Aeolus omija Starlink 1-44

0

Drugiego września satelita Aeolus uruchomił swoje silniczki w celu ominięcia jednego z satelitów pierwszej paczki konstelacji Starlink.

Firma SpaceX umieściła 24 maja 2019 na orbicie 60 satelitów konstelacji Starlink. Wszystkie satelity Starlink zostały uwolnione w jednym momencie, co jest dość nietypowe. Zwykle podczas startów z wieloma satelitami następuje stopniowe (albo też “jednostajne” w dłuższym okresie czasu) uwalnianie satelitów. W tym przypadku wszystkie satelity jednocześnie opuściły górny stopień Falcona 9, po czym powoli zaczęły się od siebie oddalać.

W sierpniu 2018 roku Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) umieściła na orbicie satelitę naukowego Atmospheric Dynamics Mission Aeolus (ADM-Aelous, w skrócie Aelous). Ta misja wyznacza profile wiatrów wiejących w atmosferze Ziemi. Satelita krąży wokół Ziemi na orbicie o wysokości około 320 km.

Aktualnie na orbicie operacyjnej o wysokości około 550 km przebywają 52 satelity z pierwszej paczki Starlink. Pozostałe satelity przebywają na niższych orbitach. Jednym z nich jest Starlink 1-44, znajdujący się na orbicie o wysokości około 310 x 345 km.

Łącznie SpaceX ma zamiar użyć trzech “powłok” dla swojej konstelacji: około 7500 satelitów ma operować na niskiej orbicie o wysokości około 340 km, 1600 na orbicie o wysokości około 550 km i 2900 na orbicie o wysokości 1150 km. Niektóre środowiska naukowe branży kosmicznej uważają, że ta ostatnia “powłoka” może być bardzo niebezpieczna z uwagi na swoją dużą wysokość oraz obecność innych “kosmicznych śmieci”. W tej kwestii z pewnością niebawem będą musiały zostać wprowadzone regulacje, gdyż nie tylko SpaceX ma zamiar zbudować swoje “mega konstelacje” satelitarne.

Aeolus omija Starlink 1-44

Drugiego września 2019 doszło do zbliżenia satelitów Aeolus i Starlink 1-44. Jeszcze pod koniec sierpnia ryzyko kolizji tych satelitów wynosiło około 1:5000 – wartość zwykle niewymagająca wykonania manewru omijającego. Na początku września to ryzyko kolizji wg niektórych metod obliczeniowych wzrosła do 1:1000 – wystarczająco wysoko, by zarządzić manewr omijania. Ten manewr wykonał europejski satelita Aeolus.

Co ciekawe, pewne niezależne źródła sugerują, ze firma SpaceX odmówiła wykonania manewru. ESA zadecydowała wykonać manewr satelitą Aelous. Trzeciego września pojawiło się oświadczenie firmy SpaceX, w którym można przeczytać, że SpaceX z ESA wymieniał informacje w sierpniu, kiedy jeszcze ryzyko kolizji było niskie. Później, na początku września, błąd w oprogramowaniu firmy nie pozwolił na szybszą reakcję.

Większa ilość satelitów będzie z pewnością wymagać częstszych manewrów w celu omijania kolizji z innymi satelitami (w tym satelitami innych konstelacji!), śmieciami kosmicznymi oraz obiektami, które same nie są w stanie manewrować (np. satelity typu CubeSat). Brak koordynacji działań – oraz brak decyzji o wykonaniu manewru – może jeszcze bardziej podnieść ryzyko kolejnej kolizji na orbicie.

(Tw, ESA, S-X)

Comments are closed.