Pierwszy lot trzeciej rakiety New Shepard – grudzień 2017

2

Firma Blue Origin przygotowuje się do pierwszego lotu trzeciego egzemplarza rakiety New Shepard.

Ostatni lot suborbitalnej rakiety New Shepard nastąpił piątego października 2016 roku. Był to już piąty lot na granicę kosmosu tego samego (drugiego)* egzemplarza rakiety New Shepard. Tym razem w czasie lotu odpalony został system ratowniczy dla kapsuły, która błyskawicznie oddaliła się od rakiety i następnie wylądowała na trzech spadochronach. System ma uratować życie astronautów w przypadku, gdyby rakieta uległa awarii i zaszła natychmiastowa potrzeba ewakuacji od grożącego wybuchu.

Test przebiegł prawidłowo: kapsuła oddaliła się od rakiety, a sama rakieta udanie wylądowała pionowo w wyznaczonej strefie. Był to ostatni test tego egzemplarza rakiety New Shepard.

Zapis ostatniego lotu drugiego egzemplarza rakiety New Shepard / Credits – Blue Origin

Po ponad roku prac, firma Blue Origin (BO) zakończyła budowę trzeciego egzemplarza rakiety New Shepard. Pierwszy lot tej rakiety powinien nastąpić już niebawem. Komunikat NOTAM, który zamyka przestrzeń powietrzną dla samolotów i pozwala na testy, został ogłoszony na termin od 11 do 14 grudnia. Każdego dnia okienko startowe dla testów zaczyna się o godzinie 15:30 a kończy o 22:00 CET.  Lot – podobnie jak wszystkie poprzednie – zostanie wykonany ze stanowiska testowego firmy BO w Teksasie.

Prawdopodobnie firma BO przeprowadzi przekaz z tej próby startu. W trakcie przekazu prawdopodobnie zostaną podane do wiadomości publicznej informacje na temat budowy trzeciego egzemplarza rakiety New Shepard oraz – być może – zostanie ogłoszona data pierwszego lotu załogowego tym pojazdem.

* Pierwszy egzemplarz rakiety New Shepard wykonał lot tylko raz. W trakcie tamtego lotu nie udało się odzyskać rakiety po wykonanej pracy.

(BO, PFA)

Share.

2 komentarze

  1. Ciekawe jakie tam są przyspieszenia i jak astronauci przeżyją te obroty kapsuły. Ale generalnie gratulacje.

    • W sumie trudno nazywać tych pasażerów astronautami, to ledwo na 100 km się wznosi na parę minut.