Stacja Bigelow Aerospace wokół Księżyca?

5

17 października Bigelow Aerospace oraz United Launch Alliance podpisali umowę o współpracy przy stworzeniu stacji wokółksiężycowej.

Umowa zakłada pracę nad wyniesieniem stacji kosmicznej, nadmuchiwanego modułu B330 posiadającego 330 metrów sześciennych przestrzeni, na orbitę okołoksiężycową za pomocą trzech lotów rakiet United Launch Alliance. Wpierw za pomocą rakiety Vulcan 562 moduł B3030 wyniesiony zostałby na orbitę okołoziemską, gdzie przebywałby przez około rok. W tym czasie miałby zostać wykonany cały szereg testów (m.in. szczelności oraz systemow podtrzymywania życia). Do stacji przybyliby również astronauci testując jej systemy na orbicie okołoziemskiej.

Wizja stacji orbitalnej złożonej z dwóch modułów B330 i przyłączonych kapsuł Dragon 2 / Credits - Bigelow

Wizja stacji orbitalnej złożonej z dwóch modułów B330 i przyłączonych kapsuł Dragon 2 / Credits – Bigelow

Następnie ULA miałaby wykonać dwa kolejne loty rakiet Vulcan wyposażonych w górny stopień ACES (Advanced Cryogenic Evolved Stage). Jeden stopień uzupełniłby paliwo drugiego, a następnie przycumowałby do stacji. Dodatkowe paliwo i stopień rakietowy pozwoliłyby na umieszczenie modułu B330 na orbicie okołoksiężycowej.

Projekt miałby zostać zrealizowany w ramach partnerstwa publiczno-państwowego. ULA i Bigelow wycenili wsparcie od NASA na 2,3 miliarda USD. Jeżeli będzie zgoda na finansownie projektu, to B330 mógłby się znaleźć na orbicie Księżyca w ciągu 4 lat.

Wydaje się, że wsparcie od NASA może być najtrudniejszym elementem tego planu. W tej chwili jeszcze nie została wydana zgoda na budowę poszczególnych komponentów Deep Space Gateway (DSG), kolejnego wielkiego projektu po Mięzynarodowej Stacji Kosmicznej, który zostanie zbudowany na orbicie okołoksiężycowej przez obecnych partnerów ISS w drugiej dekadzie XXI wieku. Na razie DSG znajduje się na etapie prac koncepcyjnych, gdzie poszczególne elementy i funkcjonalności stacji są rozdzielane między międzynarodowymi partnerami. Zgoda na finansowanie budowy poszczególnych elementów DSG powinna zostać udzielona w najbliższym roku-dwóch.

Tym samym kwestia wysłania modułu B330 na orbitę okołoksiężycową pozostaje otwarta. Formalnie ULA i Bigelow Aerospace twierdzą, że stacja byłaby komplementarna do DSG, jednak jej realizacja konkurować będzie o fundusze dla DSG.

Share.

5 komentarzy

  1. Powodów politycznych nie skomentuję, bo może być różnie.
    Jakoś tak to zwykle jest że “prywaciarze” dobrze kalkulują swoje koszty i choć oczywiście przedstawiają różne kolorowe grafiki to nawet nie próbują przekonywać że to są hm. jakby to powiedzieć “fantazje”. Ale swoje robią i to jest bardzo dobre. Tymczasem Nasa czasami tak się podnieci swoimi kolorowymi grafikami że zaczyna w nie wierzyć, a potem rozkłada ręce i mówi “sorry Kongres nam nie dał”. Oczywiście ci co wiedzą jak jest z zamówieniami publicznymi to wiedzą. “Nigdy nie proś o za mało, a tym bardziej nigdy nie proś o mniej niż ostatnim razem”.
    Czyli jednak skomentowałem 🙂
    Sam działam w podmiocie mocno zaprzyjaźnionym z ESA i wiem że niektóre rzeczy ciągną się latami albo dłużej i gdyby nie mali/średni podwykonawcy to oni wszyscy by tam umarli z wiecznego zastanawiania się jak coś zrobić 🙂
    Co do zysku 11km/s. No nie do końca. Na orbitę ziemi mamy 8km/s i to trzeba wydać czy się chce czy nie. Do Księżyca trzeba dolecieć więc te prawie małe km/s trzeba dodać. Zyskujemy więc tylko tyle względem Ziemi, a w zasadzie nie! Przecież dolatując do Księżyca trzeba się zaorbitować więc hamujemy i część z tego cośmy zyskali.

  2. karol.fietkiewicz on

    I tak z powodu konkurencyjności obu projektów współ/finansowanych przez NASA B330 nie poleci a już minutę po tym jak decyzja o nieleceniu zostanie podjęta, NASA (a w zasadzie kongres USA) anuluje DSG z powodów finansowych…

    Inne pytanie otwarte czy naprawdę potrzebujemy DSG/B330 na orbicie Księżycowej.. Po co – do powrotu człowieka na Księżyc (czy potrzebne są duże stacje?) Do przygotowań wyprawy na Marsa (można to robić na orbicie okołoziemskiej). Do lotu na odwiedzającą Ziemię planetoidę?

    • KAROL— Nie mogę się zgodzić z Twoimi rozważaniami .po 1-sze, Stacja NASA DSG- na Orbicie Księżyca będzie stacją Międzynarodową ,tak jak teraz ISS . Będzie Finansowana ,Budowana i Utrzymywana w Działaniu przez wszystkich międzynarodowych Udziałowców ,jak NASA ,ESA , JAXA, Rozkosmos, Kanada . Stacja F. Bigelow z jej B-330. ,będzie Stacją na Orbicie Księżyca Komercyjną i w razie odmówienia Finansowania przez NASA 2,5 Mld.$ ,to może sobie znaleźć Komercyjnych finansistów w innych Państwach jak te co są z NASA na ISS. Dochodzi do tego jeszcze czas uruchomienia tych Stacji ,NASA chce zacząć po 2025r. ,a Bigelow B-330 już w 2021r. ,ponadto Bigelow może się zwrócić do Space X o wyniesienie na Orbitę tego B-330 Rakietą tanią powrotną FH. i do jej obsługi może Musk zaoferować F. Bigelow swoją Kapsułę Dragon Cargo i Załogową Dragon v2. Ponadto Musk do tego może włączyć do swoich Testów Marsjańskich Zestaw BFR . Te Stacje obie nie są potrzebne do powrotu Człowieka na Księżyc ,ale do Przetestowania Sprzętu na Wyprawy na Marsa i oczywiście do Startu na Marsa ,bo na Orbicie Księżyca Start ten będzie Lotny z około 11,5 km./s. ,a to skróci czas lotu bardzo.

      • “Bigelow może się zwrócić do Space X o wyniesienie na Orbitę tego B-330 Rakietą tanią powrotną FH.”

        I dlatego podpisał umowę z ULA? 😛

        Bigelow liczy na zainteresowanie tym modułem NASA. Moim skromnym zdaniem sam tego nie sfinansuje, bo po prostu nie ma z czego, a “komercyjni finansiści” wolą przyjść na gotowe.