Spoofing’u GNSS ciąg dalszy – co tak naprawdę się dzieje?

0

Na naszym portalu informowaliśmy o incydencie, który wskazywał na to, iż 22 czerwca 2017 r. najprawdopodobniej z terenu Federacji Rosyjskiej generowane były sygnały prowadzące do cyberataku typu spoofing na urządzenia wykorzystujące nawigację satelitarną.

Tego dnia około 20 jednostek znajdujących się na Morzu Czarnym zanotowało nietypowe działanie systemu AIS (ang. Automatic Identification System), który nie informując o błędnych pomiarach wskazywał pozycję statku przesuniętą o 25 mil morskich od rzeczywistej.

W nawiązaniu do incydentu z czerwca pojawiło się dużo spekulacji. Spoofing nastąpił u wybrzeży Kraju Krasnodarskiego, a błędne pozycje statków zlokalizowane były na lądzie, a dokładniej na lotnisku Gelendżyk (IATA: GDZ, ICAO: URKG).

Jednostki pływające znajdujące się nieopodal portu Soczi oraz ich zafałszowana lokalizacja wskazująca na obszar lotniska / maritime-executive.com

Jeden z portalów branżowych zajmujących się tematyką GNSS, powołując się na swojego korespondenta, informuje o powtarzających się incydentach fałszowania wskazań pozycji w systemie AIS jednostek pływających w obszarze Morza Czarnego. Pojawiły się informacje o około 600 przypadkach wskazujących na akt spoofingu, zanotowanych od czerwca 2017 r. Podczas tych incydentów współrzędne wyznaczone za pomocą GNSS wskazywały błędne lokalizacje znajdujące się na obszarach lotnisk. Wstępne wnioski cytowanych ekspertów, którzy nie zostali wymienieni z nazwiska wskazują na to, iż fałszowanie sygnałów GNSS nie było celowe. Jako powód wskazuje się funkcjonowanie retransmiterów GNSS zainstalowanych w hangarach lotnisk.

Retransmitery GNSS to łatwo dostępne na rynku urządzenia stosowane do instalacji w miejscach, gdzie odbiór sygnału GNSS jest utrudniony lub niemożliwy ze względów technicznych (pomieszczenia, tunele), a w których przeprowadzane są demonstracje, testy lub naprawy odbiorników GNSS. Zestaw do instalacji składa się z zewnętrznej anteny odbiornika, wzmacniacza, okablowania i transmitującej anteny wewnętrznej.

Takie podejście do wyjaśnienia przyczyn incydentów fałszowania wskazań GNSS na obszarze Morza Czarnego jest kontrowersyjne. Urządzenia stosowane do retransmisji GNSS mają zasięg rzeczywisty ograniczony do kilkunastu lub w szczególnych przypadkach kilkuset metrów. Ponadto istnieje kilka innych ograniczeń (fizycznych i technicznych), które wykluczają możliwość spoofingu na zaobserwowaną, szeroką skalę za pomocą standardowych urządzeń do retransmisji sygnału w hangarze lotniska.

Powtarzające się akty fałszowania wskazań pozycji za pomocą sygnałów GNSS były także przedmiotem burzliwych dyskusji w branżowej prasie i na portalach internetowych zajmujących się żeglugą morską. Portal „Maritime Executive” cytując ekspertów z fundacji non-profit Resilient Navigation and Timing Foundation oraz firmy Windward Ltd. zajmującej się profesjonalną analizą danych morskich, którzy wspólnie podjęli działania mające na celu wyjaśnienie zaobserwowanego zjawisk, rzuca nowe światło na ostatnie wydarzenia związane ze spoofingiem. Odnotowane incydenty sfałszowanych wskazań odbiorników GNSS pokazują, iż pozycje przesuwane były od 20 do nawet 200 km wskazując błędną lokalizację międzynarodowych lotnisk w Soczi nad Morzem Czarnym oraz w Petersburgu znajdującym się przy Morzu Północnym. Zanotowano także błędne wskazania odbiorników naziemnych w przedmieściach Moskwy, które lokalizowały Port lotniczy Moskwa-Domodiedowo.

W wielu przypadkach użytkownicy urządzeń lokalizujących i nawigujących odpowiednio zinterpretują błędne wskazania GNSS, lecz należy mieć również na uwadze fakt, że niekontrolowany spoofing może spowodować wypadki generujące straty finansowe i co najważniejsze powodujące uszczerbek na zdrowiu lub życiu ludzkim. Wskazane jest zatem używanie redundantnych wskazań pozycji za pomocą takich systemów radionawigacji naziemnej jak LORAN, Czajka, czy nowopowstający eLORAN.

Być może, że przyczyną zjawiska są testy nieopisanego dotąd w publicznych mediach systemu obrony rosyjskich lotnisk cywilnych przed dronami. Specjaliści wskazują system antydronowy jako jedną z możliwości wyjaśnienia odnotowanych aktów spoofingu, jednak nadal czekamy na odpowiedź dotyczącą zjawiska, które bardzo niepokoi wszystkich użytkowników urządzeń wykorzystujących sygnały GNSS. Aktualnie trwa dochodzenie, którego celem jest wskazanie i wyeliminowanie źródeł sygnałów powodujących spoofing. O postępach w dochodzeniu i nowych komunikatach będziemy informować na portalu Kosmonauta.net .

(GPSW, ME, HSN, SC, CNN)

Share.

Leave A Reply