NASA przesunęła start misji ARM o rok, na 2021.

NASA poinformowała 2 marca, że przesuwa o rok start misji Asteroid Redirect Mission (ARM) po to, aby mieć więcej czasu na dopracowanie koncepcji misji i kluczowych dla niej technologii.

Na spotkaniu komitetu eksploracji i operacji załogowych Rady Doradczej NASA, Michele Gates, dyrektor programu ARM, powiedziała, że przesunięcie to oddala jednocześnie misję załogową do sprowadzonej przez ARM asteroidy (misja EM-5 lub 6). Gates powiedziała, że głównie chodzi o dodatkowy czas potrzebny na opracowanie samej sondy. Wydłuży to więc trwającą fazę A misji. Decyzja ma też zminimalizować ryzyko dla projektu związane z dalszymi fazami przygotowań do misji.

Opracowaniem konstrukcji sondy zajmują się firmy Boeing Phantom Worsk, Lockheed Martin Space Systems, Orbital ATK i Space Systems Loral. Każda otrzymała na to półroczny kontrakt o wartości 1 mln USD. Późną wiosną NASA ma przyznać kontrakt na budowę elektrycznego napędu statku.

Start w grudniu 2021 nie ma mieć wpływu na koszt misji, który na razie jest wstępnie szacowany na 1,25 miliarda USD.

(NASA)

Przekaż dalej

2 komentarze

  1. Nadal twierdzę że ten projekt nie ma nic wspólnego z Technicznym lotem na Marsa . To jest nadal marnowany czas przez NASA i mld.$ które by mogły wykorzystać do Lotu Załogowego od razu na Phobosa.Przecież NASA kiedyś ogłosiła że Phobos jest przechwyconą przez Marsa Asteroidą i poco obmyślać Technologię tylko przydatną do przechwycenia Kamyka z Asteroidy i dostarczenia go Latami (5-9) do p. L-2 60-tyś.km. za Księżycem i tam dopiero wysyłać kolejną SLS za 1-mld.$ Oriona z 2-ką Astro. którzy po dotarciu ,rozhermetyzują Oriona ,otworzą Właz i po Rurce którą połączą jego z Kamieniem z Asteroidy przejdą z neseserkiem po kilka mniejszych kamyczków i zabiorą je w neseserku do Oriona i na Ziemię. Jak na III-Dekadę XXI-w. ,to to jest żenujący prymityw. Kto w kongresie USA ma takie parcie przekonujące resztę do takiego bawienia się NASA za takie mld.$ Podatników USA.Za te $ i za ten czas ( 14-lat ) lepiej by było zbudować Pojazd Transferowy na Phobosa z napędem 3-5 silników VASIMR-300 ,do tego Reaktor prądu około 1- 1,5 M.,Lądownik na Phobosa i w tym samym czasie posłać na niego 4-Astro. po więcej niż neseserek Kamyków Phobosa .Przecież to też Asteroida i też przed lotem załogowym na Marsa ,NASA i tak ma w planie 2-3 loty Załogowe na Phobosa w okolicach 2033r. Dodam że jak już tam będą Astro. na Phobosie to mogą wysłać Łazika Robota i nim sterować bezpośrednio z niego i znaleźć wreszcie ten Lód wodny ,stopić tak na początek go ze 100-litrów ,przerobić na Wodór i tlen ciekły też ze 100 l.,żeby wreszcie był sens tam Lecieć Załogowo na 1-rok z przeżyciem i wrócić szczęśliwie na Ziemię.Przecież oto chodzi ,a nie o neseserek kamyczków za kilka mld. $.

    • … eh ta polityka. A u nich jeszcze kilka miesięcy do wyborów… Później to dopiero będzie kalejdoskop obietnic, cięć budżetów, przesunięć terminów. I oby było bez porażek startowych, bo będzie kolejne cofnięcie o lata…