W piątek Japan Aerospace Exploration Agency (JAXA) ogłosiła, że otworzony niedawno żagiel słoneczny Ikarosa działa. W ten sposób ludzkość uzyskała nową technologie napędową dla sond kosmicznych, która nie wymaga używania paliwa.
Analiza danych z radarów ukazała przyspieszenie Ikarosa od czasu rozłożenia przez niego żagla 9 czerwca. W ten sposób sonda zapisała się do historii jako pierwsza, która używa tej techniki do zmian prędkości.
Fotony, cząstki światła, oddziałując na cienką membranę, z której zrobiony jest żagiel , przekazują jej przy tym część swojej energii. JAXA przekazała, że siła oddziałująca na żagiel wynosiła 1,12 miliniutonów. Potwierdzenie przyspieszenia nastąpiło poprzez mierzenie efektu Dopplera i śledzenie radarowe.
Sonda znajduje się w chwili obecnej około 18 milionów kilometrów od Ziemi i jest na kursie w kierunku Wenus. Nie wejdzie jednak na orbitę tej planety, tylko przeleci i będzie nadal podróżować przez Układ Słoneczny.
Żagiel Ikarosa to ultra cienka membrana o grubości zaledwie 7,5 mikrometra wykonana z odpornego na wysoką temperaturę poliimidu. Jedna strona pokryta jest aluminium dla lepszego odbijania promieni słonecznych. Żagiel po rozłożeniu ma kształt kwadrata o powierzchni około 173 m2.
Do tej pory udało się także przetestować ultracienkie panele słoneczne umieszczone na żaglu, które były kolejną ważną technologią do zademonstrowania w czasie trwania tej misji.
W najbliższej przyszłości kontrolerzy misji zaczną testować zdolności żagla do manewrowania oraz różne metody nawigacji. W technologi żagla słonecznego pokłada się spore nadzieje na rozwiązanie problemu paliwa chemicznego dla długoterminowych misji.
Źródła: SFN
