Rakieta Sojuz-2 nie pasuje do swojego budynku

6

Rakieta Sojuz-2 nie pasuje do swojego budynku w kosmodromie Wostoczny. Jest to jeden z przykładów niecodziennych problemów, jakie napotkano przy budowie tego kosmodromu.  

Rosja od lat z wieloma trudnościami buduje kosmodrom Wostoczny na Dalekim Wschodzie. Ten kosmodrom ma ograniczyć zależność Rosji od Bajkonuru, który znajduje się na terenie Kazachstanu. Koszt budowy kosmodromu Wostoczny to przeszło 3 miliardy dolarów. Budowa doświadczyła już wielu lat opóźnień oraz aresztowań i strajków.

Lokalizacja kosmodromu Wostoczny / Credits - Wikipedia

Lokalizacja kosmodromu Wostoczny / Credits – Wikipedia

Wiadomo już, że pewna część funduszy na budowę tego kosmodromu została rozkradziona. Szacuje się, że przynajmniej 4,2 procent budżetu na budowę Wostocznego “wyparowała”. Rozkradzione fundusze są wydawane w różny, często fantazyjny sposób. Przykładem tej sytuacji może być los jednego z dyrektorów budowy Wostocznego, który w połowie tego roku usiłował zbiec z Rosji. Tego dyrektora zatrzymano na Białorusi, podczas jazdy różowym Mercedesem wyłożonym kamieniami jubilerskimi. Szacuje się, że koszt takiej modyfikacji samochodu to nie mniej jak 300 tysięcy dolarów.

Moment zatrzymania jednego z dyrektorów Wostocznego / Credits - siberiantimes.com

Zatrzymanie jednego z dyrektorów Wostocznego / Credits – siberiantimes.com

Najnowsze doniesienie na temat Wostocznego to nieprawidłowe wymiary budynku dla rakiety Sojuz-2. Na początku października rosyjska agencja TASS poinformowała, że rakieta Sojuz-2 nie zmieści się wewnątrz swojego budynku. Z dostępnych informacji wynika, że budynek zaprojektowano “dla innej wersji rakiety Sojuz”. Nie podano jednak, na ile duże potrzebne są modyfikacje budynku oraz czy w ogóle są one wykonalne.

Władymir Putin zażądał, by pierwszy start rakiety z kosmodromu Wostoczny nastąpił przed końcem 2015 roku. Wydaje się, że ta data startu jest coraz mniej prawdopodobna. Niektóre źródła sugerują, że w 2016 roku żaden lot nie odbędzie się z kosmodromu Wostoczny.

Rosyjski sektor kosmiczny doświadcza obecnie poważnego kryzysu, zarówno z przyczyn technicznych, jak i organizacyjnych oraz finansowych. Wydaje się, że obecny kryzys ekonomiczny w Rosji może spowolnić wyjście z kryzysu oraz rozpoczęcie funkcjonowania kosmodromu Wostoczny.

(PFA, TASS, ST)

Przekaż dalej

6 komentarzy

  1. Bodaj koło Waszyngtonu budowano w zamierzchłej przeszłości elektrownię atomową. Budowa nie została dokończona. Dziś służy czasem jako plan filmowy. Podobny los czeka kosmodrom Wostoczny ? Dla mnie szczególną oznaką kryzysu w kosmonautyce rosyjskiej jest to ,że od czasu upadku ZSRR Rosjanom nie udało się posłać żadnej sondy ku innemu obiektowi Układu Słonecznego. A swoją drogą czy teraz będę modyfikowali budynek ,w którym się nie mieści rakieta Sojuz w odpowiednim wariancie, czy też będzie ona przeznaczona do startu z innego kosmodromu. Bajkonuru chyba nie zamierzają zamknąć całkowicie.

  2. Mercedes wysadzany kamieniami… No spoko, facet naraził bezpieczeństwo narodowe Rosji dla takiej bzdury. Pewnie ześlą go do gułagu albo coś w tym klimacie.

  3. Zaczynam mieć wątpliwości, czy ten kosmodrom kiedykolwiek zostanie oddany do użytku… W każdym razie przez Rosjan – być może niebawem dokończą go już Chińczycy…

    • Tofaz–prawdopodobnie masz rację ,bo teren jest blisko granicy z Chinami, a nawiasem mówiąc to kto powołał na takie odpowiedzialne stanowisko Dyrektorskie kolejnego takiego złodzieja ” Sroczkina ” co lubi tyle świecidełek na Karoserii Auta, jak ta przysłowiowa Sroka. Jakie to społeczeństwo Rosji jest debilne,żenada. To auto w tych świecidełkach ,to chyba się tylko jemu podoba.

      • To jest Rosja. Tam takie obnoszenie się z bogactwem, obsypywanie złotem jest na porządku dziennym, to taka kultura. Wystarczy spojrzeć na wnętrza pałacu, gdzie mieszka i pracuje prezydent (car?) Putin. Ukłony w pas, złote drzwi, złote ściany, złoty sufit…
        Zupełnie odmienna jest kultura tzw. zachodu, nie mówiąc już o krajach skandynawskich. Tam wysoki urzędnik pracuje przy zwykłym drewnianym biurku, w Rosji przy ogromnym, rzeźbionym, inkrustowanym, wysadzanym kamieniami i złotem.
        My niestety jesteśmy pomiędzy.