Nowy statut POLSA

23

21 grudnia br. wchodzi w życie nowy statut Polskiej Agencji Kosmicznej. Określa on m.in. nową strukturę POLSA, zadania kierownictwa, a także organizację terytorialną Agencji.

24 listopada br. Minister Rozwoju i Technologii nadał Polskiej Agencji kosmicznej nowy statut, który wchodzi w życie 20 grudnia. – Nowy statut POLSA to kolejny krok w planowanych zmianach dotyczących nie tylko Polskiej Agencji Kosmicznej, ale całego sektora kosmicznego. Nowe departamenty i zakresy ich zadań odpowiadają realnym potrzebom działań. Stanie się to szczególnie istotne po przyjęciu Krajowego Programu Kosmicznego. – powiedział prezes POLSA Grzegorz Wrochna. 

Nowy statut uwzględnia nowelizację ustawy o Polskiej Agencji Kosmicznej i zapisy w niej zawarte, m.in. o tym, iż prezes kieruje Agencją przy pomocy nie więcej niż dwóch wiceprezesów. Wiceprezesi nie będą mieli, jak do tej pory, ustawowo przypisanych pionów funkcjonalnych z przynależnymi konkretnymi departamentami.  

W statucie  określono  nową strukturę organizacyjną POLSA, odpowiadającą potrzebom związanym z realizacją celów Polskiej Strategii Kosmicznej oraz przygotowywanego Krajowego Programu Kosmicznego. W strukturze zostały wydzielone  następujące komórki organizacyjne:

  • Departament Strategii i Współpracy Międzynarodowej; 
  • Departament Badań i Innowacji; 
  • Departament Bezpieczeństwa Kosmicznego; 
  • Departament Obserwacji Ziemi; 
  • Departament Telekomunikacji i Nawigacji Satelitarnej; 
  • Departament Informacji i Promocji;  
  • Biuro  Organizacyjne.  

Nowe komórki organizacyjne: Departament  Bezpieczeństwa Kosmicznego, Departament Obserwacji Ziemi i Departament Telekomunikacji i Nawigacji Satelitarnej będą realizować zadania związane m.in. z  potrzebami administracji publicznej w zakresie technologii satelitarnych oraz zwiększenia konkurencyjności polskiego przemysłu i rozwinięcia jego kompetencji. 

Projekt  zakłada również możliwość powoływania zespołów zadaniowych oraz tworzenia zakładów i  laboratoriów. 

(POLSA)

23 komentarze

  1. już od dawna mówię że jeden polak w kosmosie ( pan twardowsky) to aż nad to. reszta nie ma sie co tam pchać.od tego są inni. starsi i mądrzejsi. Polsat powinni zlikwidowac a zoszczędzoną kasę rozdać najbiedniejszym dzieciom w kraju. przynajmniej to jakoś im wychodzi.

  2. Może mi ktoś opisać kim jest Pan Dyrektor Trocki, co skończył jak ma tytuł i co w życiu dokonał i dlaczego został Dyrektorem? Czy prawdą jest, że kieruje ludźmi którzy są bardziej ogarnięci niż on? Co się dzieje z tym państwem?

    Z informacji, które krążą w necie wynika, że 8 lat kończył studia coś w zakresie administracji a teraz okazuje się, że nawet nie ma bladego pojęcia co to jest re-entry czego dowodem są w szczególności powyższe komentarze (ponoć odpowiada za ten zespół) oraz nieumiejętność napisania przetargu na który miał przecież rok czasu.

    • Z LinkedIna wynika, ze:

      Pani Orlinska jest dyrektorem Departamentu Obserwacji Ziemi
      Pani Makulska dyrektorem Departamentu Informacji i Promocji
      Pan Kachniarz dyrektorem Departamentu Badań
      Pan Trocki dyrektorem Bezpieczenstwa Kosmicznego (?)
      Pani Bukała chyba pozostała dyrektorem Dep. Strategii i Współpracy
      Komunikacji i Nawigacji nie wiem.

      Sorki wszyscy z wyjątkiem Pani Bukały, bez doświadczenia, wiedzy z nielicznymi umiejętnościami czy osiągnięciami (zazwyczaj przypisują sobie zasługi innych osób) – nie dostaliby się na takie stanowisko w żadnym z poprzednich konkursów.

      Sorki ale nawet ludzie z ministerstw są dwa czy trzy poziomy bardziej ogarnięci 🙁
      Masakra

      • W czasach Pegaza, branie stanowisk kierowniczych w agencji rządowej w trybie z paragrafu TKM jest nie tylko niesetetyczne ale i niehigieniczne. Może zakończyć się uporczywą wyspką, z którą trzeba będzie się pokazywać ludziom nawet po zmianie władzy.

