Loty kosmiczne w 2015 roku w liczbach

7

Liczbowe podsumowanie “kosmicznego ruchu” w minionym 2015 roku.

Po raz drugi na łamach Kosmonauta.net podsumowujemy w liczbach loty kosmiczne w minionym roku.

Kalendarium

Rok 2014 był rekordowym pod względem startów w kosmos. Odbyło się ich wtedy 92, najwięcej do 1994 roku. Rok 2015 nie pobił tej liczby i zamknął się w ilości 86 startów na orbitę. Na orbitę wyniesiono 235 obiektów o łącznej masie startowej prawie 334 ton.

Pierwszy start w 2015 roku miał miejsce 10 stycznia. Był to start rakiety Falcon 9 v1.1 z misją Dragon CRS-5 firmy SpaceX, która parę tygodni temu przeszła do historii astronautyki jako pierwsza rakieta, która po udanym starcie miękko wylądowała z powrotem na Ziemi. Ostatni start należał do Chin, które 28 grudnia rakietą CZ-3B wysłały satelitę Gaogen 4.

Ponownie najaktywniejszym miesiącem dla operatorów rakiet był grudzień, w trakcie którego odbyło się 13 startów (o dwa mniej niż w grudniu 2014). Jeden start mniej miał miejsce we wrześniu, a jeszcze jeden mniej w marcu.

Wytłuszczonym drukiem na pewno należy zakreślić datę 22 grudnia 2015. Miękkie lądowanie rakiety nośnej Falcon po udanej satelizacji ładunku wydaje się jedną z przełomowych dat w historii astronautyki i rakietnictwa. Choć wpływ tego osiągnięcia na ekonomię lotów kosmicznych trudno w tej chwili precyzyjnie przewidzieć, to wiąże się z nim wiele nadziei na obniżenie kosztów dostępu do przestrzeni kosmicznej.

Starty nieudane
Rozerwanie rakiety Falcon 9R v1.1 / Credits - NASA TV

Dezintegracja rakiety Falcon 9R v1.1 / Credits – NASA TV

W 2015 roku byliśmy świadkami większej ilości nieudanych startów i satelizacji. W 2014 rok dwa starty zakończyły się porażką. Jedną zaliczył rosyjski Proton-M, drugą amerykańska prywatna rakieta Antares-130. W tym roku katastrofami zakończyły się start rakiet: Proton-M (16 maja), Falcon 9R v1.1 (28 czerwca) i wojskowej Super Strypi (4 listopada).

Do porażek należy też zaliczyć start Sojuza 2.1a ze statkiem Progress, który mimo satelizacji nie osiągnął wymaganych parametrów orbity i spłonął w atmosferze. Częściowo nieudany był też start Sojuza 2.1 w nowej wersji “w” z członem ucieczkowym Wołga. Główny ładunek misji, satelita Kosmos 2511, nie odłączył się od Wołgi.

Kraje

“Podium” startów w kosmos nie uległo zmianie. Najwięcej startów przeprowadziła Rosja (25), USA (20) i Chiny (19). Rakiety europejskie startowały 11 razy (7 razy rok temu), indyjskie 5 razy, japońskie 4 razy. Jeden start przeprowadził Iran.

Podobnie jak przed rokiem lista startów zakłada, że Sojuzy startujące z Gujany Francuskiej należą do francuskiej firmy Arianespace, mimo produkowania w Rosji i rosyjskiej obsługi. Wykluczony został również jeden lot rakiet Vega, który był lotem suborbitalnym.

Starty rakiet w podziale na kraje w roku 2015 / Credit: Kosmonauta.net

Starty rakiet w podziale na kraje w roku 2015 / Credit: Kosmonauta.net

Rakiety

W ilości startów rosyjskie Sojuzy (17 szt.) zostały wyprzedzone przez chińskie rakiety Długi Marsz (Chang Zheng; 19 szt., liczone razem ze stałopędną CZ-11). Tyle samo razy co rok temu startowały rakiety Atlas (9). Po siedem razy startowały Protony i Falcony (o jeden mniej dla Protonów a o jeden więcej dla Falconów niż rok temu). Sześć razy startowały rakiety Ariane. Cztery razy PSLV i japońskie H. Trzy razy na orbitę leciały Delty, po dwa razy Vega i Rokot.

Pięć typów rakiet startowało tylko raz w 2015 roku: Dniepr, GSLV, Zenit, Safir i Super Strypi.

