Nieudany debiut Super Strypi

0

W środę 4 listopada doszło do pierwszego startu nowej małej rakiety Super Strypi. Niestety, około minutę po starcie rakieta rozłamała się.  

Do startu doszło 4 listopada o godzinie 04:45 CET. Start nastąpił z bazy Barking Sands na Hawajach. Miał to być pierwszy orbitalny lot rakiety z tej bazy, z której dotychczas latały rakiety sondujące. Na pokładzie znalazło się 13 zminiaturyzowanych satelitów, z których głównym ładunkiem był satelita HiakaSat o masie 55 kg. Satelity miały być dostarczone na orbitę polarną o parametrach ok. 410 na ok. 490 km i nachyleniu 97,4 stopnia.

Niestety, nie był to udany lot. Na około 8 sekund przed końcem pracy pierwszego stopnia doszło do rozłamania się rakiety. Godzinę po starcie centrum kontroli lotu oficjalnie uznało start za nieudany. Rozłamanie nastąpiło prawdopodobnie wskutek powiększającej się precesji w ruchu obrotowym rakiety (Super Strypi ma stabilizację obrotową, typową dla rakiet sondujących).

Start Super Strypi / Credits – Livestream, Grasswire

Nagranie obserwatora startu / Credits – Mason Weitzel

Super Strypi (inna nazwa to SPARK – Spaceborne Payload Assist Rocket – Kauai) jest małą, trzystopniową rakietą. Jej nośność to około 300 kg na orbitę polarną (typu SSO) o wysokości 400 km. Cena za lot jest szacowana na około 5 milionów dolarów, co jest około 10 milionów dolarów tańsze od innych najtańszych dostępnych rakiet nośnych. Rakieta bazuje na konstrukcjach amerykańskich rakiet sondujących używanych od wielu dekad.

Pierwszy lot Super Strypi miał nastąpić jeszcze w 2013 roku, jednak wskutek serii opóźnień jej start nastąpił dopiero w listopadzie 2015 roku. W tej chwili nie wiadomo, czy i kiedy nastąpi drugi start tej rakiety.

Nieudany debiut Super Strypi pokazuje, jak dużym wyzwaniem jest lot rakiety na orbitę. Wciąż nie jest to “rutynowa” i “pewna” sprawa – wiele czynników może doprowadzić w ułamkach sekund do katastrofy.

(PFA, NSF)

Przekaż dalej

Komentarze są wyłączone.