BEAM otwarty

18

Włazy pomiędzy nadmuchiwanym modułem BEAM a Tranquility otwarto szóstego czerwca.

Dziesiątego kwietnia, dzięki kapsule Dragon (CRS-8), do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) dostarczony został moduł Bigelow Expandable Aerospace Module (BEAM). Został on przyłączony do jednego z węzłów modułu Node 3 (Tranquility) tydzień później. Następnie, pomiędzy 26 a 28 maja trwało napełnianie BEAM powietrzem. “Pompowanie” trwało dłużej niż przewidywano, jednak zakończyło się pełnym sukcesem. Stacja ISS zyskała nowy moduł.

Nagranie z “pompowania” modułu BEAM / Credits: Bigelow Aerospace

Przez kolejne dni monitorowano stan BEAM. Sprawdzano m.in. czy z modułu nie ucieka powietrze. Wyniki okazały się być pozytywne – BEAM jest szczelny oraz zachowuje poprawny kształt.

Konstrukcja i instalacja elementu łącznika rury na Ziemi oraz ISS / Credits: NASA TV

Konstrukcja i instalacja elementu łącznika rury na Ziemi oraz ISS / Credits: NASA TV

Pierwszego czerwca okazało się, że na ISS brakuje pewnego elementu (łącznika rur) w systemie wymiany powietrza, który miałby być zainstalowany po otwarciu BEAM. Inżynierowie i astronauci w Houston postanowili zbudować i przetestował łącznik przy użyciu folii i taśmy klejącej – okazał się on być wystarczająco dobry dla wyznaczonego zadania. Przebywający na ISS astronauta Jeffrey Williams zbudował taki sam łącznik dwa dni później.

W poniedziałek, szóstego czerwca, otwarto włazy pomiędzy Node 3 a BEAM. Na chwilę do wnętrza modułu weszli Jeff Williams oraz Oleg Skripoczka w celu dodatkowego zbadania jakości powietrza.oraz zgraniu danych z rozwijania modułów Pierwsze informacje mówiły o niskiej temperaturze panującej w BEAM. Termometry pokazywały niecałe 7 stopni w skali Celsjusza. Astronauci ponownie wejdą do modułu BEAM aby rozmieścić dodatkowe czujniki we wtorek oraz środę (7-8 czerwca). Po każdej krótkiej wizycie włazy zostaną zamknięte.

Jeff Williams tuż przed wejściem do modułu BEAM / Credits: NASA

Jeff Williams tuż przed wejściem do modułu BEAM / Credits: NASA

BEAM jest pierwszym modułem nowego typu odwiedzanym przez człowieka. Poprzednie demonstratory – Genesis I oraz II były bezzałogowymi konstrukcjami testowymi. W przyszłości można się spodziewać większej ilości takich modułów dostarczanych na orbitę lub używanych w misjach poza bezpośrednie otoczenie Ziemi. Taki “napompowany” moduł pozwala na stworzenie znacznie większej przestrzeni życiowej dla astronautów w porównaniu z typowymi “sztywnymi” modułami.

Po udanym zainstalowaniu BEAM, firma Bigelow Aerospace mówiła również o możliwości dostarczania do ISS większego nadmuchiwanego modułu. BA-330 mający 330 metrów sześciennych przestrzeni mieszkalnej mógłby zostać dołączony do ISS już w 2020 roku.

Przekaż dalej

18 komentarzy

  1. Ciągle usilnie pragniemy przystosować się do mikrograwitacji, co jest oczywiście nierealne. Czy nie lepiej przystosować środowisko w którym mamy przebywać do naszych potrzeb i od razu wyposażyć je w grawitację, zwłaszcza, że technikę wytwarzania pól grawitacyjnych mamy już od dawna opanowaną.
    Rozwijanie projektu dmuchanych modułów jest ślepą uliczką w rozwoju techniki astronautycznej i oczywistym marnowaniem sił i środków tylko dlatego że to Pan Robert Bigelow wymyślił sobie takie rozwiązanie. Może moduły takie sprawdziłyby się na Księżycu choć osobiście bardzo w to wątpię.

