Sto tysięcy orbit ISS

0

W poniedziałek 16 maja Międzynarodowa Stacja Kosmiczna wykonała stutysięczne okrążenie Ziemi.

Stacja kosmiczna ISS jest największym znajdującym się w przestrzeni kosmicznej obiektem zbudowanym przez człowieka. Pierwszy element stacji, moduł Zarja, wystrzelony został 20 listopada 1998 roku rosyjską rakietą Proton-K. Dwa tygodnie później, 4 grudnia wystartował Endeavour (STS-88) dostarczając kolejny element stacji, amerykański moduł Unity. Załoga wahadłowca połączyła oba moduły i po raz pierwszy weszła na pokład. Przez kolejne dwa lata do embrionalnej stacji dołączano następne elementy oraz wyposażenie.

Stacja ISS pod koniec 1998 roku / Credits: NASA

Stacja ISS pod koniec 1998 roku / Credits: NASA

Pierwsza stała załoga (William Shepherd, Sergiej Krikałow oraz Jurij Gidzenko) zamieszkała na pokładzie ISS w listopadzie 2000 roku. Od tego czasu na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nieprzerwanie przebywa człowiek. Obecnie jest to już załoga (ekspedycja) numer 47. Łącznie stację odwiedziło 222 osób, czyli blisko dwie piąte wszystkich astronautów.

Sto tysięcy okrążeń wokół Ziemi to symboliczna granica dla programu ISS. Już w tej chwili jest ona najdłużej zamieszkanym obiektem w przestrzeni kosmicznej. Dla porównania rosyjska stacja Mir przebywała na orbicie 15 lat, z czego ostatnie lata wypełnione były awariami oraz usterkami. Obecnie planuje się wykorzystanie stacji do 2024 roku z opcją przedłużenia do 2028. Daty te będą jednak zależeć od ogólnego stanu stacji a także kosztów utrzymania operacyjności. W przypadku przedłużenia żywotu ISS potrzebna będzie m.in. wymiana ogromnych paneli słonecznych.

Animacja NASA przedstawiająca budowę Międzynarodowej Stacji Kosmicznej / Credits: NASA

Jednocześnie wiele sygnałów wskazuje, że przyszła chińska modularna stacja kosmiczna może okrążać Ziemię na tej samej inklinacji jak ISS. Pozwoliłoby to na realizacje wspólnych operacji (także ratowniczych) oraz loty astronautów pomiędzy obiema stacjami. Tym samym ISS może jeszcze czekać kolejny etap kosmicznej współpracy, podobnie jak w przypadku Mira, odwiedzanego w ostatnich latach przez amerykańskie wahadłowce.

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.