Prywatna misja do Enceladusa?

4

Fundacja Breakthrough Prize rosyjskiego miliardera Jurija Milnera rozważa przeprowadzenie prywatnej misji sondy kosmicznej do Enceladusa, księżyca Saturna. 

Nie jest to pierwsza inicjatywa pod patronatem Fundacji Breakthrough. W 2016 roku głoszono inicjatywę Breakthrough Starshot – próbę wysłania małych sond do gwiazd układu Alfa Centauri lecących do celu w ciągu zaledwie dwudziestu lat. Testy pierwszego sprzętu w ramach Breakthrough Starshot zostały już zrealizowane. 23 czerwca wystartowała rakieta PSLV do której doczepione były testowe “satelitarne” czipy o wielkości 3,5 x 3,5 cm.

Prywatna misja do Enceladusa

Wyrzuty materii, między innymi wody, z powierzchni Enceladusa „okiem” sondy Cassini / Źródło: NASA/JPL-Caltech/SSI

Wyrzuty materii, między innymi wody, z powierzchni Enceladusa „okiem” sondy Cassini / Źródło: NASA/JPL-Caltech/SSI

Kolejnym pomysłem Fundacji Breakthrough jest prywatna sonda kosmiczna, która zbadałaby wyrzucane przez gejzery Enceladusa cząsteczki pary wodnej oraz soli. Ten księżyc Saturna odkryty w 1798 roku przez Williama Herschela posiada podwodny ocean słonej wody otoczony pokrywą lodową o średniej grubości 10 km. Enceladus jest bardzo ciekawym miejscem w Układzie Słonecznym, w którym warunki teoretycznie mogą sprzyjać powstawaniu życia.

9 listopada w wywiadzie dla Economista Jurij Milner wspomniał, że zorganizowane już zostało wstępne studium analizujące możliwości przeprowadzenia prywatnej misji do Enceladusa. Obecnie rozważane są różne formy misji rozpoznawczej – od jednorazowego przelotu nad Enceladusem do wielokrotnych przelotów nad księżycem sondy znajdującej się na orbicie Saturna. Wstępna analiza podała koszt misji wynoszący kilkaset milionów dolarów.

Więcej szczegółów podał Pete Worden, były dyrektor centrum NASA w Ames, a obecnie kierownik Fundacji Breakthrough. 16 listopada podczas konferencji NewSpace w Luksemburgu stwierdził, że na początku przyszłego roku rozpocznie się szczegółowe studium trwające sześć miesięcy, którego wynikiem będzie dedykowana propozycja misji. Fundacja Breakthrough liczy na bliską współpracę z NASA i ESA, które również zaangażowane są dalszymi badaniami systemu Saturna – zwłaszcza po zakończeniu misji Cassini, badającej przez 13 lat gazowego giganta oraz jego księżyce od 2004 roku.

Nowe misje

W styczniu 2019 roku NASA wybierze kolejną misję programu New Frontiers. Z pośród kilkunastu ewaluowanych wniosków, dwa dotyczą misji do Enceladusa. Prywatna misja Breakthrough Prize mogłaby wesprzeć ich szanse realizacji, jak również dostarczyć komplementarnych wyników naukowych.

Jednocześnie warto zauważyć, że wraz z zaangażowaniem prywatnego kapitału w sektorze kosmicznym w ostatnich latach coraz częściej będzie można usłyszeć o różnych ciekawych ideach, takich jak na przykład prywatnych misjach sond kosmicznych.

(SN)

Share.

4 komentarze

  1. Na razie to ci z Breakthrough tylko dużo gadają, a wiadomo jak się kończą pomysły o których tylko się gada.

  2. Pomysł “zalania” naszego układu słonecznego nanosatelitami nie jest nowy. Wątpie aby nasa się tego podjęła, gdyż koszt obsługi jednej misji w tej zbiurokratyzowanej upolitycznionej państwowej agencji jest ogromny.
    Uważam że nie mamy co liczyć na to że zostanie wybrana misja na enceladusa w ramach programu new frontiers, obecne pokolenie ośrodków decyzyjnych stawia bezpieczeństwo nad ryzykiem

    • idź pan w ch… z takim żartem;). moi przedmówcy wyczerpali temat. co można więcej powiedzieć?;) sektor prywatny jak zwykle obiecuje gwiazdkę z nieba byleby zwabić inwestora a potem niewiele robi. nasa znowu wyśle łazika na czerwoną piaskownicę żeby szukał tego czego tam niema a zanim nowe pokolenie biurokratów dorośnie do “nowego” wyzwania jakim są lodowe księżyce to nas już nie będzie albo zdarzy się kolejny krach finansowy który to przekreśli.
      ale co do prywatnej misji to jestem sceptyczny z jeszcze jednego powodu. prywatna firma zapewne będzie chciała na niej zarobić. więc zapewne wszelkie dane z tej misji będą utajnione, płatne i objęte wszelkimi możliwymi prawami autorskimi. dziekuję bardzo. narzekałbym dalej ale chyba na tym skończę bo znowu mi administratorzy komentarz wykasują;)