Lot balonu stratosferycznego z Gliwic (20.10.2012)

0

W sobotę, 20 października 2012 roku, nastąpił lot balonu statosferycznego BROL2 z Gliwic. Ostatni kontakt z nadajnikiem balonu nawiązano prawie 10 godzin po starcie, gdy balon znajdował się na wysokości 33 km i nad Bieszczadami.

 Loty balonów statosferycznych to chyba najprostszy sposób na osiągnięcie wysokości ponad 20 km. Co roku w Polsce loty stratosferyczne organizuje kilka grup, spośród których największe dokonania ma zespół Copernicus.

W sobotę, 20 października 2012 roku z aeroklubu w Gliwicach wystartował balon BROL2. Była (i może nadal jest) to bardzo ciekawa wyprawa.

Podstawowym celem tego lotu było przetestowanie nadajnika dalekiego zasięgu, który już niebawem w przyszłości zostałby wykorzystany przy locie transazjatyckim. Drugorzędnym celem tego lotu było pobicie rekordu Polski w locie balonu stratosferycznego (aktualnie – 35083 m).

Do startu doszło o godzinie 12:00 CEST. Przez następne godziny balon poruszał się w kierunku wschodnim i południowo-wschodnim, osiągając maksymalny pułap lotu około 33 km. Tę wysokość balon utrzymywał przez kilka godzin. Ostatnia paczka danych z balonu napłynęła o godzinie 21:51 CEST – wówczas balon znajdował się nad Bieszczadami, niedaleko granicy Polski ze Słowacją i Ukrainą.

Baterie zainstalowane w gondoli balonu powinny działać około 20 godzin. W trakcie nocy prawdopodobnie balon nieco obniżył lot (o kilka kilometrów), lecz nadal znajdował się w powietrzu i poruszał na wschód. Aktualnie (22 października, 12:30 CEST) nie ma kontaktu z balonem, który wciąż może znajdować się w stratosferze, aczkolwiek zainstalowany nadajnik prawdopodobnie już nie pracuje. Trudno więc określić, gdzie ten balon w tej chwili może się znajdować, choć można zgadywać, że jest to wschodni rejon Morza Czarnego.

Warto tu dodać, że tego samego dnia z Torunia wystartowała rakieta K1-X, która osiągnęła pułap około 4500 m. Czy to renesans polskich grup rakietowo-wysokościowo-astronautycznych?

Polecamy nagranie ze startu z TV Silesia.

(SP9UOB)

Comments are closed.