Geografowie z Uniwersytetu Jagiellońskiego obserwują powódź oczyma satelitów

0

Kraków, 1 czerwca 2010. Dane satelitarne, analizowane przez geografów z Uniwersytetu Jagiellońskiego, pokazują zasięg powodzi w dolinie Wisły, między Krakowem a Warszawą, w czasie jej największej intensywności.

Obserwacja została wykonana 23 maja 2010 za pomocą instrumentu MODIS (Moderate Resolution Imaging Spectroradiometer), zainstalowanego na pokładzie satelity Terra. Sensor ten rejestruje m.in. promieniowanie w zakresie bliskiej podczerwieni (860 nm), wrażliwej na obecność wody. Wisła zaznaczona jest na fotomapie kolorem błękitnym. Barwa taka jest konsekwencją dużej zawartości materii mineralnej w wodzie – ze względu na niesione przez wodę piaski i muły, obserwator na brzegu mógłby nazwać wodę „brudną”. Wody Wisły kontrastują z wodami np. Pilicy, które przedstawione są barwą czarną. Nie zawierają znaczących ilości zawieszonej materii mineralnej, więc zarówno w zakresie widzialnym jak i podczerwieni są ciemne, niemal czarne.

Fotomapa wyraźnie pokazuje zasięg wód Wisły. Z jednej strony można zauważyć, że na przeważającym odcinku Wisła wypełnia całe swoje koryto ograniczone wałami. Widać to szczególnie wyraźnie na obszarze Warszawy, gdy szeroki nurt rzeki zostaje „ściśnięty” wałami w centralnej części miasta, by po jego opuszczeniu powrócić do poprzedniego kształtu. Efekt powodzi jest jednak najłatwiej dostrzegalny w miejscach, gdzie przerwane zostały wały przeciwpowodziowe. Ze względu na rozdzielczość przestrzenną danych MODIS (250 m/piksel) nie są widoczne mniejsze podtopienia.

Na fotomapie można również dostrzec, iż zalane zostały obszary dorzecza Wisły, ale nie znajdujące się w jej dolinie. Przykładem jest Pilica, której rozlewiska powierzchniowo są porównywalne z terenami zalanymi w Sandomierzu. Teren ten nie był jednak tak silnie przekształcony przez człowieka, jak dolina Wisły. Obszary rozlewisk Pilicy zachowały stosunkowo naturalny charakter, nie są ani osuszone, ani zabudowane (chronione w ramach Natura 2000), przez co nawet znaczny wzrost poziomu lustra wody nie wywiera tak negatywnych skutków, jak ma to miejsce w zabudowanych terenach zalewowych Wisły.

Dane MODIS są wykorzystywane przez geografów z Zakładu Systemów Informacji Geograficznej, Kartografii i Teledetekcji (SIGKiT) Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej (IGiGP) Uniwersytetu Jagiellońskiego do monitorowania środowiska naturalnego w czasie zjawisk ekstremalnych w dużej skali, w badaniach klimatologicznych i analizach zmian pokrycia terenu.

Mapa w wysokiej rozdzielczości:LINK

Dziękujemy serwisowi teledetekcja.blox.pl za udostępnienie tekstu.

Share.

Comments are closed.