Trump podpisał “Dyrektywę Polityki Kosmicznej”

0

Założenia nowego dokumentu podpisanego 11 grudnia zakładają powrót amerykańskich astronautów na Księżyc. Podpisana dyrektywą nie wiążę się jednak z żadnymi nakładami finansowymi.

W Białym Domu 11 grudnia prezydent Donald Trump podpisał ogłoszoną w ostatnim momencie Space Policy Directive 1. Dokument zakłada, że celem amerykańskich lotów załogowych będzie teraz powrót na Księżyc. Podczas podpisywania dokumentu obecny był astronauta Harrison Schmitt, ostatni żyjący członek misji Apollo 17, która 45 lat temu zakończyła loty ludzi w kierunku Księżyca.

Nowa dyrektywa nie wymienia żadnych szczegółów dotyczących terminów, finansowania czy budżetu. Tym samym jej znaczenie jest raczej wyłącznie symboliczne – więcej założeń można było usłyszeć w niezrealizowanych wcześniej planach Space Launch Initiative George’a Busha sr czy Vision for Space Exploration ogłoszonej w 2004 przez jego syna.

Co ciekawe sam podpisany dokument jest w znacznej większości kopią polityki kosmicznej Barracka Obamy z 2010 roku. Oba teksty różnią się wyłącznie dwoma zdaniami. Fragment “Ustanawiać ambitne cele eksploracyjne. Zrealizować załogowe loty poza Księżyc w 2025 roku, w tym lot przeprowadzić załogowy lot do asteroidy. W połowie lat 30 wykonać loty z załogą na orbitę Marsa i sprowadzić ich z powrotem” zmieniono na “Kierować innowacyjny i zrównoważony program eksploracyjny wraz z komercyjnymi i międzynarodowymi partnerami, co umożliwi ekspansje ludzi w Układzie Słonecznym i pozwoli na rozwijanie nowych szans i zbieranie wiedzy na Ziemi. Zaczynając od lotów poza niską orbitę okołoziemską, Stany Zjednoczone przeprowadzą lądowanie ludzi na Księżycu dla długofalowej eksploracji i utylizacji miejscowych zasobów, zaś następnie skupią się na Marsie i innych celach“.

W praktyce widać jednak, że administracja Donalda Trumpa nie jest zainteresowana lotami załogowymi, nie licząc działań PR. Jako dwa główne argumenty można tu przywołać następujące kwestie:

  • rekordowo długi brak wyznaczenia administratora NASA. Funkcję pełniącego obowiązki od stycznia 2017 roku sprawuje Robert Lightfood. Nominowany na administratora Jim Brindenstine wciąż czeka na formalną akceptację.
  • pierwsza propozycja na budżet NASA w 2018, w której cięcia dotyczyły nie tylko programów obserwacji Ziemi i programów edukacyjnych, ale również nakładów na programy eksploracyjne.

Dlatego uzasadnione wydaje się stwierdzenie, że na promowaniu ambitnych planów załogowych intencje nowej administracji się zakończą, zaś same państwowe programy eksploracyjne w USA będą realizowane tak jak dotychczas – czyli bardzo powoli biorąc pod uwagę relatywnie niskie nakłady budżetowe.

Rakieta SLS i kapsuła MPCV Orion / Credits - NASA

Rakieta SLS i kapsuła MPCV Orion / Credits – NASA

W obecnej sytuacji oznacza to dalsze kontynuowanie rozwoju prac przy rakiecie SLS oraz lotów wokółksiężycowych pojazdu Orion w ramach już finansowanych Exploration Mission 1 i 2. Jednocześnie będzie rozwijany koncept międzynarodowej stacji kosmicznej na orbicie okołoksiężycowej o nazwie Deep Space Gateway, na którą jednak wciąż nie ma zdeklarowanego budżetu ze strony USA. Bez znacznego (i szybkiego!) finansowania prac nad dodatkowymi systemami eksploracyjnymi (lądownik, skafandry kosmiczne, systemy podtrzymywania życia, habitaty) kwestia powrotu ludzi na powierzchnie Księżyca wciąż pozostaje raczej odległą perspektywą.

 

Share.

Comments are closed.