Polska przygotowuje misję do asteroidy

12

Na specjalnej konferencji prasowej przedstawiciele firm KGHM i Creotech ogłosili budowę Cu-SAT-PL. Sonda w 2022 roku zostanie wyniesiona za pomocą polskiej rakiety nośnej.

Początek konferencji dotyczącej Cu-SAT-PL / Credits - kosmonauta.net

Początek konferencji dotyczącej Cu-SAT-PL / Credits – kosmonauta.net

Widowiskowa konferencja odbyła się na poziomie dziewięciuset metrów pod ziemią w kopalni firmy KGHM, jednego z największych producentów miedzi i srebra na świecie. Główny naukowiec firmy KGHM oświadczył, że nastał czas, by Polska sięgnęła po kosmiczne zasoby, w szczególności miedź i srebro. Te metale, ważne dla przemysłu, są dostępne na wielu planetoidach w Układzie Słonecznym.

Skąd pomysł na Cu-SAT-PL? Pierwotnie KGHM zakładał pozyskiwanie miedzi z upadków meteorytów, co zasugerowali im różni specjaliści z północnej Polski. Jednak po głębszej analizie naukowej, częściowo popartej publikacjami w punktowanych czasopismach, okazało się, że w krajowych warunkach zazwyczaj meteoryty są pozyskiwane przez osoby uprawiające nielegalne formy odzyskiwania różnych metali. Stąd też postanowiono pójść o krok dalej – pozyskać miedź i srebro jeszcze w kosmosie!

Na wykonawcę sondy wybrano firmę Creotech. Cu-SAT-PL będzie mieć masę około 250 kg, zostanie wyposażony w silnik jonowy, żagiel słoneczny i panele słoneczne zdolne do generowania mocy 10 kW. Satelita zostanie także wyposażony w specjalny chwytak robotyczny, zaprojektowany przez Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów oraz laser o dużej mocy. Sugeruje się, że za laser będzie odpowiadał Zakład Optoelektroniki z Wojskowej Akademii Technicznej. Na pokładzie Cu-SAT-PL znajdzie się też zestaw sensorów firmy Vigo System, które są unowocześnioną wersją tych, które obecnie są w drodze ku Czerwonej Planecie na pokładzie sondy ExoMars. Lekką strukturę Cu-SAT-PL o masie zaledwie 6 kg, w całości wykonaną ze stopu miedzi, magnezu, srebra oraz tytanu, wykona firma Astronika.

Sztucznie otrzymany kryształ srebra - jedna ze spodziewanych form pracy lasera Cu-SAT-PL / Credits - wikipedia commons

Sztucznie otrzymany kryształ srebra – jedna ze spodziewanych form pracy lasera Cu-SAT-PL / Credits – wikipedia commons

Sonda zbliży się do planetoidy na odległość kilku metrów, gdzie za pomocą lasera wytopi sztabki miedzi i srebra. Wstępne badania, wykonane przez polskich astronomów korzystających z teleskopów ESO sugerują, że celem Cu-SAT-PL będzie planetoida (376574) Michalkusiak. Celem zapasowym Cu-SAT-PL ma być planetoida 243 Ida, którą w 1993 roku odwiedziła sonda Galileo. System obrazowania i identyfikacji miejsc pracy na planetoidzie będzie wspólnym dziełem firm Optinav i SKA. Interesujące głazy, których nie da się wytopić laserem, zostaną przechwycone za pomocą specjalnej siatki z włókna grafenowego nanorurek węglowych.

Wytopione sztabki srebra i miedzi zostaną umieszczone w specjalnej małej kapsule powrotnej, w której system nawigacji zostanie wykonany przez firmę Blue Dot Solutions. Na lądowanie kapsuły przewiduje się poligon artyleryjski w Toruniu. Lądowanie powinno nastąpić około 4 lata po starcie, w 2026 roku.

Na tym nie kończą się interesujące fakty związane z misją Cu-SAT-PL. Sonda zostanie wyniesiona na orbitę za pomocą polskiej rakiety nośnej. Ta rakieta, o napędzie hybrydowym, wystartuje z równika, ze specjalnej platformy oceanicznej (wykupionej z jednego z dawnych dostawców lotów dla satelitów telekomunikacyjnych). Zbyt wielu szczegółów o tej rakiecie jeszcze nie zostało opublikowanych, jednak pewne nieoficjalne źródła sugerują, że rakietę zbuduje Instytut Lotnictwa wraz z firmą SpaceForest.

Polska Agencja Kosmiczna POLSA będzie promować używanie Cu-SAT-PL na nadchodzących konferencjach tego sektora. Na wieść o Cu-SAT-PL notowania amerykańskiej firmy Planetary Resources spadły o 25% w ciągu kilkudziesięciu pierwszych minut sesji giełdy w Nowym Jorku. SpaceX także odnotowała spadki na giełdzie – polska rakieta wydaje się być bezpośrednim konkurentem Falcona Heavy. Nieoficjalnie mówi się, że Deep Space Industries z USA oraz wojsko Izraela są zainteresowane kupnem czterech kolejnych Cu-SAT-PL.

(PAP, CIA, NASA)

Przekaż dalej

12 komentarzy

  1. Skąd ten śmiech Panie i Panowie? Jeszcze zdziwicie się ,gdy w 2022 roku polska rakieta wyniesie satelitę. Ja to na poważnie.

    • Mówisz o satelicie o wadze do 5kg…
      Wiem nawet, o której rakiecie myślisz :)… 3-mam kciuki.

  2. A czy POLSA wykonała już wstępne studium wykonalności do głównego studium wykonalności zapowiadanej akcji promocyjnej?
    Artykuł naprawdę mi się spodobał, poruszyliście wiele aspektów tego przedsięwzięcia, cieszę się, że macie tak świetne poczucie humoru. Obawiam się jednak, że nie prędko doczekamy się takich wiadomości w pozostałe dni w roku. Ostatnio nawiązałem kontakt po 3 latach z grupą ambitnych doktorantów, którzy biegali za jakimś grantem, do którego potrzebowali tomograf komputerowy. Temat ucichł, ja zmieniłem pracę. Chciałem dowidzieć się jak im poszło, czym teraz się zajmują. Okazało się, że grantu nie dostali i po uzyskaniu dyplomu dosłownie nikt z nich nie został w kraju. Smutne, prawda?

  3. Słyszałam, że kolejnym krokiem jest przeniesienie biura KGHM na pozostałości jednej z planetoid. 🙂

  4. Bardzo się ciesze,że macie w redakcji poczucie humoru ! Świetny artykuł, może kiedyś będzie prawdą 🙂

    Pozdrawiam redakcje !

  5. Podobno Amerykanie wycofują się z programu rakiet SLS, Polska rakieta jest o wiele tańsza i ma dużo większy udźwig.

  6. Chciałbym sprostować w imieniu firmy SKA Polska: sieć do przechwytywania głazów zostanie wykonana nie z włókna grafenowego jak podano w artykule, a z nanorurek węglowych.