Pierwszy start Ariane 64

0

Udany debiut najmocniejszej wersji rakiety Ariane 6.

Europejska rakieta Ariane 6 po raz pierwszy wystartowała w swojej najsilniejszej wersji “64”.

Po zakończeniu służby europejskiej rakiety Ariane 5 (ostatni start w nocy z 5 na 6 lipca 2023) Europa czekała na następczynię – Ariane 6. Prace nad tą rakietą, która ma przejąć obowiązki wynoszenia różnej wielkości europejskich i komercyjnych sond, satelitów i innych pojazdów na orbitę oraz w dalszą przestrzeń kosmiczną, trwają od początku poprzedniej dekady. W 2015 roku zaakceptowano kształt i paliwa dla tej rakiety: Ariane 6 ma korzystać z członów pobocznych na paliwo stałe oraz głównych stopni na ciekły wodór i ciekły tlen. Prace doświadczyły wielu opóźnień i z pierwotnej daty pierwszego startu w 2019 roku start opóźnił się aż do 2024 roku. W konsekwencji, ESA oraz Europa kilka razy musiała skorzystać z rakiet takich jak Falcon 9 dla wynoszenia swoich ważnych satelitów (m.in. dla konstelacji Galileo).

Do końca 2025 roku rakieta Ariane 6 wykonała łącznie pięć startów, z czego cztery zakończyły się pełnym sukcesem. Jedynie pierwszy start Ariane 6 (z 9 lipca 2024) zakończył się niepełnym sukcesem.

Pierwszy start Ariane 64

Dotychczasowe starty rakiety Ariane 6 przeprowadzono w konfiguracji “62”, czyli z dwiema rakietami pomocniczymi na paliwo stałe. Do pierwszego lotu w konfiguracji “64”, czyli z czterema rakietami pomocniczymi, doszło w dniu 12 lutego 2026 o godzinie 17:46 CET. Start nastąpił z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej. Lot przebiegł prawidłowo.

Ładunkiem wyniesionym w tym locie było 32 satelitów LeoSat dla konstelacji telekomunikacyjnej Amazon Leo (wcześniej znanej jako Project Kuiper). Łączna masa satelitów wyniesionych w tym locie wyniosła 18250 kg. Satelity trafiły na niską orbitę okołoziemską (LEO).

Przyszłość Ariane 6

Choć rakieta Ariane 6 dopiero weszła do służby, już pojawiają się mocne głosy krytyki, że jest to konstrukcja przestarzała i wyraźnie odstająca od obecnych trendów technologicznych. Jest to rakieta jednorazowego użytku – żadne z jej komponentów nie są odzyskiwalne. Ponadto, w Ariane 6 używane są rakiety pomocnicze na paliwo stałe, które również mają swoje ograniczenia. Te wszystkie czynniki sugerują, że Ariane 6 trudno konkurować obecnie z takimi konstrukcjami jak Falcon 9. Pojawiają się nawet głosy, że ostatni raz, w którym Ariane 6 byłaby ciekawą konkurencyjną rakietą, to okolice 2015 roku – zatem długo przed wejściem do służby.

Z drugiej strony Ariane 6 jest niezależną europejską rakietą, z której podmioty w Europie mogą korzystać bez potencjalnych problemów czy ograniczeń. Ma to duże znaczenie w obecnych czasach, w sytuacji ochłodzenia relacji pomiędzy USA a Europą.

W Europie obecnie trwają prace nad technologiami częściowego odzysku rakiet nośnych. Jednym z nich jest projekt SALTO, w którym uczestniczy podmiot z Polski. Te technologie powinny doprowadzić do przygotowania europejskiej, częściowo odzyskiwalnej rakiety, która mogłaby wejść do służby około 2035 roku. Jednakże – w opinii niektórych komentatorów – około 2035 roku można się spodziewać w pełni odzyskiwalnych dużych rakiet nośnych (m.in. Starship), zatem następczyni Ariane 6 może także być przestarzała w momencie wejścia do służby.

Poprzedniczka Ariane 6 – rakieta Ariane 5

W nocy z 5 na 6 lipca 2023, nastąpił ostatni start rakiety Ariane 5. Ta rakieta nośna, zaprojektowana na przełomie lat 80 i 90. XX wieku, rozpoczęła loty w czerwcu 1996 roku. Co ciekawe, pierwszy start zakończył się niepowodzeniem, a drugi start zakończył się tylko częściowym sukcesem.

Do 2023 roku, do końca służby, Ariane 5 wykonała łącznie 117 startów, z czego 2 zakończyły się pełną porażką, a 3 kolejne – częściowym niepowodzeniem. Z tych 111 startów 82 loty – pomiędzy 9 kwietnia 2003 a 12 grudnia 2017 – były w pełni udane.

Ostatni częściowo nieudany start tej rakiety nastąpił 25 stycznia 2018 roku. Od tego czasu Ariane 5 wykonywała swoje loty z sukcesem.

(PFA)

Comments are closed.