Nic szczególnego w sygnale HD164595?

1

Kilka dni temu świat obiegła informacja o zarejestrowaniu przez rosyjskich naukowców sztucznego sygnału radiowego pochodzącego z okolic gwiazdy HD164595. Szybko jednak astronomowie znacznie ostudzili te doniesienia.

Trzydziestego sierpnia informowaliśmy o zarejestrowaniu trwającego dwie sekundy sygnału na częstotliwości 11 GHz. Do detekcji posłużył rosyjski radioteleskop RATAN-600. Sygnał był słaby, jednak wyraźnie silniejszy od poziomu tła. Według włoskiego astronoma powiązanego z SETI – Claudio Maccone –  sygnał ten mógł pochodzić z okolic gwiazdy HD164595. Jest to gwiazda podobna do Słońca, znajdująca się około 92 lata świetlne od nas, wokół której – zgodnie z naszą aktualną wiedzą – po bardzo ciasnej 40-dniowej orbicie krąży planeta o masie Neptuna.

Radioteleskop zarejestrował sygnał 15 maja 2015 roku, jednak informacja o nim pojawiła się w mediach dopiero 29 sierpnia 2016 roku.

Bardzo szybko pojawiły się jednak głosy sceptyczne. Trzydziestego pierwszego sierpnia Specjalne Obserwatorium Astrofizyczne, wchodzące w skład Rosyjskiej Akademii Nauki (SAO RAS) opublikowało swoje oświadczenie twierdzące, że bardzo słaby sygnał został już poddany analizie i zaklasyfikowany jako pochodzący prawdopodobnie z ziemskiego źródła. Seth Shostak z Instytutu SETI zauważył również, że “odbiorniki były nastawione tak, aby na raz rejestrować duży fragment pasma radiowego, podczas gdy w ramach poszukiwań SETI zazwyczaj naukowcy skupiają się na silnych sygnałach rejestrowanych w bardzo wąskim zakresie częstotliwości“.

Seth Shostak z SETI komentuje sygnał z HD164595 / Credits – SETI Institute

Radioteleskop Green Bank / Credits - Wikipedia

Radioteleskop Green Bank / Credits – Wikipedia

W międzyczasie przeprowadzono dodatkowe obserwacje okolic tej gwiazdy za pomocą amerykańskiego radioteleskopu Green Bank Telescope (GBT) wykorzystywanego w ramach inicjatywy Breakthrough Listen. Obserwacje nie przyniosły jednak żadnego skutku, sygnał nie pojawił się ponownie. Autorzy tych obserwacji komentują, że z uwagi na obecne parametry techniczne RATAN-600, prawdopodobnym źródłem sygnału był raczej błąd instrumentalny. Breakthrough Listen zamierza jednak nadal okresowo nasłuchiwać okolicy HD164595. Niczego nie odkryli także astronomowie wykorzystujący sieć Allen Telescope Array (ATA).

Warto tu dodać, że 11 GHz należy do pasma X – często używanego zakresu częstotliwości w komunikacji naziemnej i satelitarnej. Niektóre źródła sugerują, że RATAN-600 mógł zarejestrować część krótkiej komunikacji wojskowej, być może pomiędzy satelitą a stacją naziemną. Ponadto, początkowo media na całym świecie podawały, że RATAN-600 zarejestrował sygnał na długości 2,7 GHz. Kilka godzin później tę wiadomość skorygowano – w rzeczywistości było to 2,7 cm, czyli 11 GHz.

Naukowcy zajmujący się poszukiwaniem sygnałów od pozaziemskich cywilizacji w ramach projektu SETI przypominają, że tego typu sygnały rejestrowane są stosunkowo często. Procedura wymaga, aby taki sygnał został sprawdzony pod kątem tego, czy faktycznie pochodzi z głębokiej przestrzeni kosmicznej czy może jest pochodzenia ziemskiego. W przypadku sygnału z HD164595 proces sprawdzania stał się publiczny – stąd sensacyjne tytuły, sensacyjne doniesienia, które potem trzeba dementować. Zwyczajowo naukowcy pracujący w ramach projektu SETI identyfikują interesujące sygnały i starają się je zweryfikować i potwierdzić za pomocą innych teleskopów. Jeżeli sygnał się nie powtórzy lub nie można go zweryfikować – poszukiwania trwają dalej.

„Czy jesteśmy sami we Wszechświecie?” – to jedno z najważniejszych pytań nie tylko współczesnej astronomii, ale nauki w ogóle. Poszukiwania radiowe sztucznych sygnałów są jedną z metod odpowiedzi na to pytanie. Jak na razie tak naprawdę tylko jeden sygnał nie znalazł dobrego wyjaśnienia – „Wow”, odebranego w sierpniu 1977 roku. Jednakże najnowsze badania wskazują, że sygnał mógł pochodzić od komet, które mogły przechodzić przez pole widzenia teleskopu w momencie detekcji, co mogłoby wytłumaczyć jednorazowość zarejestrowanego sygnału.

(SETI)

Przekaż dalej

1 komentarz

  1. Nigdy nie rozumiałem tego argumentu o “..sygnał się nie powtórzył…” . Z Arecibo czy np. z Ukrainy wysyłaliśmy specjalne sygnały do ew. innych cywilizacji. Czy powtarzaliśmy specjalnie tą samą transmisję po np. tygodniu i po dwóch ? Ewentualna wiązka transmisji roboczej do dalekich sond z DSN codziennie trafia w trochę inny kierunek dalekiego kosmosu, więc także gdzieś tam się nie powtórzy.