Komercyjny kosmos – październik 2017

0

Przedstawiamy komercyjne wydarzenia związane z sektorem kosmicznym z października 2017.

Space3ac – koniec rekrutacji

Wspólne zdjęcie startupów pierwszej edycji Space3ac oraz organizatorów programu / Space3ac

Wspólne zdjęcie startupów pierwszej edycji Space3ac oraz organizatorów programu / Space3ac

31 października zakończył się nabór do drugiej rundy akceleratora Space3ac Intermodal Transportation. Do organizowanego przez Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną programu zgłosiło się aż 113 zespołów. Zgłoszenia napłynęły nie tylko z Polski, ale także z wielu państw Europy oraz spoza naszego kontynentu. Jest to rekordowa ilość zgłoszeń, która wyraźnie wskazuje, że globalnie rośnie potencjał do tworzenia produktów i usług opartych o dane satelitarne.

Teraz pora na ocenę wniosków. Organizatorzy Space3ac Intermodal Transportation w ciągu najbliższych kilkunastu dni wyselekcjonują około 25 najciekawszych zgłoszeń. Autorzy tych zgłoszeń zostaną zaproszeni do Gdańska na tzw. “Preparation Camp”, które odbędzie się w dniach 20-21 listopada w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym (GPNT). Celem tego spotkania będzie wyłonienie najlepszych zespołów, które rozpoczną akcelerację. Pierwsze zajęcia kursu akceleracyjnego są zaplanowane na 6-8 grudnia. Cały proces drugiej rundy akceleratora Space3ac Intermodal Transportation zostanie zakończony pod koniec lutego 2018 roku.

SpaceX – Raptor otrzymuje dofinansowanie

Firma SpaceX otrzymała blisko 41 milionów USD dodatkowego dofinansowania na prace nad silnikiem Raptor. Źródłem finansowania jest amerykańskie wojsko, a konkretnie siły zbrojne USAF. Fundusze mają zostać przeznaczone na prace nad prototypem silnika dla “rakiet typu Evolved Expendable Launch Vehicle” (EELV). Finansowanie ma być wydatkowane na prace wykonane w siedzibie firmy oraz ośrodku NASA Stennis i bazy lotnictwa wojskowego w Kalifornii, i mają trwać do końca kwietnia 2018.

Silnik Raptor, zasilany ciekłym metanem i ciekłym tlenem, ma być używany w rakiecie BFR. Ten silnik ma być znacznie potężniejszy od używanych obecnie silników rodziny Merlin 1, montowanych na rakietach Falcon 9.

Kto nie lubi SpaceX?

Udane lądowanie na barce OCISLY pierwszego stopnia Falcona 9 w dniu 2017.10.30 / SpaceX

Udane lądowanie na barce OCISLY pierwszego stopnia Falcona 9 w dniu 2017.10.30 / SpaceX

W październiku zauważyliśmy zaostrzoną krytykę firmy SpaceX ze strony części amerykańskich środowisk politycznych. Krytyka pochodzi od niektórych (ważnych) polityków związanych z Republikanami oraz mediami, które mają bliskie związki z tymi politykami. SpaceX zarzuca się m.in. nadmierne wykorzystywanie dostępnych funduszy państwowych na własne cele rozwojowe. Ma to związek z amerykańskim prawem, które wymaga posiadania przynajmniej dwóch niezależnych od siebie typów rakiet zdolnych do wynoszenia wojskowych satelitów. To prawo daje dalszą możliwość “dostępu do kosmosu” nawet w przypadku poważnej awarii jednego z typu rakiet.

Dotychczas tymi typami rakiet były Atlas 5 i Delta 4 (w wariantach Medium lub Heavy). Operatorem tych rakiet jest podmiot o nazwie United Launch Alliance (ULA). Obie rakiety są dość specyficzne, co ma wpływ na amerykańskie działania rozpoznawcze lub wojskowe. Delta 4 w perspektywie kilku lat powinna zostać wycofana i zastąpiona rakietą Vulcan, ale prawdopodobnie ta “transformacja” zajmie jeszcze kilka lat. Z kolei rakieta Atlas 5 używa rosyjskich silników RD-180, co do których zawsze pojawiają się wątpliwości z przyczyn politycznych.

W porównaniu z nimi rakieta Falcon 9 dla rządowego odbiorcy w USA wydaje się być “oczywistym wyborem” – jest to nowa konstrukcja i produkowana bez udziału Rosji. Co więcej, może zaistnieć sytuacja, że rząd/wojsko USA w perspektywie kilku lat może nie mieć innego wyboru jak właśnie Falcony 9 – po wycofaniu Delty 4 i możliwym dalszym ochłodzeniu relacji z Rosją (oraz braku zamiennego typu silnika). Nie wszystkim się to podoba – w szczególności politykom, którzy dotychczas byli wspierani przez ULA z uwagi na zbieżność interesów lokalnych. Z drugiej strony – firmy, które stworzyły ULA (czyli Boeing i Lockheed Martin) – nie są skłonne do inwestycji w rakietę Vulcan bez deklaracji i wsparcia ze strony amerykańskiego wojska. Tworzy się zatem dość skomplikowana sytuacja, z której Falcon 9 bez wątpienia może skorzystać.

