Pegasus XL na Stratolaunch

6

Firma Stratolaunch Systems ogłosiła rozpoczęcie współpracy z Orbital ATK. Celem współpracy jest  wynoszenie małych rakiet za pomocą samolotu Stratolaunch.

O nawiązaniu współpracy Stratolaunch Systems i Orbital ATK firmy poinformowały 6 października. Pierwszy z podmiotów buduje obecnie duży samolot odrzutowy, który ma służyć za „pierwszy stopień” dla rakiet nośnych. Z kolei Orbital ATK ma doświadczenie w budowie małych rakiet Pegasus (oraz ich wersji Pegasus XL), które są wystrzeliwane spod kadłuba samolotu. Nośność Pegasusa XL to około 450 kg na niską orbitę okołoziemską (LEO).

Wraz z informacją opublikowano grafikę przedstawiającą architekturę systemu. Pomiędzy kadłubami Stratolaunch można zobaczyć zainstalowane trzy rakiety Pegasus XL. Taka ilość rakiet jednocześnie wynoszonych sugeruje obniżone koszty operacyjne wystrzelenia.

Obie firmy zaznaczają, że jest to pierwszy krok w długoterminowej współpracy. Wspólnie firmy będą chciały zaproponować usługę wynoszenia satelitów, która będzie konkurencyjna w porównaniu z istniejącymi oraz przyszłymi systemami rakietowymi. Jak na razie nie podano jednak żadnych dat ani cen.

(BW)

Przekaż dalej

6 komentarzy

  1. Systemy wystrzeliwujące mini- i mikrosatelity to teraz gorący temat; na portalach krążą listy nawet ponad 20 pretendentów coś sobie skrobiących w tym temacie (z czego oczywiście poważnych jest mniej a stopnie zaawansowania są różne, ale coś nawet dłubie Airbus). Rynek na to jakiś jest, co np. pokazały Dniepry – i gdzie zwolniły miejsce. Mowa np. o uzupełnieniu portfolio Arianespace o coś mniejszego od obecnej Vegi.

    Co do rozwiązania: to się okaże, czy uzyskana elastyczność (można łatwiej startować na różnych szerokościach i w różnych kierunku), wysokość i m/s rozpędu rekompensują koszty związane z budową i obsługą specjalistycznego samolotu.

  2. Czy na prawdę opłaca się budować samoloty, z pod których uwalnia się rakiety? Nie łatwiej i taniej jest po prostu wystartować z ziemi?

    • Startując z Ziemi musisz mieć rakietę wielostopniową ,a to znaczy o wiele droższą. Z Samolotu który uwalnia Rakietę 1-no Stopniową na wysokości 12-km. jest to o wiele tańsze jeżeli rakieta będzie na paliwo Stałe . Dodam do tego że loty mogą być takiego Samolotu i Rakiety co najmniej raz na dzień. Czy koszt tych lotów tego Samolotu -wyrzutni nie będzie większy niż by dodać 1-szy człon Rakiecie?, chodzi mi o Pilotów co najmniej dwóch zatrudnionych na stałe ,oraz obsługę wyrzutni tej Rakiety którzy też muszą być na pokładzie tego kolosa ( 2-Kadłuby i 6-silników Turbo odrzutowych) ,całą obsługę naziemną tego samolotu ,oraz paliwo do niego. Jeszcze jest jedna kwestia którą tu nie poruszano,chodzi o jego Rozpiętość Kadłubów i Skrzydeł . Czy czasem ten kolos nie będzie potrzebował Pasa Startowego o większej szerokości i długości niż te dla Samolotów Pasażerskich .? Czekam na jego 1-szy lot próbny . jeszcze jedno mnie ciekawi ,jak ten Pegasus jest na paliwo płynne ,to musi być na jakiejś tam wysokości Tankowany w locie na te 12-km.?, nie wiem tylko ile ton paliwa i utleniacza wchodzi do Pegasusa. Z kolei operacja Tankowania w czasie wznoszenia Samolotu będzie bardzo ryzykowna.

      • Andrzej Kotarski na

        Pegasus ma trzy stopnie na stały materiał pędny z opcją dodania czwartego na ciekły materiał pędny tzw. HAPS.