Od 12 czerwca tego roku trwa erupcja wulkanu Nabro, położonego w północno-wschodniej Afryce. Ten wulkan jest intensywnie fotografowany przez różne satelity – w tym należącego do NASA Earth Observing – 1.
Satelita Earth Observing – 1 (EO-1) został umieszczony na orbicie polarnej w listopadzie 2000 roku jako element programu NASA o nazwie New Millenium Program. EO-1 jest wyposażony w detektor Advanced Land Imager (ALI), który jest zdolny do rejestrowania obrazu na dziewięciu różnych długościach fal jednocześnie. Oprócz detektora ALI na pokładzie EO-1 znajduje się kilka innych instrumentów i technologii, które w ten sposób zostały przetestowane na orbicie. EO-1 miał działać na orbicie około 18 miesięcy – działa do dziś.
Celem misji satelity EO-1, jak sama nazwa wskazuje, są obserwacje Ziemi. W ostatnich tygodniach ważnym celem obserwacji dla EO-1 jest wulkan Nabro, położony w Erytrei (północno-wschodnia Afryka). Od 12 czerwca tego roku trwa erupcja tego wulkanu, choć wcześniej uważano Nabro za wygasły. W ciągu kolejnych dni obserwowano wypływ lawy z tego wulkanu, a dodatkow 19 czerwca zanotowano najwyższe dotychczas zarejestrowane stężenie dwutlenku siarki w atmosferze.
Na obrazach wulkanu Nabro, przesłanych przez EO-1 widać rozległy wypły lawy, w szczególności na zakresie podczerwowym (pierwsze zdjęcie w galerii artykułu – kolor czerwony odpowiada falom z zakresu podczerwieni, zielony – zakres widzialny). Ponadto widać strumień pyłu wywołany przez ten wulkan – wznoszony w kierunku wschodnim.
Obrazy i dane uzyskane przez EO-1 oraz inne satelity obserwacji Ziemi pozwolą na dokładne wyliczenie ilości materii wyrzuconej przez wulkan Nabro, ocenę prędkości poruszającej się lawy a także oszacowanie wpływu tego wulkanu na lokalny i globalny stan atmosfery.
(NASA)
