Misja STS-131 opóźniona o ponad 2 tygodnie

0

Następna misja do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, STS-131 w wykonaniu promu Discovery, została przesunięta z 18 marca na 5 kwietnia. Powodem jest niekorzystna pogoda panująca nad Florydą.

Zimne powietrze zalegające nad Florydą spowodowało opóźnienia w przygotowaniu Discovery do lotu. NASA obawia się, że niskie temperatury panujące na Florydzie mogą zagrozić poprawnemu działaniu silników manewrowych promu. Opóźnia ona także przemieszczenie Discovery do budynku montażowego (VAB), gdzie dołączone zostaną rakiety  SRB oraz zewnętrzny zbiornik paliwa (ET). Start w końcu marca nie jest możliwy, gdyż na 2 kwietnia zaplanowany jest start załogowego Sojuza do ISS. Co prawda do ISS mogą się odbyć dwie misje na raz, jednak kontrolerzy misji odrzucili taki wariant jako zbyt złożony.

Prom kosmiczny musi być wystrzelony z Ziemi w chwili, gdy płaszczyzna orbity Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nakłada się na miejsce startu. W związku z tym, okno startowe przesuwa się o 24 minuty każdej doby. Na dzień 5 kwietnia, nową datę startu, okno otworzy się o 06:27 czasu lokalnego, tj. 10:27 GMT.

Głównym celem misji STS-131 będzie dostarczenie próbek i wyposażenia naukowego na stację kosmiczną przy pomocy przenośnego modułu MPLM. Na orbitę zwyczajowo trafią także kolejne porcje zaopatrzenia i ekwipunku. Planowane są trzy wyjścia w przestrzeń kosmiczną. Ich celem będzie wymiana zbiorników amoniaku, wymiana zespołu żyroskopu i wymontowanie japońskiego eksperymentu naukowego.

Wytoczenie promu planowane jest na 2 marca, ćwiczebne odliczanie na 5 marca. Ostateczny przegląd przedstartowy odbędzie się 26 marca.

Nie wiadomo jeszcze jaki wpływ będzie miało to opóźnienie na pozostałe loty wahadłowców. Ostatni w historii lot wahadłowca przewidziany jest na 16 września 2010.

Źródło: spaceflightnow.com

Share.

Comments are closed.