Gazowy satelita brązowego karła

0

Pierwsze tego typu odkrycie, ale też… wykraczające poza definicję słowa „księżyc”.

Wokół czerwonego karła krąży brązowy karzeł, a wokół niego krąży gazowy gigant nieco mniejszy od Jowisza. Czy jest to „egzoksiężyc”? Nie do końca, choć to ważne odkrycie!

Ludzkość poznała już ponad 6 tysięcy planet pozasłonecznych, różnych rozmiarów. Jak na razie nie udało się jednak odkryć i potwierdzić istnienia żadnego egzoksiężyca krążącego wokół egzoplanety. Oczywiście znamy już kilku ciekawych kandydatów, ale one wciąż czekają na potwierdzenie. Jednocześnie jest pewne, że nawet w naszej Galaktyce powinny być dziesiątki miliardów egzoksiężyców. W naszym Układzie Słonecznym znamy już ponad 450 księżyców planet oraz ponad 10 księżyców planet karłowatych. Podobnie powinno być w innych układach planetarnych, nawet bardzo odbiegających wyglądem od Układu Słonecznej.

W odległości około 37 lat świetlnych od nas znajduje się młoda gwiazda o oznaczeniu CD-35 2722. Jest to czerwony karzeł o masie około 0,45 masy Słońca. Wokół tego czerwonego karła krąży „subgwiezdny obiekt”, czyli brązowy karzeł, o masie ponad 30 mas Jowisza, krążący po orbicie o średniej odległości 67 jednostek astronomicznych z czasem około 870 lat. Ten brązowy karzeł otrzymał oznaczenie CD-35 2722 b.

Zespół astronomów pod przewodnictwem Kevina Hoy, przy użyciu teleskopu VLT w Chile (część Europejskiego Obserwatorium Południowego), wykonał precyzyjne pomiary zmian prędkości radialnych w układzie CD-35 2722. W wyniku obserwacji i dalszych wyliczeń udało się wykryć sygnał od obiektu krążącego wokół CD-35 2722 b. Wyliczenia wskazały, że tym obiektem jest gazowy gigant o minimalnej masie około 0,9 masy Jowisza. Ten gazowy satelita krąży z czasem około 170 dni wokół brązowego karła CD-35 2722 b. Jest to zatem bez wątpienia duży gazowy gigant, który w naszym Układzie Słonecznym miałby raczej status planety niż księżyca.

To odkrycie mocno wykracza poza definicję słowa „księżyc” czy też „egzoksiężyc”. Nasze definicje są dostosowane pod to, co widzimy w Układzie Słonecznym, gdzie nie ma ani brązowych karłów, ani też brak naprawdę dużych księżyców. Niemniej jednak takiego układu można się było spodziewać, podobnie jak i innych obiektów i interakcji, jakich nie ma w naszym Układzie Słonecznym. Tutaj wręcz pojawia się pytanie, czy wokół gazowego giganta mogą krążyć mniejsze obiekty, już wielkości podobnej do Tytana, Ganimedesa czy Europy.

Pierwsze potwierdzone odkrycie satelity obiektu krążącego wokół obiektu krążącego wokół gwiazdy to z pewnością ważne odkrycie. Studiowanie tego układu z pewnością pozwoli na lepsze zrozumienie dynamicznych procesów, jakie zachodzą wokół młodych gwiazd oraz pozwolą na poszukiwanie kolejnych, mniejszych satelitów.

(NATURE, ESO)

Leave A Reply