    • EJL– Dmuchane Moduły B-330 są Rewelacyjne do wytworzenia w nich Sztucznej ziemskiej Grawitacji 1-G na LEO i na każdych Orbitach U.S. Planet i ich Księżyców. To nie Robert Bigelow wymyślił sobie takie dmuchane Habitaty Stacji Orbitalnych i BAZ na innych Planetach i Księżycu ,kochany EJL ,to jest Pomysł Zaprzestany NASA z lat 90-XX-w. ,a Robert Bigelow ten pomysł podchwycił zastosował w nim Nowe materiały ,jak Kewlar z kamizelek Kuloodpornych i zbudował ,Zrealizował z takim powodzeniem że teraz NASA taki Habitat Testuje przez 2-lata na ISS. Żałuję tylko że ten moduł BEAM jest Stały bez Grawitacji, ale P. Robert Bigelow zaproponował NASA że w 2020r. może takie dwa B-330 wyprodukować i zainstalować na ISS . Tu jest Okazja żeby wreszcie NASA wprowadziła te dwa Moduły b-330 w ruch obiegowy naprzeciw siebie dookoła Stacji ISS ,a potrzebny do tego jest mały moduł z dwoma Pierścieniami Mobilnymi po jego zewnętrznej stronie Walca ,a na nich na przeciwko siebie dwa Kołowrotki elektryczne z linami stalowymi ,a do nich zamocowane te dwa Moduły B-330 . Jak wiemy ze strony tej Firmy Bigelow z jednej strony B-330 posiada Panele słoneczne z Cumą i po drugiej stronie też cumę dokującą, a w środku pomiędzy nimi szkielet stały teleskopowy ,bo przy nadmuchaniu go on się Rozciąga podłużnie 3 x i rozpycha na boki też 3 x tyle jak jest Złożony. Jak się 2 liny doczepi do tego Rdzenia środkowego od strony Paneli to po Rozparciu go całkowitego idzie ten środek podzielić na 3-Kondygnacje podłogami po 3-m. wysokości które będą zamocowane do rdzenia środkowego w którym są też schody do poruszania się po kondygnacjach .Po dostarczeniu do ISS te dwa B-330 są Rozparte do rozmiarów Roboczych ,odryglowane na pierścieniach i kołowrotkach z linami i silniczkami własnymi korekcyjnymi sa oddalane od pierścienia mobilnego tak daleko i wprowadzane w ruch Obrotowy na pierścieni ach aby uzyskać w nich Sztuczną ziemską Grawitację 1-G sterowaną Komputerowo . 1-sza kondygnacja to pokoje załogi ,2- ga środkowa ,Kuchnia ,jadalnia WC i Prysznic, 3-cia kondygnacja to Laboratorium Robocze z Cumą dokującą.

      • Czy zastanawiałeś się nad tym jak gruba powinna być lina która bądź co bądź musi wytrzymać siłę rozrywającą rzędu 200000 N + naddatek bezpieczeństwa? Jeżeli z taką siłą będziesz działał na cumę to po prostu wyrwiesz tę cumę z korpusu BA330, bo domyślam się że na takie siły nie była projektowana. BA 330 odleci po prostu w siną dal. Dotyczy to zresztą każdego przekroju poprzecznego w stosunku do działającej siły rozrywającej.

        • Przy wspołczynniku bezpieczeństwa rzędu 2 (lina dwa razy mocniejsza niż trzeba) i przy naiwnym założeniu litego pręta stalowego o wytrzymałości 800N/mm2 mamy średnicę pręta rzędu 25mm. Ciężar pręta ok. 3.9kg/m (gestość stali 7850kg/m3).
          Specjalistyczne odciągi stalowe takie jak wykorzystywane w mostach ze stali wysokiej klasy są średnio 1.5-2 raza silniejsze (2.6-2kg/m). Chociaż to też naiwne założenie.
          Dla porównania nanorurki mają wytrzymałość na rozciąganie rzędu 63000N/mm2 i gęstość 1400kg/m3 według wiki.
          Czyli sama linka nie stanowi problemu.
          A problem skupionych sił w miejscu zamocowania można rozwiązać rozplatając w końcowym odcinku linę i instalujac kilka punktów mocowania.
          Ludzie dajcie jakieś rysunki!!!

          • Wreszcie jakiś konkretny głos. Gość H chce jednak tę linę zwijać na jakimś kołowrotku, więc obok techniki lin mostowych powinien zastosować jeszcze technikę wind kopalnianych z ich silnikami i zasilaniem. Gabarytowo całość ne wiem czy zmieściłaby się w objętości porównywalnej do 330 m3. Wniosek: coś co zostało zaprojektowane jako barak budowlany dla ekipy budującej stację kosmiczną z grawitacją ( w/g mnie oczywiście) nie może być jednocześnie jachtem transoceanicznym!
            A propo stacji z grawitacją. N a portalu Puls Kosmosu w komentarzach pod artykułem “Kongres mówi: zapomnijcie o misji na planetoidę – wracamy na Księżyc! ” zamieściłem mój pomysł na taką stację także z rysunkami. Czy mógłbyś ocenić ten pomysł pod względem wytrzymałościowym. Chętnie nawiążę bliższy kontakt.

