ESO podpisuje umowę na budowę kopuły i konstrukcji teleskopu E-ELT

8

25 maja br. Europejskie Obserwatorium Południowe podpisało kontrakt z ACe Consortium na budowę kopuły i struktury teleskopu E-ELT (Ekstremalnie Wielkiego Teleskopu Europejskiego). To największy kontrakt w historii ESO i historii astronomii naziemnej.

Kontrakt pomiędzy ESO a ACe Consortium, składające się z firm Astaldi, Cimolai oraz podwykonawcy EIE Group, zawarto podczas ceremonii 25 maja 2016 r. w Garching pod Monachium. To największy kontrakt w historii ESO, a także największy kontrakt kiedykolwiek zawarty w historii astronomii naziemnej. Prace konstrukcyjne nad budową teleskopu i kopuły mogą się już zacząć.

Ekstremalnie Wielki Teleskop Europejski (E-ELT) charakteryzuje się zwierciadłem głównym o średnicy 39 metrów i będzie największym na świecie teleskopem obserwującym w zakresie optycznym i w bliskiej podczerwieni: to naprawdę nasze największe oko na Wszechświat. Teleskop powstanie w północnym Chile na już przygotowanym do tego miejscu budowy.

Podpisanie umowy na budowę kopuły i konstrukcji teleskopu E-ELT / Źródło: ESO

Podpisanie umowy na budowę kopuły i konstrukcji teleskopu E-ELT / Źródło: ESO

Umowa budowy kopuły i konstrukcji teleskopu została podpisana przez Dyrektora Generalnego ESO Tima de Zeeuwa, Prezesa Astaldi Paulo Astaldiego oraz Prezydenta Cimolai Luigi Cimolai. Obejmuje zaprojektowanie, stworzenie, transport, montaż na miejscu i weryfikację działania kopuły i konstrukcji teleskopu. Przy kwocie opiewającej na 400 milionów euro, jest to największy kontrakt kiedykolwiek zawarty przez ESO i zarazem największy kontrakt w astronomii naziemnej.

Kopuła E-ELT i konstrukcja teleskopu wyniesie technologię budowy teleskopów na zupełnie nowy poziom. Kontrakt obejmuje nie tylko potężną 85-metrowej średnicy obrotową kopułę o łącznej masie 5000 ton, lecz także ruchomy montaż teleskopu o masie 3000 ton. Obydwie konstrukcje znacznie przewyższają rozmiarami swoich poprzedników.

E-ELT powstaje na szczycie Cerro Armazones, wysokiej na 3000 metrów góry, znajdującej się około 20 kilometrów od Obserwatorium Paranal. Na miejscu powstała już droga dojazdowa na szczyt oraz wyrównano wierzchołek – prace nad budową kopuły rozpoczną się na miejscu w 2017 roku.

Porównanie rozmiarów E-ELT z Big Benem w Londynie / Źródło: ESO

Porównanie rozmiarów E-ELT z Big Benem w Londynie / Źródło: ESO

Tim de Zeeuw, dyrektor generalny ESO powiedział: „E-ELT dostarczy nam odkryć, o których aktualnie nawet nie możemy marzyć, zainspiruje ludzi na całym świecie do zwrócenia się ku nauce, technologii oraz do przyjrzenia się naszemu miejscu we Wszechświecie. Dzisiejsza uroczystość jest krokiem milowym na drodze do rozpoczęcia obserwacji za pomocą E-ELT w 2024 roku.”

Wiele innych aspektów budowy E-ELT także postępuje w dobrym tempie. ESO podpisało już umowy na budowę pierwszych instrumentów: MICADO, HARMONI oraz METIS, jak również systemu optyki adaptacyjnej MAORY. Kontrakt na budowę potężnego lustra wtórnego zostanie podpisany wkrótce.

Powierzchnia lustra zbierającego światło w E-ELT będzie większa od wszystkich istniejących teleskopów obserwujących w zakresie optycznym ŁĄCZNIE, a system optyki adaptacyjnej pozwoli na rejestrowanie obrazów 15 razy ostrzejszych od tych z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a na tej samej długości fali.