      • Korekta …
        Dyr Informacji i Promocji jest Pani Gapysowa
        A Dyr Badań jest Pan Karczewski
        reszta się chyba zgadza 😉 ale wniosek taki sam

      • Co się komuś pomieszało:
        To Karczewski jest Dyrektorem Badań – po jednym roku pracy w POLSA
        Kachniarz to prawnik ale wniosek podzielam.
        W ten sposób nic nie pobudujemy w tym kraju:(

      • No i Pani Bukała się odezwała i czar prysł

        https://www-o2-pl.cdn.ampproject.org/c/s/www.o2.pl/technologia/rakieta-angara-a5-zmierza-w-kierunku-ziemi-wiemy-gdzie-spadnie-6723128620141408a?amp=1

        Całe to towarzystwo jest do wywalenia.
        Nie maja bladego pojęcia jak wyglada zjawisko reentry. Pewnie nauczył ich prof. Wnuk tez bardzo tęga głowa od re-entry o już to widzial od początku a nawet 5 lat temu (tak Szanowni Państwo tak nisko upadła tez polska nauka).

        Za oplatanie tych bredni w normalnym kraju wylatuje się z pracy ale w Polsce mozna iść tylko w górę …. Jeśli taka jakość wnosimy do EUSST to wywala nas z tego konsorcjum na zbity pysk. Wstyd na czy świat ..

        Pani Aleksandro do książek i się uczyć a nie Dyrektorzyć POLSA.

        • Jak można pisać takie głupoty ?!

          Wybrane cytaty

          1. Pomimo wcześniejszych obaw — ekspertom udało się ustalić, kiedy i gdzie spadnie Angara-A5 — informuje dr Aleksandra Bukała z POLSA.
          2. Każdy kosmiczny obiekt o średnicy powyżej 1 centymetra, który porusza się po niskiej orbicie okołoziemskiej, jest dokładnie śledzony
          3. Polska jest jednym z jego członków i aktywnie uczestniczy w kontrolowaniu przestrzeni kosmicznej. Wychodzi nam to całkiem nieźle, bo mamy bogate tradycje w astronomii i rozwiniętą sieć teleskopów kosmicznych w różnych częściach świata.
          4. Dobrą informacją jest to, że Angara-A5 spadnie do Pacyfiku.

          są one zasadniczo nieprawdzie. Pozostaje pytanie co to towarzystwa wciąga chcę mieć telefon do ich deleara 🙂

          Prawda jest taka:
          1. Ekspertów w POLSA od re-entry nie ma, a re-entry w EUSST robi Włoska Agencja Kosmiczna.
          2. Nikt nie śledzi obiektów o wymiarze 1cm, USA śledzi póki co powyżej 10cm. A EUSST na pewno ma mniejsze możliwości
          3. To nie spadają rakiety ale człony rakiety.
          4. Kontrolować przestrzeń kosmiczną możecie wykonywać o ile macie teleskopy surveyowe a nie macie, realnie to co robicie to śledziecie a nie kontrolujecie (nie POLSA) ze względu na waszą nieudolność w przetargu na teleskopy.
          5. Do re-entry POLSA nie ma praktycznie sensorów – czasami uda się coś złapać ale to zwykły przypadek i praktycznie niemożliwe z wykorzystaniem teleskopów.
          5. Wskazywanie miejsca upadku, tak jak to Państwo wykonali z tytułami naukowymi, świadczy o kompletnym niezrozumieniu zjawiska re-entry. Jeśli obiekt ma prędkość niepewność reentry to 1h a okres orbity 1,5h to zastanówcie się co za durnoty piszecie i mówicie.
          6. Pani rzeczniczka na LinkedIn to już napisała serię durnot.
          7. Zachowujecie się jak banda dzieciaków a nie profesjonalna Agencja.

          Po tym dzisiejszym cyrku POLSA w mediach to nawet nieprzekonani powinni się przekonać co do jakości Agnecji.

          Jeśli ktoś jest inteligentny to powinien kontrolować swój przekaz i rozumieć to co mówi tutaj cała seria inteligencji PISu.

          Wstyd, wstyd, wstyd … i do na cały świat.

          • Ale to żeby wziąć materiały EUSST i udawać ze to zrobiła POLSA i taki komunikat rozpowszechniać po internatach pomijając nawet ich logo to już przesada.

