Chińska konstelacja satelitów nawigacyjnych o nazwie Beidou uzyskała we wtorek kolejny nowy element. Na orbitę pomyślnie wyniesiony został nowy satelita nawigacyjny.
Start z portu kosmicznego Xichang przy wykorzystaniu mierzącej 52 metry rakiety Długi Marsz 3A nastąpił przedwczoraj o godzinie 22:11 CEST, a 4:11 czasu lokalnego. Wszystkie trzy stopnie rakiety działały zgodnie z planem. Satelita został umieszczony na eliptycznej orbicie transferowej.Dane z amerykańskich systemów namierzających wskazują, że jednostka została umieszczona na orbicie o wymiarach 200 na 35 798 kilometrów. Do silników satelity będzie teraz należała rola ukołowienia orbity. Docelowo z wysokości około 36 tyś. kilometrów i orbity o inklinacji 55 stopni satelita będzie nadawał sygnały nawigacyjne do odbiorców na wysokich szerokościach geograficznych.
We wtorkowym starcie rakiety Długi Marsz 3A wyniesiony został już drugi satelita konstelacji Beidou w tym roku. Łącznie na orbitach znajdują się 22 jednostki, które niebawem będą w stanie objąć zasięgiem całą Ziemię.
Chiny zapowiadają, że pełną zdolność do oferowania usług na cały świat Beidou będzie mógł zapewnić w 2020 roku. Będzie to wtedy kolejny system nawigacyjny w operacyjnym użyciu, prócz amerykańskiego GPS, rosyjskiego GLONASS i europejskiego – jeszcze wtedy w rozbudowie – Galileo.
Twórcy Beidou mówią, że dokładność pozycjonowania sięgać będzie 10 metrów, prędkości ok. 0,3 m/s, natomiast czasu w okolicach 10 nanosekund. Głównym użytkownikiem systemu będzie oczywiście chińska armia.
Docelowo Beidou ma składać się z 35 satelitów działających na różnych poziomach, tj. na orbicie geosynchronicznej, na dwóch wysokich orbitach o większym nachyleniu oraz na nieco niższej orbicie. W następnych trzech latach wystrzelonych ma być jeszcze prawie 20 nowych satelitów.
(Xinhua)