Ryzyko rosyjskich zagłuszeń GNSS z orbity

0

Jakie możliwości ma kilka rosyjskich satelitów wczesnego ostrzegania?

Czy rosyjskie satelity wczesnego ostrzegania mogą zagłuszać sygnały GPS/GNSS w całej Europie?

Trzech naukowców: Zachary Clements, Argyris Kriezis i Todd Humphreys przedstawili w publikacji naukowej wyniki badań dotyczących interesujących anomalii w odbiorze sygnału GPS/GNSS w Europie. Podstawą ich badań była detekcja w całej Europie, Grenlandii i Kanadzie bardzo nietypowych sygnałów na paśmie L1 GPS/GNSS (~1575 MHz). Co znaczące, sygnały były notowane od 2019 roku i były rejestrowane jednocześnie (z małym przesunięciem względem różnych stacji odbioru sygnału GPS/GNSS).

W trakcie poszukiwań źródła interferencji naukowcy zaczęli podejrzewać, że może ono być na orbicie, a nie na Ziemi. Po dalszych wyliczeniach i próbach wyeliminowania różnego typu satelitów okazało się, że źródłem przynajmniej niektórych nietypowych sygnałów był rosyjski satelita Kosmos 2546. Ten satelita krąży po bardzo eliptycznej orbicie typu Mołnia, co pozwala przez wiele godzin “wisieć” nad północnym regionem Ziemi. Aby wyznaczyć właśnie tego satelitę zespół naukowców wykorzystał m.in. drobne różnice w czasie dotarcia sygnału do różnych stacji, które wykryły interferencje. Dzięki temu możliwe było “przefiltrowanie” wszystkich satelitów jakie krążą wokół naszej planety.

Kosmos 2546 to jeden z kilku satelitów rosyjskiego systemu wczesnego ostrzegania. Łącznie konstelacja tego systemu to sześć satelitów.

Czy Rosja może posiadać zdolności do orbitalnego zagłuszania sygnałów GPS/GNSS? Jeśli tak, to wówczas istnieje poważne ryzyko regionalnego odcięcia od usług GPS/GNSS? Niesie to ze sobą duże ryzyko dla wszelkich cywilnych rozwiązań, które często opierają się właśnie o proste “odbiorniki GPS”, operujące jedynie na paśmie L1.

Jak na razie nie jest pewne, czy konstelacja rosyjskich satelitów wczesnego ostrzegania, do których należy Kosmos 2546, jest zdolna do zagłuszenia wszystkich częstotliwości GPS/GNSS. W publikacji naukowców pojawiło się zdanie, że podobnych interferencji nie zauważono na pasmach L2 (1227 MHz) czy L5 (1176 MHz).

Na ten temat powstał także świetny film z kanału Veritasium:

Od kilku lat podatność systemów GPS/GNSS jest coraz powszechniej opisywana w literaturze naukowej. W ślad za tym idzie tworzenie różnych rozwiązań o zwiększonej “odporności” – przede wszystkim dla sektora obronnego. Sytuacja jest bardziej skomplikowana w przypadku sektora cywilnego, gdzie funkcjonuje dużo prostszych rozwiązań o niskim koszcie produkcji. Tego typu rozwiązania są bardzo podatne na zagłuszanie czy fałszowanie sygnałów GPS/GNSS. Co więcej, starsze generacje urządzeń, opierające się o elektronikę zaprojektowaną 10 czy 15 lat temu są jeszcze bardziej podatne na tego typu interferencje.

Polska jest szczególnie podatna na zagłuszenia sygnałów GPS/GNSS – tuż obok granicy naszego kraju, w rosyjskim Królewcu, znajduje się potężne źródło interferencji. Monitoring tego naziemnego źródła interferencji jest już wykonywane w Polsce.

Link do publikacji: https://arxiv.org/pdf/2606.03673

(V)

Leave A Reply