            Jednak to jest dziki kraj i pewnie odbije się czkawka na naszej obecności w Konsorcjum

          • Nie negując słuszności krytycznych uwag z komentarzy Mikołaja, Justyny i Grzesia oraz postu skopiowanego na forum astronautycznym zwracam uwagę na błędne założenie przyjęte przez ich autorów. Otóż oceniają oni podlinkowany artykuł czy wpisy Polsa na portalach społecznościowych tak, jak gdyby ich celem było przekazanie informacji o rakiecie Angara, a nie tylko i wyłącznie PR i zaistnienie w mediach. Z tej perspektywy poprawność merytoryczna (czy też jej brak) w komunikatach Polsa mogą faktycznie budzić wątpliwości. Ale dzięki dyskusji o filmie „Don’t look up” i problemowi rosyjskiej rakiety Polsa zyskała możliwość dotarcia do tzw. masowego odbiorcy z przekazem „My dzielna Polska Agencja Kosmiczna wspólnie z NASA i konsorcjum EUSST pilnujemy, żeby nic z kosmosu nie spadło wam na głowę” – i trzeba przyznać, że z tej możliwości w pełni skorzystała. A co dokładnie ma spaść, rakieta, kometa czy jeszcze coś innego, gdzie i kto to liczy (Polska czy Włochy), czy monitoruje się obiekty 1cm czy 10 razy większe – to już „zwykłego Kowalskiego” mało interesuje. Ile osób „wyłapie” błędy merytoryczne w przekazie Polsa? Polski sektor kosmiczny będzie miał okazję po raz kolejny pośmiać się przez łzy z działań agencji, ale co to zmieni? Tu akurat raczej za wielu fanów Agencja i tak nie ma, więc niewiele może stracić…

        • Dawno nie widziałem tylu bredni w jednym tekście aż się włosy jeżą na głowie
          … gdzie my zmierzamy z taka Agencją jakby nie brać po 7 latach jej istnienia można cos wymagać od Dyrektorów a tu takie braki!

      • Czy to są aby na pewno Dyrektorzy w europejskiej agencji rządowej? A może jednak to są tępi pisowscy komisarze?

        Formuła ich wyboru, w formule poszukiwania creme de la creme polskiego kosmosu, oraz „ujmująca”wręcz merytoryczność wypowiedzi wskazują bardziej na drugi przypadek.

      • A co robią dzielni pułkownicy z niejakim R.B na czele? Poza tym ze oczywiscie udają ze pracują? Jakie są efekty dla MON ich działalności? Poza wstydem ….

        • RB będzie dyrektorzył w Nawigacji i Komunikacji a PCh, zwany w środowisku międzynarodowym Obiezianka, będzie zajmował się Rakietami.

          A tak na serio na tych etatach jak zwykle nic nie będę robić, bo takie właśnie maja kwaifikacje potrafią.

          Wyznaczanie takich ludzi na takie etaty, utrzymywanie na stanowiskach i niewyciaganie konsekwencji z ich alkoholowych wybryków przez MON świadczy tylko o tym Ministerstwie i szerzej o stanie Państwa. Naprawdę Polska zasługuje na lepszy personel w Agencji … czy ktoś się kiedys w końcu otrząśnie ?

          • W przypadku Pana Rafał B. to trzeba sobie jasno powiedzieć – jest to człowiek, który zupełnie świadomie, dla własnego interesu osobistego, rozwalił Zespół SSA w 01.2021r. Zrobił to aby uzyskać dla siebie stanowisko Dyrektora Bezpieczeństwa Kosmicznego. Innymi słowy, obiektywnie żołnierz RP jawnie działał na szkodzę tego kraju (z dużym udziałem MG). Szkoda trwa i się pogłębia … i ma wymiar FINANSOWY.

            Aktualnie Pan Rafal chyba zrozumiał, że skoro nie ogranie intelektualnie tego tematu, to pora na odrodzenie się w innym dziale np. Telekomunikacji.

            Powyższe jest dobitnym przykładem jak funkcjonuje Agencja pod aktualnym pożal się Boże Prezesem. Działania realizowane są wyłącznie w sferze medialnej i publicystycznej a kryterium doboru ludzi to znajomości a nie profesjonalizm.

            Kiedyś pracownicy POLSA narzekali na Prezesa Suszyńskiego ale nikt się nie spodziewał, że może być gorzej … ano może 🙂 Przyjdzie kiedyś czas na kolejne sprzątanie tym razem w “stajniach Wrochny”.

          • To już nawet dla “ludzi wschódu” ekscesy Polaków są krępujące? Pozostaje powinszować wywartego tak wrażania, jakby nie brać jest to swego rodzaju “mistrzostwo” 🙂

  3. Legia rządzi on

    Jak dla mnie ta firma = POLSA jest spalona!
    Prezes powołał na dyrektorów ludzi bez konkursów, bez doświadczenia, wiedzy i osiągnięć a nawet gorzej z negatywną historią.

    Widać półgłówkami łatwiej się steruje 🙁

      • Pozdrowienia z Brazylii, Sousa :D on

        A co tam ile w tym Gdańsku dostaliście dyrektorów z nominacji :):):)

        przecież Prezes „wszystko wszystkim obiecuję a i tak nic nie zrobię” na pewno zadbał o ustawowa siedzibę POLSA 😉

        No to ilu???
        Jak jest wynik meczu Lechia vs Legia???

  4. Nowy statu i Dyrektorzy bez konkursów – pierwszy raz w historii Agencji taki numer.
    Jeden wielki wałek