(Puls Kosmosu)

Przekaż dalej

8 komentarzy

  1. Poza tym 400 mln Euro – takie przychody PKN Orlen generuje w 6 dni a Walmart w … 6 godzin.

    • Tak. Tylko ze ta inwestycja ma jednak to do siebie ze nigdy sie nie zwróci.

        • Wyjaśniam mój komentarz COSMICBULLETIN : ERGO SUM przytoczył przychody firm komercyjnych porównując je z kosztami budowy “obudowy” teleskopu. Porównanie jest złe do szpiku kości, bo teleskop nigdy się nie przyniesie zysków. Ten kto przydziela środki na tego typu projekty wie o tym doskonale… Liczy się prestiż agencji, odkrycia naukowe i zainteresowanie ewentualnych sponsorów. Inaczej powiedziawszy projekt jest deficytowy i ten kto daje na niego pieniądze, daje tyle ile może dać. A nie tyle ile wynosi tygodniowy zysk sieci sklepów Wallmart.

  2. Mogę spytać czym będzie się wyróżniać E-ELT od interferometrii VLT, która wg astronom ma rozdzielczość podobną jak jeden teleskop o zwierciadle 200 m średnicy ?????
    Jeśli VLT potrafi sfotografować dysk pyłowy wokół gwiazdy odległej 4000 lat świetlnych, to dlaczego nie fotografuje planet wokół gwiazd odległych 40 lat św. ????

    • Fachowcem nie jestem ale najprawdopodobniej w jasności. Co z tego ze masz duza średnicę lustra jak na zdjęciu nic nie widać. Co do drugiego pytania to pewno chodzi o lśnienie. Blask gwiazdy uniemożliwia obserwacje jej najbliższego otoczenia… Efekt długich światel na drodze z samochodu z naprzeciwka. W obu przypadkach zgaduję.

      • Serio? – ALMA i VLTI sfotografowały za pomocą interferometrii dyski akrecyjne. Np. wokół gwiazdy odległej o 4000 lś. ( IRAS 08544-4431). Na zdjęciach TW Hydrae (175lś) gwiazda centralna jest wyciemniona, widać ciemne pasy wyczyszczone przez planety, rozdzielczość w takiej odległości pokazuje orbitę podobną do Ziemi.
        Obrazy są czytelne, wyraźne.
        Skoro rozdzielczość odpowiadającego lustru 200m wynosi 1AU to i tak planet się nie sfotografuje za pomocą lustra 38m. Najwyżej jakieś słabe struktury bardzo daleko.

        Info np. tu: http://www.eso.org/public/poland/news/eso1611/
        http://www.space.com/32194-planet-forming-disk-old-star-video-photos.html

        Po prostu chciała bym zrozumieć na czym polega ten “gigantyczny skok” jakościowy.

        • Hmm… w polemikę nie wejdę. Za słabo się w tym poruszam, ale zwrócę twoją uwagę na dwie sprawy :
          a) nowoczesna interferometria optyczna jest dość młodą dziedziną i wymagającą niezwykłej precyzji do uzyskania zadowalającego efektu (czyt. kłopotliwą)
          b) na Wikipedii w wersji anglojęzycznej napisano :

          “Główną wadą tej metody obserwacyjnej, jest to że nie wychwytuje zbyt wielu fotonów mimo tak dużej apertury. Tak więc jest to przydatne głównie w obserwacji jaśniejszych obiektów astronomicznych. Inną wadą jest to, że maksymalny rozmiar kątowy wykrywalnego źródła emisji jest ograniczony…”

          http://en.wikipedia.org/wiki/Astronomical_interferometer

          Zatem skok polega na tym, że będę w stosunku do interferometrii zbierał więcej fotonów i mógł obserwować małe obiekty o małej jasności (np. 9 planetę, albo księżyce neptuna).

          Pozdrawiam