Pierwszy start rakiety Proton od marca 2023 roku!
Niegdyś prawdziwy “koń pociągowy” sektora kosmicznego – wykonał pierwszy lot od prawie trzech lat.12 lutego 2026 roku o godzinie 9 52 czasu polskiego z wyrzutni 81/PU-24 na Bajkonurze została wystrzelona rakieta nośna Proton-M z górnym stopniem DM-03.
Już 11 grudnia 2025 roku Państwowa Komisja wydała zgodę na umieszczenie rakiety na platformie startowej. Następnego dnia rakieta opuściła halę montażową i udała się na platformę startową 81 na Bajkonurze. Start zaplanowano na 15 grudnia 2025 roku. Jednak 13 grudnia 2025 roku, końcowe kontrole ujawniły problem z górnym stopniem Block DM-03, co wymusiło przełożenie startu. Problem z oprogramowaniem wymagał powrotu rakiety do hali produkcyjnej i demontażu sekcji ładunku.
Na pokładzie rakiety znajdował się satelita meteorologiczny Elektro-Ł Nr 5, którego miejscem przeznaczenia jest orbita geostacjonarna oraz satelita telekomunikacyjny Jem-e Jam 1 dla dla teherańskiego nadawcy telewizyjnego i radiowego IRIB.
Od 2020 roku był to dopiero siódmy start rakiety serii Proton-M. W całej poprzedniej dekadzie rakieta Proton-M wystartowała 72 razy, zaś dekadę wcześniej – 82 razy. Spadek ilości startów jest częściowo związany z pogłębiającym się kryzysem w rosyjskim sektorze kosmicznym, a częściowo ze zmianą kształtu segmentu usług rakietowych, w którym przede wszystkim rakieta Falcon 9 stała się bardziej popularnym “nośnikiem satelitów”.
Ostatni start tej rakiety odbył się 12 marca 2023 roku, co oznacza najdłuższą przerwę między startami w historii Protona, a rok 2024 był pierwszym rokiem kalendarzowym bez ani jednego startu Protona od czasu pierwszego startu. Rakieta Proton kiedyś pełniła rolę konia roboczego w radzieckich, a później rosyjskich programach kosmicznych.
Obecnie rakieta znajduje się w końcowym okresie użytkowania.
Jej pierwszy lot odbył się w 1965 roku i od tamtego czasu wykonała 431 (wg Xinhua 430) startów w różnych konfiguracjach, a 383 zakończyło się sukcesem. Obecnie nie wiadomo, kiedy odbędzie się kolejny start tej rakiety. Przed jej wycofaniem z użytku zaplanowano jeszcze kilka misji, przede wszystkim dla rządu Rosji. Jej następcą jest rakieta Angara, która wykonała do tej pory 12 startów, z których jeden był suborbitalny.
Górny stopień rakiety nośnej DM-03 w rakiecie Proton pełnił funkcję czwartego stopnia. Prawdopodobnie był to ostatni lot Protona z górnym stopniem Blok-DM. Pozostałe starty Protona mają odbywać się z użyciem stopnia Briz-M lub bez górnego stopnia.
Warianty Blok DM-03 są nadal produkowane do użytku z innymi rakietami, takimi jak Angara pod nazwami Persei i Orion, a może także znaleźć zastosowanie w przyszłej rakiecie Sojuz-5, która ma odbyć swój pierwszy lot pod koniec 2026 roku.
Elektro-L5
Podstawowym ładunkiem użytecznym podczas tego startu był geostacjonarny satelita meteorologiczny Elektro-L nr 5, który ma być obsługiwany przez Roskosmos. Jest to piąty satelita z serii Elektro-L.
Poprzednie zostały wystrzelone w latach 2011, 2015, 2019 i 2023.
Pierwsze dwa satelity zostały wystrzelone rakietami Zenit, a kolejne rakietami Proton.
W momencie wystrzelenia satelity Elektro-L2 w grudniu 2015 roku przewidywano, że czwarty i piąty satelita Elektro-L zostaną wyniesione odpowiednio w latach 2019 i 2020.Różne problemy z pierwszymi satelitami, a także problemy finansowe i brak dostępu do niezbędnych podzespołów elektronicznych znacznie opóźniły realizację programu.
Po dwóch pierwszych startach Elektro-L na ukraińskiej rakiecie Zenit , nielegalne przejęcie Krymu spowodowało przejście na rakietę Proton, która była znacznie przewymiarowana dla tego konkretnego ładunku. Po dwóch pierwszych samodzielnych startach Protona, misja Elektro-L5 stała się pierwszym satelitą w serii, który wykorzystał dostępną dodatkową masę do wysłania ładunku towarzyszącego.
W październiku 2018 roku NPO Ławoczkin oznajmił, że czwarty i piąty satelita będą musiały zostać dostarczone na miejsce startu odpowiednio w listopadzie 2021 i 2022 roku.
Według zastępcy głównego projektanta projektu Elektro, Daniiła Gruzdewa, cytowanego przez Izwiestię, Elektro-L4 i L5 zostały opisane jako w dużej mierze identyczne, ale ten drugi został wyposażony w „bardziej kompaktowy i nowoczesny czujnik prędkości kątowej, GIVUS”.
Roskosmos poinformował, że najnowszy satelita z serii będzie czwartym w konstelacji Elektro.Gruzdjew dodał, że gwarancja na satelitę Elektro-L2 wygasła i po umieszczeniu satelity L5 na docelowej orbicie zostanie podjęta decyzja dotycząca dalszego działania systemu.
Satelity te uzupełniają serię satelitów Meteor, znajdujących się na niskiej orbicie okołoziemskiej. Satelita został skonstruowany przez NPO Ławoczkin, ma masę 2120 kg i ma działać przez co najmniej 10 lat.
Główny instrument satelity MSU-GS (Multispectral Scanner – Geostationary) obrazuje cały dysk Ziemi w dziesięciu różnych pasmach widmowych: trzech pasmach światła widzialnego i siedmiu pasmach podczerwieni.
Jego rozdzielczość sięga do jednego kilometra w paśmie światła widzialnego i krótszych pasmach podczerwieni, spadając do czterech kilometrów w paśmie dłuższych fal podczerwieni.
Dodatkowy zestaw instrumentów, Helio-Geophysical Instrument Complex on Elektro-L (GGAK-E), wykorzystuje zestaw czujników do pomiaru promieniowania słonecznego i pól magnetycznych, pomagając w prognozowaniu pogody kosmicznej i jej wpływu na Ziemię.
Irański Jem-e Jam 1
Drugi satelita, irański Jem-e Jam 1, ma zapewniać interaktywną sygnalizację audio i wideo dla krajowych naziemnych stacji nadawczych.
Oznacza to wdrożenie nowej technologii dla interaktywnego publicznego nadawania radia i telewizji oraz wyposażenie krajowych mediów w niezbędną infrastrukturę komunikacyjną.
Do odbioru sygnału z tego satelity wymagany jest profesjonalny sprzęt satelitarny i nie jest możliwy przy użyciu zwykłych domowych odbiorników.Jest to pierwszy geostacjonarny satelita Islamskiej Republiki Iranu.
W niecałe trzy tygodnie Jam-Jam 1 ma zostać umieszczony na docelowej pozycji 76°E .
(LK, Xinhua, NSF, russianspaceweb)