          • EJL– No …. coraz bardziej zaczynasz irytować. Moduły Firmy Bigelow B-330 zostały wyprodukowane jako Samodzielne ,samowystarczalne energetycznie i łączone Dokami w 2-4 razem Stanowią Samodzielną Stację Orbitalną ,lub po dostarczeniu na Księżyc czy Marsa mogą Stanowić Modułową Stację BAZĘ taką samą jak z Aluminium ,czy stali innych firm na Świecie. Porównywanie tych modułów z Tymczasowym Barakiem na budowach ziemskich jest co najmniej dziecinne. Co do wielkości kołowrotków elektrycznych i wytrzymałości Lin ,to pragnę zwrócić uwagę że postęp Technologiczny idzie cały czas do przodu ,a mogą te liny byś w przyszłości z GRAFENU, a jaką ma wytrzymałość w stosunku do stali ,to Sobie poczytaj w Wiki. A…. jeszcze jedno EJL ,ja Twój projekt nie krytykowałem i nie porównywałem z budową w Kosmosie z dostarczanych części z Ziemi Statku Transoceanicznego przez 130-lat z 127-Segmentów o przekroju plastra miodu gigantycznych rozmiarów, o trudności w nieważkości niewyobrażalnej i przy zatrudnieniu przy budowie tej Stacji Orbitalnej Twojego pomysłu na Ziemi z 10-tyś Ludzi ,a na LEO tylko 6-Astro -monterów ,bo BARAK do nich chcesz zrobić z stacji ISS. Twoja Ignorancja mnie powaliła ,dziękuję Ci za polemiki ,ale już je kończę.

        • EJL–Liny 2-je są mocowane do Korpusu -Rdzenia środkowego B-330 a nie do cumy ,a 2-je dlatego Twojego bezpieczeństwa. Jak lina sobie daje radę i nie urywa się w szybkobieżnych windach wysokościowców ,czy w Szybach kopalnianych gdzie ciężary są 10-razy większe i szybkości ,to myślę że panikujesz. Wejdź na stronę F. Bigelow i sobie zobacz te Moduły Dmuchane B-330 i jak są skonstruowane . Te liny są dwie mocowane do środkowego Korpusu B-330 .Ciężar tych modułów też nie jest wysoki ,parę ton.

        • EJL–Słyszałeś może o Windzie kosmicznej Japończyków.?, tam to chyba byś tej grubej liny wcale nie znalazł, a oni szukają materiału na tą linę 250 km.

          • Chyba ta lina powinna być ociupinkę dłuższa. Jak można szukać materiału do czegoś co istnieje tylko w marzeniach sennych?Zamiast tego proponuję “windę do nieba” długości 90 m . Chyba jest bardziej realna nieprawdaż?

    • A jaką to technikę wytwarzania pól grawitacyjnych mamy już od dawna opanowaną? Tą ze Star Wars?

      • Technika wprowadzania obiektów w ruch obrotowy. Każda wirówka jest takim generatorem pola grawitacyjnego.

        • To nie jest pole grawitacyjne tylko siła odśrodkowa (fizyka, I klasa gimnazjum)

          • Kwestia nazwy. Ja nazwałbym to siłą Naurtiusa jeśli się zgodzisz. I wtedy także będziemy wiedzieć o co chodzi.

          • NAURTIUS– Tak ,racja ,to siła odśrodkowa potrzebna do wytworzenia tylko ziemskiego przyciągania 1-G . W wirówkach dla Pilotów myśliwców i Astronautów czy Kosmonautów ,wytwarza się nawet siłę odśrodkową tzw. Przeciążenia do 10-G.

  2. Czytam entuzjastyczne komentarze i niedowierzam… Ludzie 7 stopni! To nie jest “przestrzeń zyciowa” to gorna polka mojej lodówki.

    • A jak ma być w środku ciepło, skoro jest cały czas zamknięty, to się nie nagrzał.

  3. Jak ten dwu letni test na ISS się uda i będzie na tyle szczelny że nie będzie go trzeba często dopompowywać powietrzem do stałego rozparcia ,to to będzie przewrót Technologiczny w budowie zwartej konstrukcji Stacji Orbitalnych i nie tylko. Jak się spojrzy teraz na ISS ,na tego pokracznego “Pająka ” o rozmiarach Boiska piłkarskiego i pojemności 830 m.3 ,a na makietę proponowanej Stacji F. Bigelow z 3 modułów BA -330 o pojemności 990 m.3 ,to to jest tak jak by wieloryba porównać do Orki .przy czym ta Orka ma około 150-m.3 pojemności w środku więcej i zwartą Konstrukcję Walców o całkowitej długości 30-m. x 10-15 m. Uważam ,że ta Firma z tymi Modułami jest już głęboko w III-Dekadzie XXI-w.

  4. “już” za 4 lata – ale szybko – niech mnie…! tempo działać na orbicie jest zaiste eschatologiczne