Krater po misji SMART-1 odnaleziony

3

Obrazy uzyskane z orbitera LRO pozwoliły na odnalezienie miejsca upadku pierwszej europejskiej misji księżycowej – SMART-1.

Aż do początku lat 90. XX wieku w kierunku Księżyca jedynie USA i ZSRR wysyłały swoje sondy i lądowniki. W 1990 roku japońska misja Hiten została wysłana ku Srebrnemu Globowi – była to pierwsza misja spoza Ameryki czy Rosji w kierunku naszego naturalnego satelity.

Czwartą organizacją, która dokonała własnego lotu w kierunku Księżyca stała się Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) dzięki misji SMART-1 (Small Missions for Advanced Research in Technology-1). Jej start przypadł na 27 września 2003 roku, kiedy to sonda została wyniesiona jako ładunek dodatkowy na pokładzie rakiety Ariane 5. Co ciekawe, SMART-1 dotarł na orbitę Księżyca ponad rok po starcie – 15 listopada 2004 roku.

Nagranie dotyczące misji SMART-1 z kwietnia 2005 / Credits – ESA

Misja SMART-1 miała przede wszystkim znaczenie technologiczne – sonda miała przetestować silnik bazujący na tzw. efekcie Halla. Ten silnik charakteryzował się bardzo niewielkim przyśpieszeniem, rzędu około 0,2 mm/s2, co przekładało się na zmianę prędkości o około 0,7 m/s na godzinę. Ten silnik mógł jednak operować przez bardzo długi czas – w momencie zakończenia misji czas pracy osiągnął 5000 godzin. Jednocześnie, w trakcie tych 5000 godzin zużyto zaledwie 82 kg paliwa (gaz ksenon), który łącznie wygenerował delta V o wielkości 3,9 km/s.

Całkowita masa SMART-1 wyniosła 367 kg, z czego wspomniane 82 kg przypadło na paliwo. Misja SMART-1 była stosunkowo niewielka i tania – jej koszt wyniósł 110 milionów EUR. Głównym wykonawcą tej sondy była firma Swedish Space Corporation. Na pokładzie SMART-1 zainstalowano kilka zminiaturyzowanych detektorów, w tym kolorowej kamery AIME (Advanced Moon micro-Imager Experiment) czy teleskopu na promieniowanie rentgenowskie D-CIXS (Demonstration of a Compact X-ray Spectrometer).

Uderzenie SMART-1 w Księżyc / Credits - Canada-France-Hawaii Telescope Corporation

Uderzenie SMART-1 w Księżyc / Credits – Canada-France-Hawaii Telescope Corporation

Misja SMART-1 zakończyła się celowym uderzeniem w Księżyc w dniu 3 września 2006 roku. Uderzenie było obserwowane przez naziemne obserwatoria astronomiczne, które m.in. dokonały analizy spektralnej wybitego materiału. Nie udało się jednak odkryć krateru powstałego po uderzeniu sondy SMART-1. Przewidywano jedynie, że sam krater będzie mieć nie więcej niż około 10 metrów średnicy.

Dwudziestego piątego września na konferencji European Planetary Science Congress 2017 w Rydze poinformowano o odkryciu krateru powstałego po uderzeniu sondy SMART-1. Krater został odkryty dzięki danym z amerykańskiego orbitera Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO) przez Dr Phila Stoke z kanadyjskiego Western University.

Krater po sondzie SMART-1 / Credits - P Stooke/B Foing et al 2017/ NASA/GSFC/Arizona State University

Krater po sondzie SMART-1 / Credits – P Stooke/B Foing et al 2017/ NASA/GSFC/Arizona State University

Krater po misji SMART-1 ma dość nietypowy wygląd – jest podłużny i zawiera pewną “przerwę”. Sugeruje to, że sonda SMART-1 uderzyła z niewielką prędkością względną pod niewielkim kątem w powierzchnię Księżyca i nawet się od niego odbiła, po czym “potoczyła”. Jest to zgodne z końcową trajektorią sondy. Typowe kratery powstają inaczej – prędkość i kąt impaktu są większe. Długość żlebu to około 20 metrów a jego średnica to około 4 metry. Dookoła krateru do odległości kilkudziesięciu metrów znajduje się jaśniejsza materia, która prawdopodobnie częściowo pochodzi od sondy a częściowo od wybitego podpowierzchniowego regolitu księżycowego.

(ESA, EPSC)

Share.

3 komentarze

  1. Prawdę powiedziawszy wygląda to na uderzenie (z “północy”) torem niemal ślizgowym na którego drodze był istniejący mały krater więc sonda po prostu przeleciała nad nim dodatkowo lekko odbita przez nierówność tereny dokoła krateru