NASA zezwala na stosowanie zasilania atomowego w misjach typu Discovery

4

17 marca Jim Green, dyrektor NASA ds nauki ogłosił, że agencja zezwoli na użycie zasilania atomowego w mniejszych misjach eksploracyjnych typu Discovery.

Discovery to stosunkowo małe misje bezzałogowe NASA. W ramach tej klasy amerykańska agencja kosmiczna może zbudować zarówno pełną wyprawę, jak i przygotować instrument dla misji realizowanej przez inną agencję, np. Europejską Agencję Kosmiczną. Koszt takiego projektu nie może przekroczyć 450-500 milionów dolarów.

Przykładem lotów z tego programu były takie misje jak NEAR (pierwszy lot sondy dedykowany do planetoidy), Mars Pathfinder (pierwsze lądowanie marsjańskie od czasów Vikingów, pierwsze użycie łazika – Sojourner), Stardust (zebranie i przywiezienie próbek z komy komety) czy Dawn (zasilany jonowo orbiter Ceres oraz Westy).

Wizja artystyczna przelotu sondy New Horizons w pobliżu Plutona / Credits - NASA

Wizja artystyczna przelotu sondy New Horizons w pobliżu Plutona / Credits – NASA

Droższą kategorią dla misji kosmicznych jest program New Frontiers dla wypraw, których koszt przygotowania nie przekracza 750 mln USD. Są to takie misje jak New Horizons (przelot koło Plutona) czy Osiris-Rex (pobranie próbek z planetoidy Bennu). Najwyższą kategorię wypraw badawczych NASA określa się jako flagship mission. Są to zazwyczaj bardzo wielkie i drogie misje kosmiczne, których przygotowanie i realizacja trwa wyjątkowo długo. Przykładem była tu badająca Jowisza sonda Galileo czy zakończona niedawno misja Cassini do Saturna. 

Nowa decyzja NASA zezwalająca na użycie zasilania sond przy pomocy radioizotopów da nowe możliwości na przeprowadzenie lotów do dalszych rejonów Układu Słonecznego (orbita Saturna i dalej), gdzie zasilanie panelami słonecznymi nie będzie możliwe. Dotychczas zasilanie atomowe było stosowane przede wszystkim w misjach kosmicznych typu flagship oraz New Frontiers.

Zmiana decyzji została podjęta biorąc pod uwagę dostępne rezerwy radioizotopów, takich jak Pluton-238, którego ilość w poprzednich latach była bardzo ograniczona. Rozmowy NASA z Departamentem Energii Stanów Zjednoczonych wykazały jednak, że produkcja radioizotopów jest wystarczająca dla przeprowadzenia szeregu misji kosmicznych. Do 2022 roku na potrzeby NASA ma zostać produkowane około 1,5 kg Plutonu-238 rocznie.

Kolejny nabór na misje typu Discovery otwiera się w lutym 2019 roku. Kandydaci zostaną wybrani w grudniu 2019. Wybór finalisty zostanie dokonany w czerwcu 2021 roku, a sama misja będzie przeprowadzona do końca 2026 roku.

(SN)

Share.

4 komentarze

  1. Czy innym powodem nie był jednak strach przed zanieczyszczeniem w przypadku problemów na etapie wczesnego startu? Jakkolwiek dobrze nie radzą sobie rakiety, to wybuchy się zdarzają i w przypadku RTG na pokładzie taki wypadek będzie miał dodatkowe skutki.

    • Zdaje się, że w trakcie kampanii materiał nuklearny jest “nieaktywowany”.

  2. eee myślałem że budują napęd jądrowy z prawdziwego zdarzenia do zastosowania w kosmosie a tu tylko te radioizotopy.