Starty w 2015 wg rodzin rakiet nośnych / Credit: Kosmonauta.net

Starty w 2015 wg rodzin rakiet nośnych / Credit: Kosmonauta.net

W minionym roku mogliśmy oglądać dużo “dziewiczych” startów. Debiutowały bowiem aż 3 nowe typy rakiet i 5 nowych wariantów istniejących kontrukcji. Z trzech debiutów 2 chińskie (Chang Zheng 6 i 11) zakończyły się sukcesem, a amerykański – porażką (Super Strypi).

Wśród modyfikacji rakiet zanotowaliśmy (chronologicznie):

  • CZ-3C/YZ-1 – start udany – z dodatkowym IV członem ucieczkowym YZ-1;
  • Delta IVM+ (5,4 upg.) – start udany – człon I w wersji RS-68A;
  • CZ-3B/YZ-1 – start udany – z dodatkowym IV członem ucieczkowym YZ-1;
  • Sojuz-2.1w/Wołga – start częściowo udany – z członem ucieczkowym Wołga;
  • Falcon 9 v1.2 – start udany – zmodyfikowane silniki Merlin-1D i zbiorniki paliwa umożliwiające powrót z GTO.
Rakiety nośne użyte w 2015 r. wg wariantów i typów / Credit: Kosmonauta.net

Rakiety nośne użyte w 2015 r. wg wariantów i typów / Credit: Kosmonauta.net

Ośrodki
Kokole Point - miejsce startu rakiety Super Strypi / Credit: ORSS

Kokole Point – miejsce startu rakiety Super Strypi / Credit: ORSS

W roku 2015 rakiety nośne startowały z 13 ośrodków kosmicznych położonych w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, Azji, i w Europie (Plesieck). Najaktywniejszy był kazachski Bajkonur i przylądek Canaveral (po 17 startów, licząc łącznie starty ze Stacji Sił Powietrznych Cape Canaveral i z Centrum Lotów Kosmicznych im. Johna F. Kennedy’ego). Jedenaście startów odbyło się z Gujańskiego Centrum Kosmicznego w Ameryce Południowej a 10 z chińskiego Xichang.

Z trzech ośrodków wystartowało po jednej rakiecie: z irańskiego Semnan, rosyjskiego Dombarowskij, i z Kokole Point na hawajskiej wyspie Kauai, części Pacific Missile Range Facility (nieudany start Super Strypi).

Starty na orbitę w 2015 r. z podziałem na kosmodromy / Credit: Kosmonauta.net

Starty na orbitę w 2015 r. z podziałem na kosmodromy / Credit: Kosmonauta.net

Przeznaczenie, cel i wielkość

Na orbitę w 2015 r. trafiło 235 statków kosmicznych różnego rodzaju i przeznaczenia.

Spośród nich na orbicie nie utrzymał się Progress M-27M. Od ostatniego członu rakiety nośnej nie odłączył się Kosmos 2511. Żywot tych misji był więc krótki.

Segmentację według ich przeznaczenia przedstawiliśmy na grafice poniżej. To i dalsze zestawienia dotyczące poszczególnych ładunków należy traktować z rezerwą. Wiele satelitów ma charakter wielozadaniowy, np. technologiczny i edukacyjny (satelity studenckie), albo technologiczny i obserwacji Ziemi (nowatorskie metody obserwacji). Wiele misji chińskich ma oficjalne zastosowanie inne od przypisywanego im przez specjalistów spoza tego kraju. Zestawienie takie może się więc różnić zależnie od zaklasyfikowania danego obiektu lub szczegółowości zestawienia. Dla wielu statków, szczególnie o przeznaczeniu militarnym, wiele danych, nawet masa, jest szacunkowa.

Przeznaczenie i charakter statków kosmicznych wyniesionych w 2015 r. / Credit: Kosmonauta.net

Przeznaczenie i charakter statków kosmicznych wyniesionych w 2015 r. / Credit: Kosmonauta.net

Podobnie jak w 2014, ilość satelitów technologicznych podbiła flota małych satelitów Flock (42 egz.). Również tak samo jak w 2014 odbyło się 13 lotów do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Dziewięć bezzałogowych i 4 załogowe. Gdyby nie nieudany start Falcona, do ISS dobiłby jeszcze jeden transportowy Dragon.

Na orbitę trafiły za to o trzy satelity nawigacyjne więcej niż w roku ubiegłym: aż 6 satelitów Galileo, 4 satelity Beidou, 3 satelity systemu NAVSTAR-GPS, i 1 indyjski IRNSS.

