Kapsuła CST-100 otrzymuje nazwę Starliner

1

Boeing ogłosił nazwę dla swojej kapsuły: Starliner.

Czwartego września firma Boeing – jedna z dwóch budujących obecnie kapsułę załogową dla NASA – przestawiła oficjalną nazwę swojej kapsuły. Ta kapsuła, dotychczas znana jako CST-100, otrzymała nazwę “Starliner”*.

Wcześniejsze spekulacje sugerowały, że nazwa być może zostanie wybrana spośród tych słów: Consitution, Independence, America, Constellation, Enterprise, Discoverer, Endeavour, Liberty, Freedom, Eagle, Kitty Hawk, Pathfinder, Adventurer, Prospector, Peace. Te nazwy już wcześniej się pojawiały w kontekście misji kosmicznych, np. jako nazwy kapsuł, rakiet lub całych programów kosmicznych. Okazało się jednak, że Boeing postanowił wybrać nazwę związaną z własnymi produktami.

Warto tu zauważyć, że najnowszy pasażerski samolot firmy Boeing nosi nazwę 787 Dreamliner. Starliner z pewnością nawiązuje do Dreamlinera. Jest więc możliwe, że obie nazwy wcześniej lub później będą stosowane przez firmę Boeing w materiałach reklamowych.

Prace nad CST-100 Starliner trwają już pięć lat. W 2010 roku Boeing informował, że kapsuła będzie gotowa do lotów załogowych w 2015 roku. Niestety, wskutek ograniczania przez Kongres i Senat USA wydatków dla NASA, w szczególności w kwestii załogowego programu komercyjnego, do dziś nie doszło do lotów załogowych. Aktualnie przewiduje się, że w drugiej połowie 2017 roku dojdzie do pierwszych startów z astronautami na pokładzie.

Start CST-100 Starliner na grzbiecie rakiety Atlas 5 / Credits - Boeing

Start CST-100 Starliner na grzbiecie rakiety Atlas 5 / Credits – Boeing

CST-100 Starliner będzie startować z wyrzutni LC-41 na pokładzie rakiety Atlas 5. Firma Boeing twierdzi, że będzie możliwe przystosowanie tej kapsuły do lotów na innych rakietach, w tym na Falconie 9 firmy SpaceX. Jednakże początkowo loty z pewnością będą odbywać się wyłącznie za pomocą Atlasa 5.

Kapsuła CST-100 Starliner będzie przygotowywana do lotu w Kennedy Space Center (KSC) na Florydzie w hangarze OPF-3. W tym hangarze wcześniej przygotowywano wahadłowce do lotów, aż do zakończenia ich służby. Niedawno na frontowej części OPF-3 umieszczono dużą grafikę prezentującą kapsułę CST-100 Starliner.

Front OPF-3 otrzymuje grafikę z CST-100 Starliner / Credits – NASAKennedy

Lądowanie CST-100 Starliner na spadochronach i poduszkach powietrznych / Credits - Boeing

Lądowanie CST-100 Starliner na spadochronach i poduszkach powietrznych / Credits – Boeing

Dwudziestego drugiego września pojawiły się doniesienia o pre-selekcji miejsc, w których mogą odbywać się pierwsze lądowania kapsuły CST-100 Starliner. Do pierwszych lądowań dojdzie na pustyniach stanów Utah i/lub Nowy Meksyk. Dwa podstawowe miejsca do pierwszych lądowań to:

  • Baza White Sands w Nowym Meksyku,
  • Baza Dugway Proving Ground w Utah.

Łącznie miejsc do lądowania ma być pięć. CST-100 Starliner będzie lądować na spadochronach oraz na specjalnych poduszkach powietrznych, które zminimalizują uderzenie w końcowych chwilach lądowania.

Aktualnie trwa budowa egzemplarza do testów strukturalnych. Te testy powinny trwać przez większość 2016 roku, po czym rozpocznie się budowa trzech pierwszych kapsuł CST-100 Starliner. Pierwszy lot orbitalny tej kapsuły będzie bezzałogowy, po czym odbędzie się testowy lot załogowy i wreszcie – misja na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), podczas której odbędzie się rotacja załóg. Co ciekawe, CST-100 Starliner ma być zdatna do ponownego użytku nawet do dziesięciu razy – oczywiście poza modułem serwisowym, który będzie odrzucany w momencie wchodzenia kapsuły do atmosfery.

Elementy kapsuły CST-100 do testów strukturalnych / Credits - NASA, Boeing

Elementy kapsuły CST-100 do testów strukturalnych / Credits – NASA, Boeing

(Boeing)

* Drugą kapsułą, która ma wynosić na zasadach komercyjnych ludzi na niską orbitę okołoziemską jest Dragon 2 firmy SpaceX. Z rywalizacji odpadł natomiast mini-wahadłowiec Dream Chaser.

Przekaż dalej

1 komentarz