Koniec misji Sojuz MS-04

0

Trzeciego września na Ziemię powrócił Sojuz MS-04. Na pokładzie tej kapsuły znajdowała się Peggy Whitson, której wydłużony pobyt na orbicie trwał ponad 9 miesięcy.

 

Start Sojuza MS-04 nastąpił 20 kwietnia 2017. Na orbitę polecieli Fiodor Jurczychin (5 lot) oraz Jack Fischer (1 lot). Po raz pierwszy od wielu lat na pokładzie Sojuza poleciało tylko dwóch astronautów. Ma to związek z redukcją obecności rosyjskich astronautów na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). W miejsce trzeciego astronauty wyniesiony został kontener z dodatkowym ładunkiem. Sojuz MS-04 dotarł do ISS sześć i pół godziny po starcie.

W momencie przybycia Sojuza MS-04 na pokładzie ISS przebywała już Peggy Whitson, której orbitalna misja rozpoczęła się 19 listopada 2016 dzięki misji kapsuły Sojuz MS-03. Z uwagi na dostępność jednego miejsca w Sojuzie MS-04 NASA postanowiła na początku kwietnia tego roku, że pobyt Whitson na ISS zostanie wydłużony o trzy miesiące. Whitson, zamiast wracać Sojuzem MS-03, wróci na Ziemię Sojuzem MS-04. Oczywiście przed tą decyzją NASA porozumiała się z Roskosmosem

Sojuz MS-04 powraca na Ziemię

Koniec misji Sojuz MS-04 powrócił na Ziemię w nocy z 2 na 3 września 2017. Odłączenie od ISS nastąpiło 23:58 CEST. O godzinie 03:22 CEST nastąpiło udane lądowanie kapsuły powrotnej Sojuza MS-04. Lądowanie przebiegło prawidłowo a ekipa medyczna bardzo szybko dotarła do miejsca lądowania Sojuza MS-04. Peggy Whitson na orbicie w tej misji łącznie przebywała 289 dni, a jej obecny łączny nalot to prawie 666 dni.

Wraz z Peggy Whitson na Ziemię powrócili Fiodor Jurczychin i Jack Fischer. Jurczychin łącznie na orbicie spędził 672 dni, zaś Fisher, dla którego był to pierwszy lot – 135 dni.

Lądowanie Sojuza MS-04 – 03.09.2017 / Credits – NASA TV

Na pokładzie ISS pozostało obecnie trzech kosmonautów: Riazanskij, Bresnik i Nespoli. Na 12 września zaplanowano start Sojuza MS-06 z trójką astronautów: Misurkin, Vande Hei, Acaba.

Dłuższa misja Peggy Whitson – korzyści naukowe

Przedłużenie misji Peggy Whitson to bardzo pozytywna wiadomość dla studiów długoterminowego wpływu mikrograwitacji na organizm człowieka. W 2015 i 2016 roku zrealizowano prawie roczną misję orbitalną Amerykanina (Scott Kelly) i Rosjanina (Michaił Kornienko). Aktualnie wciąż trwa analiza danych medycznych – pierwsze większe podsumowania tej misji zostaną opublikowane pod koniec 2017 roku.

Zanim odbędą się dłuższe, planowane na przyszłą dekadę, misje załogowe poza bezpośrednie otoczenie Ziemi, należałoby zebrać dużo informacji medycznych w ramach kolejnych długoterminowych misji załogowych na ISS. Te powinny się odbyć zanim zakończy się program Stacji. Aktualnie koniec działania ISS przewiduje się na nie wcześniej niż 2024 rok – możliwe jest wydłużenie działania ISS do 2028 roku.

Dyrektor badań załogowych NASA, William Paloski, stwierdził pod koniec 2016 roku, że kolejna roczna misja załogowa może rozpocząć się nie wcześniej jak we wrześniu 2018 roku. Do 2024 roku łącznie NASA byłaby w stanie przeprowadzić pięć rocznych wypraw załogowych na ISS. Kilka rocznych misji może się nakładać na siebie. Tym samym kandydatów do długich lotów poznamy pewnie jeszcze przed końcem tego roku. Prawdopodobnie dlatego też NASA zadecydowała o przedłużeniu misji Peggy Whitson – dzięki temu zebrane zostaną dodatkowe dane medyczne, które przydadzą się dla planowania przyszłych lotów.

Wiele z kwestii medycznych wciąż jest bardzo słabo poznanych i stanowią one duże ryzyko dla długoterminowych misji załogowych. Tematami o ważnym znaczeniu są m.in. wpływ promieniowania na organizm człowieka, wpływ mikrograwitacji na wzrok, sytuacje wymagające interwencji medycznej oraz utrata tkanki kostnej. W kilku kwestiach, dotyczących m.in. zranień wskutek zmian obciążeń (także podczas spacerów kosmicznych) czy wiedzy o układzie odpornościowym doszło w ostatnich latach poczyniono znaczne  postępy  – wciąż jednak są wymagane dalsze prace. Kwestie z zakresu medycyny kosmicznej są coraz lepiej poznawane , także dzięki pracom na ISS. Przykładem jest detekcja i zwalczanie choroby dekompresyjnej – dziś stosuje się odpowiednią procedurę ćwiczeń i oddychania przed spacerami kosmicznymi. NASA przewiduje,  że w ciągu kilku najbliższych lat dalsze prace jeszcze bardziej obniżą ryzyko wystąpienia tej choroby.

Oczywiście, na ISS nie będzie można zbadać wszystkich efektów biomedycznych, na jakie będą narażeni przyszli astronauci. Przykładowo, kwestia wpływu księżycowego czy marsjańskiego pyłu na zdrowie człowieka wymaga innej ścieżki badań niż na Stacji.

ISS jest świetnym laboratorium dla wielu technologii oraz badań nad ludzkim organizmem w warunkach mikrograwitacji. Wykonanie kilku rocznych misji na Stacji przed końcem 2024 roku powinno przynieść wystarczającą ilość wiedzy do rozpoczęcia eksploracyjnych lotów załogowych – niezależnie, czy ich celem będzie Księżyc czy Mars.

(NASA, PFA)

Share.

Comments are closed.