STMSat-1 - cubesat uczniów szkoły podstawowej St. Thomas More Cathedral School w USA / Credit: CNS

STMSat-1 – cubesat uczniów szkoły podstawowej St. Thomas More Cathedral School w USA / Credit: CNS

Za tegorocznego “rodzynka” wśród obiektów wyniesionych w przestrzeń kosmiczną można uznać satelitę STMSat. Ten cubesat (1U) jest najpewniej pierwszym w historii satelitą zaprojektowanym i zbudowanym przez uczniów szkoły podstawowej (pod opieką merytoryczną specjalistów z NASA). Taki projekt zrealizowała amerykańska szkoła St. Thomas More Cathedral School (skąd akronim nazwy). Prócz wyposażenia łącznościowo-badawczego, na pokładzie znalazł się m.in. krucyfiks i pamiątkowy medal pobłogosławiony przez papieża Franciszka.

Jeśli chodzi o cel podróży obiektów wyniesionych w 2015 roku, to 3/4 z nich trafiło na niskie orbity okołoziemskie, do 2 000 km wysokości. Trzydzieści siedem trafiło na orbity geosynchroniczne lub kwazigeosynchroniczne, w tym jeden na orbitę nachyloną (geostacjonarny satelita systemu Beidou). Wspomniane 11 satelitów nawigacyjnych zajęło orbity średnie, między 2 000 km a GEO. Pięć satelitów, w tym 4 satelity MEMS agencji NASA i jeden rosyjski wojskowy systemu Tundra, weszło na wydłużone orbity sięgające od LEO do HEO.

Jedynie dwa obiekty wykonane ludzką ręką opuściły sąsiedztwo Ziemi: sondy DSCOVR (misja naukowa – pierwsza misja obserwacji Ziemi z punktu L1) i LISA Pathfinder (misja technologiczna; również do L1).

Orbity docelowe statków kosmicznych w 2015 / Credit: Kosmonauta.net

Orbity docelowe statków kosmicznych w 2015 / Credit: Kosmonauta.net

Kraje

Jeśli chodzi o przynależność państwową lub organizacyjną statków kosmicznych wyniesionych w 2015 r. to bezsprzecznym liderem są USA, z uwagi na dużą ilość wynoszonych satelitów rządowych i prywatnych. Dzięki wyniesieniu 6 satelitów Galileo FOC i jednego serii Sentinel, mocno zaznaczyły swoją obecność programy kosmicznej Komisji Europejskiej: Galileo i Copernicus.

Przynależność państwowa lub organizacyjna statków kosmicznych wyniesionych w 2015 / Credit: Kosmonauta.net

Przynależność państwowa lub organizacyjna statków kosmicznych wyniesionych w 2015 / Credit: Kosmonauta.net

Producenci

Nową część naszego zestawienia stanowi zestawienie największych producentów/generalnych wykonawców wynoszonych obiektów kosmicznych. Pod uwagę braliśmy nie ilość wyniesionych obiektów a ich łączną masę startową. Uwzględniono tych, w przypadku których suma wyniesionych statków przekroczyła 500 kg.

Liderem jest RKK Energia, produkująca statki Sojuz i Progress, z których każdy egzemplarz ma ponad 7 ton masy. Jako drugi uplasował się chiński państwowy konglomerat CAST. Pozycje 3-6 okupują producenci amerykańscy, z wyłączeniem miejsca 4, które przypadło Airbusowi.

W rankingu znalazły się też organizacje o charakterze naukowym lub naukowo-przemysłowym: ISRO, NASA, argentyńska INVAP, Chińska Akademia Nauk, i koreańska KARI.

Najwięksi producenci statków kosmicznych w 2015 r. Uwzględnia wykonanie statków o łącznej masie startowej powyżej 500 kg / Credit: Kosmonauta.net

Najwięksi producenci statków kosmicznych w 2015 r. Uwzględnia wykonanie statków o łącznej masie startowej powyżej 500 kg (masy w kilogramach). / Credit: Kosmonauta.net

Masa

Jako ostatnie podsumowanie liczbowe przedstawimy segmentację statków według ich masy startowej.

Na segmentację statków kosmicznych według masy ponownie wpłynęły satelity konstelacji Flock. W minionym roku wysłano 42 sztuki tych 5-kilogramowych statków (74 egz. w 2014 roku). W swojej kategorii stanowiły ponad 2/3 satelitów.

W satelitach do 50 kg przeważały studenckie, edukacyjne i technologicznych typu Cubesat (mniejsze – często telekomunikacyjne, większe – EO, z uwagi na serię Flock). w przedziale 50-500 kg na 34 statki 11 to satelity teledetekcyjna a 14 – telekomunikacyjne.

W kolejnym przedziale, do 1,5 tony, dominowały satelity nawigacyjne.

W przedziałach od 1500-7000 kg, tak jak przed rokiem, przeważają geostacjonarne satelity telekomunikacyjne. Do tej grupy należało 24 z 52 statków. Do tej kategorii zaliczono także dwa statki transportowe Dragon (po ponad 6 ton).

