpiła już jedna katastrofa: 31 października 2014, wskutek błędu pilota, doszło do utraty SS2. W tej katastrofie zginął jeden z pilotów pojazdu.

SpaceShipTwo podczas lotu ślizgowego z 4 sierpnia 2017 / Virgin Galactic

SpaceShipTwo podczas lotu ślizgowego z 4 sierpnia 2017 / Virgin Galactic

Aktualnie trwają testy drugiego egzemplarza SS2. Ten pojazd jak na razie wykonał sześć lotów ślizgowych i jeszcze ani jednego pod napędem rakietowym. Te loty mogą się jednak już niebawem rozpocząć. Trudno w tej chwili ocenić, czy w 2018 roku uda się zakończyć testy SS2 i rozpocząć loty z pasażerami. Wiadomo jednak, że SS2 prawdopodobnie nie będzie w stanie sięgnąć granicy kosmosu. Niemniej jednak wciąż jest duże zainteresowanie lotami SS2.

Niedawno Richard Branson – właściciel koncernu Virgin, w skład którego wchodzi także VG, przekazał w wypowiedzi dla mediów kilka szczegółów dotyczących lotów pasażerskich SS2. Branson powiedział, że być może jeszcze w 2017 roku uda się wykonać pierwsze loty rakietowe SS2. Co ciekawe, właściciel firmy VG uważa, że możliwa jest budowa nawet 20 egzemplarzy pojazdu SS2 w najbliższych latach.

Ponadto, Branson ocenia, że do dziś łącznie na VG wydano blisko 600 milionów dolarów. Jest to duża wartość, wyraźnie pokazująca, że nie zawsze możliwe jest “tanie i szybkie” zrealizowanie celów w sektorze kosmicznym, choć przez długi czas VG była uznawana za jedną z firm “New Space”.

Na ile te wypowiedzi okażą się być zgodne z rzeczywistością? Prawdopodobnie częściową odpowiedź poznamy do początku 2018 roku. Czy do tego czasu uda się przeprowadzić loty rakietowe SpaceShip Two?

(PA)

Share.

3 komentarze

    • Aegis Maelstrom on

      Tak źle im życzysz? 🙂

      (Na razie. po wielu latach, wymianie silników i katastrofie lotniczej projekt jest wciąż w malinach. Wygląda na to, że prędzej opóźniony SpaceX i inni wyniosą ludzi na MSK, niż Branson wyśle turystów na lot suborbitalny.)

      • puszek okruszek on

        Ja to nawet za darmo nie chciałbym tym czymś polecieć z silnikiem z pończochy.