Jared Isaacman nie zostanie administratorem NASA

1

Nagła zmiana decyzji prezydenta USA.

Prezydent USA postanowił nie mianować Jareda Isaacmana na stanowisko administratora NASA. Zadecydowały względy polityczne.

W dniu 9 kwietnia 2025 przed jedną z senackich kosmisji USA odbyło się przesłuchanie, w którym wziął udział kandydat na administratora NASA – Jared Isaacman. Wówczas wydawało się, że wszystko jest na “prostej”, aby Jared Isaacman został administratorem tej amerykańskiej agencji kosmicznej. Pojawiały się doniesienia, że oficjalna nominacja pojawi się jeszcze przed końcem kwietnia.

Tak się jednak nie stało. W dniu 31 maja na łamach serwisu Ars Technica pojawiła się informacja, że prezydent USA nie będzie rozpatrywać nominacji Jareda Isaacmana. Dzień później do tych doniesień odniósł się sam Jared Isaacman.

Z dostępnych informacji wynika, że wraz z odejściem Elona Muska z kręgów politycznych wokół prezydenta USA (powrót do swoich działań biznesowych) poparcie dla Jareda Isaacmana mocno spadło. Pojawiły się także doniesienia, że dla Donalda Trumpa Jared Isaacman był niewystarczająco lojalny, a także odważył się sprzeciwiać planowanym poważnym cięciom budżetu NASA.

Pojawiła się wstępna “giełda nazwisk”, wśród których pojawił się generał Steven Kwast. Jak na razie nie ma żadnego potwierdzenia ze strony Białego Domu.

Wiele wskazuje, że NASA czeka wiele “chudych lat”, które mogą oznaczać anulowanie przede wszystkim misji naukowych a także ograniczenie aktywności na Międzynarowej Stacji Kosmicznej.

Jared Isaacman jest prywatnym astronautą, który już dwa razy – z wykorzystaniem własnych zasobów finansowych – uczestniczył w misjach kosmicznych. W obu misjach Jared Isaacman był głównym koordynatorem wypraw. Pierwszą z nich była wyprawa Inspiration4 z września 2021. Drugą z nich była misja Polaris Dawn z września 2024, w trakcie której Jareed Isaacman wykonał pierwszy prywatny spacer kosmiczny.

(AT)

Jeden komentarz

  1. Na amerykańskich stronach znalazłem opinię opinię, że Trump szuka “yes mana” a Jared Iasscman nie gwarantował takiego podejścia.