W dniach 10-12 lipca odbył się darmowy konwent Bazyliszek. Nie zabrakło tam punktów dla fanów kosmosu.
Bazyliszek to konwent organizowany co roku przez Stowarzyszenie Avangarda. Można na nim posłuchać prelekcji oraz wziąć udział w panelach, warsztatach, grach planszowych i sesjach RPG. W tym roku Bazyliszek odbył się na terenie Ursynowskiego Centrum Kultury „Alternatywy” oraz Społecznego Liceum Ogólnokształcącego nr 1 imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
Fani kosmosu mogli posłuchać kilku paneli i prelekcji.
Wszechświatowe życie w „Projekcie Hail Mary”
Edwin Sieredziński z ASF Portale i Koła Naukowego Fantastyki i Gier UW przedstawił prelekcję na temat motywu mikrobowego życia pozaziemskiego w powieści i filmie Projekt Hail Mary. Wychodząc od „mikrobialnych zabójców gwiazd”, którzy stanowią główne zagrożenie w fabule Projektu Hial Mary, pan Sieradziński opowiedział nie tylko o teoriach na temat życia pozaziemskiego (jak to, że może ono niekoniecznie być oparte o węgiel), lecz także o tym, jak przez lata naukowcy i twórcy science-fiction podchodzili do kwestii kosmicznych bakterii.
Przytaczani byli, m. in., pionier astrobiologii Joshua Lederberg oraz Fred Hoyle, który zaproponował teorię panspermii (jakoby życie na Ziemi zostało sprowadzone z kosmosu).
Można się było dowiedzieć, że tak jak w astrofizyce istnieje koncept ciemniej materii, tak astrobiologia i mikrobiologia nie wykluczają istnienia tak zwanej mikrobiologicznej ciemnej materii, która na razie wymyka się naszemu poznaniu ze względu na ograniczenia klasycznych metod wykrywania życia.
Women in Space – Kobiety w kosmosie
Panie ze strony Whosome przeprowadziły z autorką Mary Robinette Kowal panel w języku angielskim. Kowal pisze powieści o podboju kosmosu, między innymi serię Lady Astronaut of Mars. Inną panelistką była członkini Whosome, Ewa Tomaszewicz, która wprowadzała perspektywę osoby z byłego Bloku Wschodniego na temat podboju kosmosu i roli kobiet w tym przedsięwzięciu.
Autorka podczas pracy nad książkami rozmawiała dużo z astronautkami z NASA (między innymi, Cathrine Coleman) oraz badała historię kobiet pracujących w agencjach kosmicznych. Prawdopodobnie osoby zaznajomione z tematem będą wiedzieć o tym, że pierwotnie słowo „komputer” odnosiło się do ludzi przeprowadzających skomplikowane obliczenia i że w NASA były to kobiety (między innymi, Cathrine Johnson odpowiedzialna w tej kwestii za misję Apollo) i że lot Tiereszkowej miał znaczenie ściśle propagandowe. Niemniej jednak z panelu można było się również dowiedzieć o tym, że Margaret Hamilton, która tworzyła oprogramowanie dla misji Apollo, odkryła usterkę w wahadłowcu, kiedy jej córka wywołała ją podczas zabawy. Hamilton sama przygotowała alarm, na wypadek, gdyby astronauci również ją wywołali i tak się też stało.
Omawiając wyzwania, na które natykają się kobiety w NASA, Kowal zwróciła uwagę na rzeczy nieco mniej oczywiste niż tylko lekceważenie czy pytania reporterów o makijaż w kosmosie. Mianowicie, na to, że skafandry są zaprojektowane dla męskich astronautów bez brania pod uwagę takich różnic jak wzrost czy budowa ciała, przez co bywają one niewygodne i niepraktyczne.
Kosmos 2036: dokąd lecimy i co zobaczymy
W sobotę Mateusz Wielgosz (Węglowy Szowinista) przedstawił misje kosmiczne, które są planowane na najbliższe dziesięć lat. Prelekcję zaczął od dwóch obrazków AI, które miały ukazywać nadchodzące misje, a że była tam „radosna twórczość” sztucznej inteligencji, widzowie musieli odgadnąć, co jest co.

Pan Wielgosz nie ograniczył się tylko do planów NASA, lecz także uwzględnił misje kosmiczne innych agencji.
Oczywiście było dużo o programie Artemis i powrocie Amerykanów na Księżyc, jednak pan Wielgosz wspomniał też o sondzie Europa Clipper, która krąży wokół księżyca Jowisza, Europy, a zebrane informacje mają pomóc określić, czy na powierzchni Jowisza może powstać życie. ESA – tak samo jak NASA – wysyłała w 2023 roku sondę wokół lodowych księżyców Jowisza (Europy, Ganimedesa i Kallisto), Jupiter Icy Moon Explorer, aby zbadać je pod kątem ich składu, atmosfery, właściwości fizycznych skorupy lodowej, topografii i wody.
Omawiane na prelekcji misje obejmują różne miejsca w Układzie Słonecznym. Japońska agencja JAXA planuje w listopadzie lub grudniu tego roku wysłać sondę Martian Moon eXploration (MMX) na księżyce Marsa – Daimosa i Fobosa – aby zebrać z niej próbki. Drony Dragonfly będą wysłane w 2028 roku na księżyc Saturna, Tytana, aby sprawdzić czy są tam warunki sprzyjające życiu. ESA planuje na listopad 2031 wysłanie sondy EnVision, która po raz pierwszy zbada całościowo Wenus.
W planach jest też budowa lub wysłanie w przestrzeń kosmiczną teleskopów. Nancy Grace Roman Space Telescope ma wystartować 30 sierpnia 2026, a osadzony w Chile Ekstremalnie Wielki Teleskop (ELT) od ESA ma być największym teleskopem optycznym (i do tego z funkcją pod czerwieni), jaki do tej pory powstał, a jego budowa powinna zakończyć się w 2028. Dodatkowo mamy kosmiczne obserwatoria – Habitable Worlds Obervatory (ESA) oraz Hybrid Observatory for Earth-like Exoplanets (NASA) – których zadaniem będzie szukanie egzoplanet, które nadają się do zasiedlenia.
A tak poza tym..

Odbyło się kilka prelekcji i paneli na temat science-fiction związanych z kosmosem. Na zewnątrz stała Wioska Mandalorian, a w samych budynkach można było posłuchać o realistycznej walce w kosmosie, oficjalnych i nieoficjalnych zestawach Star Trek z klocków Lego, czy Sithach. Pojawiła się również prelekcja na temat retrofuturyzmu, w której omawiana była, między innymi, Zakazana planeta, a na wystawie Lego na dole znalazł się też łazik kosmiczny.