Sonda Cassini dostarcza pierwszych dowodów na istnienie płynnej wody na Enceladusie

0

Naukowcy pracujący nad misją Cassini odkryli ujemnie naładowane jony wodne w strumieniach wyrzucanych spod powierzchni tego księżyca Saturna. Swoje odkrycie oparli na analizie danych dostarczonych uzyskanych podczas przelotu przez wyrzuconą materię w marcu 2008 roku. Obecność ujemnych jonów wskazujących na obecność płynnej wody pod powierzchnią Enceladusa oznacza, że mogą tam występować warunki umożliwiające rozwój życia. Spektrometr plazmy wykrył również obecność innych jonów naładowanych ujemnie w tym węglowodorów.

Choć istnienie wody na Enceladusie nie jest niespodzianką to odkrycia wspomnianych jonów, które nie są trwałe, dowodzą obecności płynnego oceanu pod powierzchnią lodu. Tym samym księżyc ten stał się kolejnym ciałem niebieskim obok, Ziemi, Tytana i komet, o których wiadomo że istnieją na nich ujemne jony wodne. Na powierzchni Ziemi występują one tam gdzie woda jest w ciągłym ruchu – w wodospadach, czy też załamujących się falach. Choć spektrometr plazmy sondy Cassini pierwotnie zaprojektowany został do zbierania danych na temat gęstości ośrodka, prędkości przepływu i temperatury jonów i elektronów w polu magnetycznym Saturna, to po wykryciu strumieni materii na zdjęciach z sondy Cassini postanowiono wykorzystać go jako instrument badawczy, który posłużyłby do ich zbadania. Obecnie wiadomo już, że cząsteczki w nich zawarte mogą tworzyć olbrzymi Pierścień E Saturna.

Na Tytanie natomiast, ten sam instrument wykrył bardzo duże ilości ujemnych jonów węglowodorowych o masach do 13,800 razy cięższych od wodoru. Naukowcy z Planetary Science MSSL UCL kierowanej przez Andrew Coates’a odkryli, iż najwięcej jonów węglowodorowych i nitrylowych znajduje się bardzo nisko w atmosferze Tytana (sonda Cassini leciała nad powierzchnią Tytana na wysokości 950 km). Sugerują oni, iż to właśnie te największe jony są źródłem czegoś w rodzaju mgły lub smogu, który skutecznie uniemożliwia obserwację powierzchni Tytana.

Być może są to związki organiczne nazywane przez Carla Sagana ‘tholinami’, który uzyskał je z gazów, o których wiadomo, że występują w atmosferze Tytana. Tholiny, które mogą powstawać w atmosferze tego księżyca, przypuszczalnie są w stanie opadać na jego powierzchnię i tworzyć nawet ziarna ‘piasku’, tworzące wydmy, które dominują w równikowym regionie Tytana.

Dzięki nowym ustaleniom i odkryciom rośnie wiedza na temat chemii materii pochodzącej z Enceladusa oraz atmosfery Tytana, dzięki czemu coraz lepiej rozumiemy mechanizmy tak odmiennych środowisk poza Ziemią.

Źródło: Science & Technology Facilities Council

Share.

Comments are closed.