ERC 2019 – 29 zespołów, zwycięstwo IMPULS

0

Zespół IMPULS wygrał zawody European Rover Challenge 2019, które odbyły się na terenie Politechniki Świętokrzyskiej.

Autorem artykułu jest Pan Marcin Szustak. Serdecznie dziękujemy!

W dniach 13-15 września 2019 r. przestrzeń wokół Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach zamieniła się w powierzchnię Marsa. Zarówno kruszce jak i ukształtowanie tego terenu było wiernym odzwierciedleniem małej części czerwonego globu. A to wszystko po to, by 29 drużyn z 13 krajów mogło rywalizować stworzonymi przez siebie łazikami podczas piątej już edycji European Rover Chellenge. Tegorocznym konkursem zainteresowali się studenci z Australii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Indii, Turcji, Kolumbii, Bangladeszu (i to aż 4 drużyny!) oraz 13 zespołów z Polski. Dodatkowo zaraz obok, 40 wystawców w bardzo przystępny sposób opowiadało o swoich technicznych zainteresowaniach.

Ten łazik popisuje się przed publicznością wykonując zabawne gesty - niestety takie zachowania nie były punktowane, a szkoda! / Credits - Marcin Szustak
Ten łazik popisuje się przed publicznością wykonując zabawne gesty – niestety takie zachowania nie były punktowane, a szkoda! / Credits – Marcin Szustak

Równolegle ze zmaganiami kosmicznych robotów towarzyszyła konferencja branżowo-biznesowa, na której wysłuchać można było m.in. reprezentantów Europejskiej, Polskiej oraz Niemieckiej Agencji Kosmicznej, a nawet wiceszefa NASA – Steve Jurczyka. Główną tematyką prelekcji była możliwość współpracy firm z sektora kosmicznego z przedsiębiorcami działającymi w innych branżach gospodarki oraz komercjalizacji technologii kosmicznych na przykładzie realnych wdrożeń w przemyśle teleinformatycznym czy medycznym.

Steve Jurczyk pochwalił takie eventy jak ERC: “Wszystkie projekty w branży kosmicznej prowadzone są w bardzo dużych interdyscyplinarnych zespołach, gdzie umiejętność pracy w grupie oraz biegłość w komunikowaniu się ze specjalistami z różnych – niekiedy odległych – dziedzin nauki i techniki są równie ważne, co wiedza i doświadczenie inżynierskie. Zawody ERC uczą tego, że na każdy duży projekt składa się suma mniejszych działań i powodzenie każdego z nich stanowi o sukcesie całego przedsięwzięcia.”

Jeden z członków drużyny przebrany w strój szturmowca z Gwiezdnych Wojen bacznie obserwuje poczynania swojego robota, a Karol Wójcicki zerka mu przez ramię / Credits - Marcin Szustak
Jeden z członków drużyny przebrany w strój szturmowca z Gwiezdnych Wojen bacznie obserwuje poczynania swojego robota, a Karol Wójcicki zerka mu przez ramię / Credits – Marcin Szustak

Zespoły przez całe 3 dni zmagały się z przeciwnościami losu w czterech konkurencjach na marsjańskim torze. Jedną z nich był całkowicie autonomiczny przejazd łazika po wytyczonej przez sędziów trasie czy przekręceniu kilku pokręteł na tablicy rozdzielczej przy użyciu robotycznego ramienia. Wiele problemów sprawiła też konkurencja, w której robot musiał pobrać próbkę gleby z dna krateru i schować ją wewnątrz swojego korpusu. Średni koszt stworzenia zdalnie sterowanego łazika to przeszło 10 000€, a mimo wszystko wiele z nich poległo podczas wykonywania zadań. Niektóre roboty nawet nie wyjechały z pitstopu, bo zawiodła bezprzewodowa łączność – ale nie ma się co dziwić, ogromna ilość telefonów komórkowych wokół mocno zakłócała sygnał. Często zawodziły też baterie czy kamery, a jedyna jednostka z napędem gąsienicowym “złapała gumę” w najmniej oczekiwanym momencie.

Najpierw wygłupy, a potem sromotna porażka - ten robot nie zauważył na swojej drodze dość sporej przeszkody i się zablokował / Credits- Marcin Szustak
Najpierw wygłupy, a potem sromotna porażka – ten robot nie zauważył na swojej drodze dość sporej przeszkody i się zablokował / Credits- Marcin Szustak

IMPULS zwycięzcą!

Mimo tych trudności najzdolniejszą i najbardziej wytrwałą drużyną był zespół gospodarzy IMPULS z Kielc, a zaraz za nimi krakowska ekipa AGH Space System. Natomiast brąz zgarnęli reprezentanci RoverOva z Technical University of Ostrava.

Uczestnicy ERC 2019 / Credits - European Rover Challenge
Uczestnicy ERC 2019 / Credits – European Rover Challenge

Łukasz Wilczyński z Planet Partners, pomysłodawca i główny organizator wydarzenia z entuzjazmem komentuje wyniki konkursu: “Po raz kolejny zawody ERC pokazały skalę młodych talentów robotycznych i stopień zaawansowania prowadzonych przez nie projektów. Zdobywcy pierwszego miejsca nie tylko zdeklasowali konkurencję, ale są również pierwszym zespołem na świecie, który w ciągu jednego roku dwukrotnie zwyciężył na najważniejszych międzynarodowych zawodach robotów marsjańskich. Trudno o lepszy dowód na potencjał, jaki drzemie w przyszłej kadrze sektora kosmicznego.”

