NASA nawiązała kontakt ze STEREO-B

0

Po ponad 22 miesiącach NASA nawiązała kontakt z sondą STEREO-B.

Dwie prawie identyczne sondy STEREO (Solar TErrestrial RElations Observatory) zostały wystrzelone w październiku 2006 roku. Jedna z nich (STEREO-A) została skierowana na orbitę heliocentryczną nieco mniejszą od ziemskiej (czas obiegu 346 dni), a druga (STEREO-B) na orbitę nieco większą od ziemskiej (czas obiegu 388 dni). W konsekwencji obie sondy zaczęły stopniowo oddalać się od Ziemi i tym samym zwiększać kąt pomiędzy sobą.

Głównym celem misji STEREO jest obserwacja Słońca i jego rejonów aktywnych. Start obu sond nastąpił jeszcze przed minimum słonecznym i od kilku lat STEREO dostarczają (wraz z obserwatorami na Ziemi i w okolicach naszej planety) pełnego obrazu Słońca – łącznie z obszarem niewidocznym z perspektywy ziemskiego obserwatora.

Wraz z upływem czasu zwiększał się kąt pomiędzy sondami STEREO: kąt 90 stopni został osiągnięty w styczniu 2009 roku, na początku lutego 2011 roku sondy były 180 stopni od siebie, czyli dokładnie po przeciwnych stronach Słońca. Od tego czasu kąt pomiędzy STEREO-A a STEREO-B zaczął maleć – sondy zaczęły się do siebie zbliżać, ale „po drugiej stronie Słońca” względem obserwatora z Ziemi. Od lutego 2011 roku możliwe jest także – po raz pierwszy w historii ludzkości – obserwowanie całego Słońca.

W drugiej połowie 2014 roku STEREO „schowały” się za Słońcem i rozpoczął się okres ograniczonej komunikacji. Wiązał się on z wyższym ryzykiem utraty komunikacji z sondami.

Wygląd sond STEREO / Credits - NASA

Wygląd sond STEREO / Credits – NASA

Pierwszego października 2014 roku doszło do utraty łączności z sondą STEREO-B. Stało się to tuż po planowanym resecie sondy, który wykonano jako element przygotowań do okresu bardzo ograniczonej komunikacji ze STEREO-B.

Test rozpoczął się 27 września 2014 i miał ten sam przebieg co wcześniej przeprowadzony na sondzie STEREO-A. Sekwencja testowa polegała na wprowadzeniu STEREO-B w tzw. „safe mode” a następnie stopniowe wyprowadzanie sondy do normalnego trybu komunikacyjnego. Elementem tej sekwencji było przeprowadzenie „twardego resetu” w sytuacji, w której sonda nie otrzyma żadnych komend z Ziemi przez trzy dni.

Pierwszego października 2014 zarejestrowano „twardy reset” sondy STEREO-B. Jednakże sygnał z sondy po tym resecie okazał się być bardzo słaby i został on szybko utracony. Był to ostatni sygnał od sondy STEREO-B. Ten ostatni sygnał wykazał, że sonda jest w dobrym stanie technicznym, aczkolwiek jeden z żyroskopów stabilizujących mógł doznać awarii.

Przez kolejne 22 miesiące, pomimo regularnych prób, nie udało się odzyskać kontaktu z sondą STEREO-B. Natomiast przez cały czas STEREO-A pracowała prawidłowo i od początku listopada 2015 roku sonda prowadzi regularne obserwacje Słońca – od tego czasu jej odległość kątowa od naszej Dziennej Gwiazdy jest wystarczająco duża, by komunikacja z Ziemią odbywała się bez przeszkód.

Komunikacja z sondą STEREO-B za pomocą jednej z anten DSN - 22 sierpnia 2016 / Credits - NASA

Komunikacja z sondą STEREO-B za pomocą jednej z anten DSN – 22 sierpnia 2016 / Credits – NASA

Zupełnie nieoczekiwanie, 22 sierpnia 2016 roku udało się nawiązać kontakt z sondą STREO-B. Sygnał odebrano za pomocą Deep Space Network (DSN) – sieci telekomunikacyjnej NASA, służącej do komunikacji z sondami przemierzającymi Układ Słoneczny. Odebrano póki co falę nośną, nie odebrano natomiast żadnych danych.

W tej chwili trwa zbieranie podstawowych informacji na temat stanu sondy. Jak na razie trudno określić, czy STEREO-B będzie zdolna do powrotu do badań naukowych. Tego dowiemy się prawdopodobnie w ciągu kilkunastu najbliższych dni.

(NASA)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.