W kategoriach najcięższych ładunków jakie trafiły na orbitę, powyżej 7 ton i powyżej 10 ton, znalazły się: Cygnus CRS-4, wojskowy Kosmos 2506 (typu Persona), 5 bezzałogowych Progressów i 4 załogowe Sojuzy (wszystkie z masą powyżej 7 ton), i jedyny obiekt o masie startowej powyżej 10 ton: HTV-5.

Należy mocno podkreślić, że dane dotyczące masy statków są obarczone dużą niedokładnością. Wynika to z tajnego charakteru wielu misji wojskowych i rządowych, w przypadku których masa statków znana jest jedynie w przybliżeniu. W przypadku dużych satelitów może różnić się od rzeczywistej nawet o 1 tonę.

Segmentacja statków kosmicznych wyniesionych w 2015 r. wg masy / Credit: Kosmonauta.net

Segmentacja statków kosmicznych wyniesionych w 2015 r. wg masy / Credit: Kosmonauta.net

Rok 2016

“Sezon startowy” w 2016 roku ma rozpocząć się ponad tydzień później niż rok temu, bo 15 stycznia, od startu rakiety CZ-3B/G2 z satelitą telekomunikacyjnym.

William Gerstenmaier (NASA) i Jason Crusan (NASA) oglądają moduł BEAM firmy Bigelow, 12 marca 2015 / Credit: NASA

William Gerstenmaier (NASA) i Jason Crusan (NASA) oglądają moduł BEAM firmy Bigelow, 12 marca 2015 / Credit: NASA

Do ciekawych startów w pierwszej połowie 2016 możemy zaliczyć:

  • ostatni start Falcona 9R w wersji 1.1 z satelitą naukowym Jason-3 (17 stycznia);
  • pierwszy start Falcona 9R w wersji FT (przełom stycznia i lutego);
  • wyniesienie eksperymentalnego dmuchanego modułu BEAM od firmy Bigelow (7 lutego);
  • pierwsze po katastrofie z października 2014 roku wyniesienie statku Cygnus rakietą Antares (maj);
  • wystrzelenie sondy ExoMars 2016 (marzec);
  • lot testowy Falcona 9 Heavy firmy SpaceX (kwiecień).

Na chwilę obecną harmonogram zaplanowanych i znanych startów na 2016 przewiduje:

  • Ariane 5: 4 starty
  • Atlas V: 7 startów
  • Antares: 2 starty
  • CZ-2: 1 start
  • CZ-3: 1 start
  • Delta IV: 4 starty
  • Dniepr: 1 start
  • Falcon 9: 11 startów
  • Falcon Heavy: 1 start (lot testowy)
  • H-IIA: 1 start
  • PSLV: 3 starty
  • Minotaur: 1 start
  • Proton: 4 starty
  • Rokot: 1 start
  • Sojuz: 8 startów
  • Vega: 2 starty
Przekaż dalej

7 komentarzy

  1. Mam pytanie, może trochę naiwne, skoro w przypadku rakiet prowadzi się prace nad odzyskiwanymi członami, jak Falcon, ze względu na ekonomię lotów; to czemu w przypadku statków kosmicznych zrezygnowano z wahadłowców, czemu nie prowadzi się prac nad ich modernizacjami?

    • Hubert Bartkowiak na

      Póki co nikomu nie udało się tego zrobić w opłacalny sposób, ale w zasadzie jednym przykładem są wspomniane przez Ciebie wahadłowce. Ich modernizacja też została uznana za nieopłacalną. Załogowy Dragon V2 ma być przynajmniej częściowo wielorazowego użytku.

  2. Mam wątpliwości czy Super Strypi można nazwać rakietą wojskową. Raczej jest to projekt do zastosowań cywilnych wywodzący się z wojskowej Strypi.

    • Hubert Bartkowiak na

      Hm, moim zdaniem to, póki co, projekt 100% wojskowy. Zlecony przez wojsko (ORS) w ramach wojskowego programu (LEONIDAS), wspomagany przez wojsko (USAF) i wynoszący satelity wojskowe (w sensie finansowania i testowanych technologii) i cywilne (tu się zgadzamy).
      Co prawda rakieta ma być potem przekazana cywilnemu operatorowi, ale to jeszcze przed nami.

  3. Niesamowicie ciekawie zapowiada się 2016!

    Mam pytanie techniczne – jak bądź w jakim oprogramowaniu można zrobić tak fajne wykresy jak np. _Rakiety nośne użyte w 2015 r. wg wariantów i typów_ pokazujące podział na kategorie i podkategorie?