Jednak nie tylko organizatorzy są zachwyceni całym eventem. Członkowie brytyjskiej drużyny MarsWorks z Uniwersytetu w Sheffield skomentowali ERC 2019 na swoim profilu na Facebooku: “To niebywałe, ile zdołaliśmy się nauczyć biorąc udział w tym fantastycznym wydarzeniu. European Rover Challenge to znacznie więcej, niż tylko zawody. To miejsce, w którym podobnie myślący inżynierowie i naukowcy mają okazję spotkać się i wymienić wiedzą, doświadczeniem oraz pomysłami na działania w sektorze kosmicznym. Spotkaliśmy tu pełnych pasji ludzi, z którymi na pewno pozostaniemy w bliskim kontakcie również teraz, po zakończeniu zawodów.”

Jedna z najcięższych konkurencji - pobranie próbki gleby w głębokim kraterze - ten łazik dał radę dzięki obrotowemu chwytakowi! / Credits - Marcin Szustak
Jedna z najcięższych konkurencji – pobranie próbki gleby w głębokim kraterze – ten łazik dał radę dzięki obrotowemu chwytakowi! / Credits – Marcin Szustak

Zwiedzający natomiast dla ostudzenia emocji, całkowicie za darmo mogli udać się do strefy wystawców, gdzie zarówno najmłodsi jak i Ci nieco starsi, ale głodni wiedzy, mogli własnoręcznie zbudować prosty łazik, rakietę czy balon stratosferyczny. Ci młodsi na pewno docenili pokazy hologramów czy wirtualne przejażdżki po Marsie. Dla nieco starszych prowadzone były eksperymenty chemiczne i fizyczne pod nadzorem człowieka-legendy Wiktora Niedzickiego, którego program “Laboratorium” w TVP nadawany w latach 80 i 90. XX wieku skradł serca do nauk ścisłych wielu osobom. Nie zabrakło też osób znanych ze swojej naukowej działalności w internecie – Karol Wójcicki z portalu “Z Głową w Chmurach” wcielił się w rolę komentatora zmagań łazików, a Piotr Kosek z kanału YT “Astrofaza” prowadził przez 3 dni trwania imprezy relację na żywo na swoim kanale.

Trzeci dzień zawodów ERC – zapis / Credits – Astrofaz

Mimo iż ERC to przede wszystkim rozrywka dla zwiedzających to jest to bardzo poważna i szanowana impreza na świecie. Współorganizatorami European Rover Challenge 2019 są Europejska Fundacja Kosmiczna i Specjalna Strefa Ekonomiczna „Starachowice” S.A. oraz Mars Society Polska, Województwo Świętokrzyskie, Politechnika Świętokrzyska przy współpracy z Miastem Kielce oraz Akademią Leona Koźmińskiego – współorganizatorem konferencji mentoringowo-biznesowej. Wydarzenie zostało objęte patronatem honorowym Komisji Europejskiej, Europejskiej Agencji Kosmicznej, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Polskiej Agencji Kosmicznej oraz Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego. Nagrody wręczał sam premier Mateusz Morawiecki.

Bardzo nietypowy łazik włoskiej drużyny DIANA - elementy, z których były zbudowane koła przypominały blaszane puszki po napojach co miało zapewnić amortyzację / Credits - Marcin Szustak
Bardzo nietypowy łazik włoskiej drużyny DIANA – elementy, z których były zbudowane koła przypominały blaszane puszki po napojach co miało zapewnić amortyzację / Credits – Marcin Szustak

Gratulujemy i dziękujemy wszystkim drużynom za trud jaki włożyli w dotarcie na event i skonstruowanie tych wszystkich kosmicznych maszyn, a szczególnie tym wygranym. Za rok oczekujemy jeszcze większego rozmachu i równie zawziętej rywalizacji tak zdolnych ludzi z całego świata, a to wszystko by kolonizacja Marsa szybciej wyszła ze sfery marzeń i stała się faktem.

Wyniki ERC 2019 / Opracowanie Marcin Szustak
Wyniki ERC 2019 / Opracowanie Marcin Szustak

Redakcja serwisu Kosmonauta.net serdecznie dziękuje Panu Marcinowi Szustakowi za przesłaną relację z ERC 2019.

Drużyna z Bangladeszu, pod presją czasu, ratuje swój łazik, który miał problemy ze startem / Credits - Marcin Szustak
Drużyna z Bangladeszu, pod presją czasu, ratuje swój łazik, który miał problemy ze startem / Credits – Marcin Szustak

Ważne: artykuł chroniony prawem autorskim, co oznacza że wszelkie prawa, w tym Autorów i Wydawcy są zastrzeżone. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie tego artykułu w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody ze strony właściciela serwisu Kosmonauta.net – firmy Blue Dot Solutions. Napisz do nas wiadomość z prośbą o wykorzystanie. Niniejsze ograniczenia dotyczą także współpracujących z nami serwisów.

Comments are closed.