SpaceX testuje pierwszy stopień rakiety Falcon Heavy

1

SpaceX przeprowadziło dwa dni temu odpalenie pierwszego stopnia rakiety Falcon Heavy. Jednocześnie na Przylądku Canaveral trwają prace związane z przywróceniem do działania stanowiska SLC-40, które ucierpiało w wybuchu rakiety Falcon 9 w 2016 roku.

Po oddaniu do użytku i przeprowadzeniu pierwszego pomyślnego startu w lutym br. z drugiego stanowiska startowego firmy SpaceX na Florydzie (USA), wydzierżawionego od NASA, legendarnego stanowiska LC-39A, uwaga inżynierów skupiona została na zlokalizowanym nieopodal SLC-40. Stanowisko to uległo zniszczeniu podczas wybuchu rakiety Falcon 9 w czasie przygotowań do startu z ładunkiem AMOS-6 1 września 2016 r.

Prace nad przywróceniem SLC-40 do operacyjnej służby

Pełna dostępność obu stanowisk firmy SpaceX jest niezbędna, aby możliwa była niezakłócona realizacja startów rakiet Falcon 9 oraz pierwszych lotów Falcon Heavy. Te ostatnie mają latać z LC-39A (Launch Complex 39A). Stanowisko SLC-40 (Space Launch Complex 40) zlokalizowane jest na terenie Bazy Sił Powietrznych USA na Przylądku Canaveral, a LC-39A na terenie ośrodka Kennedy Space Center.

Zapis wideo z momentu eksplozji rakiety Falcon 9 z ładunkiem AMOS-6 / Źródło: USLaunchReport.com

Obecny plan zakłada przywrócenie możliwości organizacji lotów rakiet Falcon 9 ze stanowiska SLC-40, a następnie rozpoczęcie 60-dniowego wyłączenia LC-39A z użytku, co pozwoli na jego dostosowanie do obsługi rakiet Falcon Heavy. SLC-40 powinno zostać uruchomione ponownie w sierpniu tego roku, z pierwszym potencjalnym startem w przeciągu następnych kilku tygodni.

Z kolei na LC-39A prace skupione zostaną wtedy przede wszystkim wokół instalacji dodatkowych elementów infrastruktury o nazwie Tail Service Masts (TSM), które są wymagane do procesu tankowania i podłączenia dodatkowego sprzętu do dwóch bocznych rakiet Falcon Heavy. Obecne loty z LC-39A realizowane są przez rakiety Falcon 9, które nie wymagają tylu elementów TSM, co w przyszłości będą wymagały rakiety Falcon Heavy.

Debiut Falcon Heavy, pierwszy boczny stopień w bazie McGregor

Zapowiedzi o uruchomieniu SLC-40 w sierpniu oznaczają, że nie uda się przeprowadzić pierwszego lotu rakiety Falcon Heavy latem, jak zapowiadano jeszcze niedawno. Realistycznie można obecnie liczyć na dziewiczy lot superciężkiej rakiety SpaceX w październiku tego roku, i to jeśli firma nie skoncentruje się całkowicie na przeprowadzeniu pierwszego lotu załogowego. Same prace nad rakietą są już na ukończeniu, po rozwiązaniu wielu problemów technologicznych, m.in. związanych z połączeniem trzech stopni.

Uszkodzone stanowisko startowe SLC-40 / Źrodło: kenkremer.com

Uszkodzone stanowisko startowe SLC-40 / Źrodło: kenkremer.com

Na początku tego roku przetransportowano do bazy testowej McGregor (Teksas, USA) pierwszy boczny stopień (booster) dla rakiety Falcon Heavy z charakterystyczną owiewką na szczycie. Na stanowisku testowym rakieta została osadzona 8 kwietnia, natomiast sam test przeprowadzony mógł zostać już w ostatnią środę – jednak nieoficjalne źródła mówią, że nastąpiło to w sobotę (15 kwietnia). W ramach tego standardowego testu silniki stopnia pracują przez pełen okres ich działania w czasie startu. SpaceX nie podał do tej pory żadnych informacji o osiągniętych rezultatach.

Testowanym stopniem bocznym dla pierwszej rakiety Falcon Heavy jest jednostka o numerze #1023, która najprawdopodobniej pełniła rolę pierwszego stopnia rakiety Falcon 9 podczas misji wyniesienia satelity Thaicom-8 w zeszłym roku. Obecnie nosi ona oznaczenie #1023.2. W bazie testowej McGregor przeprowadzone zostaną również niebawem testy drugiego bocznego stopnia oraz stopnia centralnego (ten w odróżnieniu od stopni bocznych będzie nową, niewykorzystaną wcześniej jednostką).

Po pomyślnym przejściu wszystkich testów każdy ze stopni jest zabezpieczany i transportowany drogą lądową do ośrodka startów Kennedy Space Center na Florydzie (KSC). Kiedy wszystkie elementy nowej, superciężkiej rakiety znajdą się na miejscu zostaną one zintegrowane w hali montażowej Horizontal Integration Facility (HIF) nieopodal stanowiska LC-39A.

Rakieta Falcon Heavy - odrzucenie rakiet bocznych / Credit: SpaceX

Rakieta Falcon Heavy – odrzucenie rakiet bocznych / Credit: SpaceX

Po zintegrowaniu trzech dolnych stopni oraz stopnia górnego rakieta zostanie wytoczona na stanowisko na platformie TEL (Transporter/Erector/Launcher), a następnie zweryfikowane zostaną przede wszystkim podłączenia do infrastruktury TSM (Tail Service Mast). Statyczny test z odpaleniem wszystkich 27 silników rakiety Falcon Heavy na czas trzech sekund zweryfikuje ostatecznie gotowość do dziewiczego lotu nowego produktu SpaceX.

Pierwszy udany lot rakiety Falcon Heavy będzie jednocześnie startem największej dostępnej obecnie rakiety. Będzie ona w stanie dostarczyć niemal 64 tony na niską orbitę okołoziemską (LEO), niemal 27 ton na orbitę geostacjonarną, blisko 17 ton na trajektorię wiodącą do Marsa czy 3,5 tony na trajektorię prowadzącą do Plutona.

(NSF)

Share.

1 komentarz

  1. Ciekawe czy falcon heavy będzie w pełni nadawał się do ponownego użycia czy 3 rakiety powrócą ?