CAESAR i Dragonfly – kandydaci na misję New Frontiers

2

Agencja NASA ogłosiła selekcję propozycji na nową misję klasy New Frontiers. Na początku 2019 roku nastąpi ostateczny wybór spośród tych dwóch propozycji.

Amerykańska agencja kosmiczna NASA realizuje planetarne misje bezzałogowe w kilku klasach. Największe misje są klasy Flagship – przykładem jest sonda Cassini. Są to duże i skomplikowane wyprawy, których budowa i realizacja jest rozłożona na dekady. „Średniej klasy” jest New Frontiers – przykładem jest misja New Horizons. Budżet misji tej klasy powinien zamknąć się do kwoty około jednego miliarda dolarów. Mniej skomplikowana i szybsza w realizacji jest klasa Discovery, której koszt powinien się zamknąć do kwoty około 500 mln dolarów.

Wybór misji każdej z tych klas jest wieloetapowy. W styczniu 2017 NASA wybrała wybrała dwie misje klasy Discovery do realizacji – Lucy i Psyche. Zanim do tego doszło, przez półtora roku NASA analizowała 28 zgłoszonych propozycji, z których wybrała pięć do dalszych prac koncepcyjnych. Dopiero po tych pracach, czyli ocenie potencjalnych korzyści naukowych oraz ryzyka, doszło do wyboru misji do realizacji.

Aktualnie trwają pierwsze etapy selekcji nowej misji klasy New Frontiers. Start tej wyprawy bezzałogowej jest planowany w połowie przyszłej dekady. Ósmego maja 2017 NASA poinformowała, że otrzymała 12 propozycji na misję klasy New Frontiers. Kolejny etap selekcji został ogłoszony 20 grudnia 2017 – wybrane zostały propozycje CAESAR i Dragonfly.

Comet Astrobiology Exploration Sample Return (CAESAR)

CAESAR to propozycja powrotu na kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko (67P) – obiektu, który odwiedziła europejska sonda Rosetta. Głównym celem tej misji byłoby zebranie próbek materiału z powierzchni komety 67P i ich sprowadzenie na Ziemię. Zaproponowano pobranie próbek z dwóch wyznaczonych miejsc komety, które są możliwie najmniej zmienione przez wpływ działania słonecznego. Materia byłaby zebrana z głębokości około 15 cm pod powierzchnią komety. Łączna masa sprowadzonych próbek wynosiłaby przynajmniej 50 gram materii z każdego stanowiska.

Propozycja misji była wcześniej znana jako COmet Nucleus Dust and Organics Return (CONDOR). Dotarcie do komety nastąpiłoby w 2029 roku, natomiast rozpoczęcie podróży powrotnej w 2033 roku. Powrót kapsuły z próbkami na Ziemię nastąpiłoby w 2037 roku.

Dragonfly

Wizja artystyczna operacji misji Dragonfly / Credits - Dragonfly: A Rotorcraft Lander Concept for Scientific Exploration at Titan Johns Hopkins APL

Wizja artystyczna operacji misji Dragonfly / Credits – Johns Hopkins APL

Celem misji Dragonfly byłoby stworzenie kwadrokoptera zdolnego do przemieszczania się z w atmosferze Tytana – największego księżyca Saturna. Dragonfly byłby zdolny do wykonywania pomiarów przy użyciu zestawu pokładowych instrumentów w różnych miejscach powierzchni Tytana. Warto tu zaznaczyć, że Dragonfly byłby zdolny do wykonywania pomiarów stanowisk odległych od siebie o dziesiątki kilometrów – jest to więcej niż zasięg większości dotychczasowych misji lądowników i łazików. Zasilanie tego kwadrokoptera pochodziłoby z radioizotopowego źródła energii.

Dragonfly powinien dotrzeć do Tytana w połowie lat 30. XXI wieku, podczas zimy na północnej półkuli tego księżyca. Więcej na temat tego projektu można przeczytać na stronie misji.

Wybór nowej misji New Frontiers nastąpi na początku 2019 roku. Przez kolejne lata będzie trwać rozwój technologii oraz budowa poszczególnych instrumentów na potrzeby tej wybranej misji. Start powinien nastąpić w połowie przyszłej dekady.

(NASA)

Share.

2 komentarze

    • Pewnie twardogłowi z NASA stwierdzą, że za duże ryzyko niepowodzenia z tym dronem.