Ubezpieczyciele – wycofajcie stare satelity!

Coraz więcej satelitów telekomunikacyjnych na orbicie geostacjonarnej (GEO) funkcjonuje dłużej niż ich projektowany czas życia. Na tej orbicie wciąż funkcjonują satelity wyniesione w latach 90 XX wieku, czyli 5-10 lat dłużej od pierwotnych przewidywań. Wg firm ubezpieczeniowych tworzy to niebezpieczną sytuację, zagrażającą wszystkim innym operatorom satelitów na GEO. Przykładem może być sierpniowa eksplozja satelity Telkom-1, która oprócz szkód finansowych, podniosła ryzyko kolizji na GEO.

Dlatego też towarzystwa ubezpieczeniowe które zajmują się rynkiem ubezpieczeń satelitarnych, coraz głośnej mówią: wycofajcie stare satelity! Ubezpieczyciele proponują częstszą wymianę satelitów, przez co ryzyko dla innych satelitów spadnie. W konsekwencji – koszt ubezpieczeń także powinien spaść.

Miliard w kosmiczną część koncernu Virgin

W październiku pojawiła się informacja, że saudyjskie rządowy fundusz postanowił zainwestować miliard dolarów w kosmiczną część koncernu Virgin. Ma to wesprzeć działania tego koncernu w dziedzinie lotów załogowych oraz branży wynoszenia satelitów.

SpaceShipTwo podczas lotu ślizgowego z 4 sierpnia 2017 / Virgin Galactic

SpaceShipTwo podczas lotu ślizgowego z 4 sierpnia 2017 / Virgin Galactic

Najbardziej znanym elementem kosmicznej części koncernu Virgin jest firma Virgin Galactic (VG). Ta firma od ponad dekady buduje “wysokościowo – suborbitalny” pojazd załogowy SpaceShipTwo. Od grudnia 2016 wykonywane są loty ślizgowe drugiego egzemplarza SpaceShipTwo, jak na razie jednak nie wykonano lotu z napędem rakietowym. Jest jednak możliwe, że tego typu loty odbędą się już w przyszłym roku, co otworzy drogę do rozpoczęcia lotów z klientami.

Rusza sklep ESA!

Pod koniec października został otwarty oficjalny sklep Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak na razie w tym sklepie można znaleźć tylko bardzo podstawowe produkty (np. koszulki), jednak w perspektywie kilku miesięcy powinny się pojawić bardziej nietypowe propozycje.

Scott Kelly wydaje książkę

Okładka książki autorstwa Scotta Kelly

Okładka książki autorstwa Scotta Kelly

Ukazała się książka Scotta Kelly’ego – amerykańskiego astronauty, który odbył blisko roczną misję na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Kelly powrócił na Ziemię w marcu 2016 roku, po czym przeszedł długi i żmudny proces rehabilitacji. W międzyczasie Scott Kelly opuścił agencję NASA, ale nadal często przedstawia swoje doświadczenia z misji kosmicznych.

Książka nosi tytuł “Endurance: A Year in Space, A Lifetime of Discovery” i została bardzo pozytywnie oceniona przez recenzentów. Jak na razie jest ona dostępna w języku angielskim, ale jest już dostępna w Polsce.

Listopad – kosmicznie w Estonii

Na początku listopada odbędzie się Europejski Tydzień Kosmosu. Większość wydarzeń związanych z tym tygodniem odbędzie się w Estonii, która aktualnie prezyduje Unii Europejskiej. W pierwszy weekend listopada odbywa się hackaton Galileo w mieście Tartu. W dniach 7-9 listopada w Tallinnie odbędzie się Satellite Masters Conference. Ta konferencja skupia się na przedstawieniu możliwości praktycznego wykorzystania danych satelitarnych, w szczególności dzięki danym z europejskich systemów Galileo i Copernicus. Ponadto, na tej konferencji zostaną ogłoszeni zwycięzcy tegorocznych konkursów ESNC i Copernicus Masters.

Przed Satellite Masters Conference planowanych jest szereg wydarzeń pobocznych. Planowane są między innymi otwarcia nowych projektów w ramach programu Horyzont 2020. Co więcej, siódmego listopada zostanie oficjalnie otwarty estońskie centrum inkubacji biznesu Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA BIC). Estonia, w zaledwie dwa lata od wejścia do ESA stworzyła odpowiednie fundamenty do powstania ESA BIC, co jest dużym osiągnięciem.

Ważne: artykuł chroniony prawem autorskim, co oznacza że wszelkie prawa, w tym Autorów i Wydawcy są zastrzeżone. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie tego artykułu w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody ze strony właściciela serwisu Kosmonauta.net – firmy Blue Dot Solutions. Napisz do nas wiadomość z prośbą o wykorzystanie. Niniejsze ograniczenia dotyczą także współpracujących z nami serwisów.

Share.

Leave A Reply