Dalsze uszkodzenia żagla PW-Sat 2

3

Na żaglu satelity PW-Sat 2 pojawiają się kolejne uszkodzenia. Pomimo tych uszkodzeń następuje proces deorbitacji satelity.

Czwarty polski, a zarazem drugi studencki satelita PW-Sat 2 został wyniesiony na orbitę 3 grudnia 2018 roku za pomocą rakiety Falcon 9. Start przebiegł prawidłowo i satelita rozpoczął nadawanie sygnału, który został odebrany przez wiele stacji naziemnych na całym świecie oraz w Polsce

Jeszcze przed końcem 2018 roku nastąpiło rozłożenie żagla. Jest to ostatni eksperyment misji satelity PW-Sat 2. Na początku 2019 roku zespół PW-Sat 2 zaprezentował zdjęcia żagla. Na tych zdjęciach można zobaczyć pierwsze drobne uszkodzenia żagla. Zauważalne są m.in. dziury w żaglu. Można spekulować, że uszkodzenia są wynikiem przebicia przez drobne “kosmiczne śmieci” lub też są wynikiem kilku czynników: wcześniejszych przetarć i wpływu promieniowania kosmicznego.

Kolejne zdjęcia żagla PW-Sata 2 ukazują coraz większe uszkodzenia. W niektórych miejscach uszkodzenia wydają się być dość duże. Niemniej jednak nadal trwa deorbitacja PW-Sata 2. Jedenastego marca średnia wysokość orbity satelity wyniosła 584,4 km – o 5,5 km mniej niż na początku misji.

Zmiana średniej wysokości orbity PW-Sata od początku misji. Spadek wysokości rozpoczął się wraz z rozłożeniem żagla / Credits - PW-Sat 2, Software Mill
Zmiana średniej wysokości orbity PW-Sata od początku misji. Spadek wysokości rozpoczął się wraz z rozłożeniem żagla / Credits – PW-Sat 2, Software Mill

PW-Sat 2 to projekt studenckiego satelity realizowany przez Studenckie Koło Astronautyczne Politechniki Warszawskiej ze wsparciem Centrum Badań Kosmicznych PAN. Podobnie jak PW-Sat 1, pierwszy polski satelita, PW-Sat 2 będzie testował sposoby szybkiej deorbitacji.

PW-Sat 2 to nanosatelita o standardzie CubeSat 2U (czyli dwóch jednostek o rozmiarach 10 x 10 x 11,35 cm). Celem misji jest rozłożenie żagla deorbitacyjnego, który zwiększając znacznie powierzchnie satelity, przyśpieszy jego hamowanie atmosferyczne i docelowo wejście w atmosferę.

Misja PW-Sat 2 jest komentowana w wątku na Polskim Forum Astronautycznym.

(PW-Sat 2, PFA)

3 komentarze

  1. Fajnie by było, gdyby na tym wykresie była druga krzywa obrazująca przybliżoną prędkość opadania satelity bez żagla.

  2. O kawałki folii z żagla jako śmieci bym się nie martwił. Same te kawałki ważą tyle co nic, ich stosunek powierzchni do wagi jest ogromy i zostaną zdezorbitowane dużo szybciej niż sam PW-sat

  3. Jest nieźle, ale jestem przekonany o tym, że żagiel mikroperforowany (na zasadzie płótna) lepiej spełnił swoją rolę. a) mniej by się rwał, b) miał niewiele gorszą skuteczność (i tak by powstawała poduszka hamująca). Najgorsze to w tej sytuacji to zostawienie śmieci po PW-Sat.
    Dziwić może jedynie, że stan żagla nie wpływa dramatycznie na opadanie. Z drugiej strony wraz ze zmniejszaniem się próżni (i mniejszą wysokością orbity), większe ciśnienie może kompensować uszkodzenia “hamulcowego”. Ale żeby aż tak? Z drugiej strony. Żagiel w łopocie, też hamuje żaglówki.